🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

5 total messages Started by mazdah Wed, 11 Jun 2008 13:48
Co gdy fajka ( nie tytun! ) gryzie w jezor
#18579
Author: mazdah
Date: Wed, 11 Jun 2008 13:48
19 lines
1846 bytes
Czyzby czas najwyzszy na "metode profesorska" + gruntowne skrobanie?

Czytalem, iz virginia lubiu gryzc, gdy  sie nieumiejetnie pali. Specjalnie 
wiec do virgini wybralem dosc dlugiego billarda, z poteznym skraplaczem zeby 
bylo cool ( Jeantet Jubile 75 , niestety skraplacza chyba wyjac sie nie da ) 
i ... gryzie. Zakupilem natomiast niedawno taniego, lakierowanego i 
malutkiego benta HGB gdzie ten sam tyton smakuje... wrecz wybornie! 
Delikatnie! I nie gryzie w jezor!

Po paleniu bardzo dokladnie i starannie czyszcze fajke, mam jeszcze jedna 
uzywana fajke-dziwke Roppa Pompei na aromaty i ona jest delikatna dla 
jezyka. Worobiec i Ropp od Rotma pod La takze nie gryza.

Czy nieumiejetnie pale, czy tez jak mi sie wydaje - fajka ( Jeantet kupion 
uzywany, po Clanie ale paczka VA juz w nim wypalona  ) nadaje sie do 
gruntownego wyczyszczenia?

Zdrawiam
M 
Re: Co gdy fajka ( nie tytun! ) gryzie w jezor
#18580
Author: Rotm
Date: Wed, 11 Jun 2008 15:25
57 lines
2870 bytes
Użytkownik "mazdah"...

Vitay Kol. mazdah !

> Czytalem, iz virginia lubi gryzc, gdy  sie nieumiejetnie pali

'lubi', nie musi

> wiec do virgini wybralem dosc dlugiego billarda, z poteznym skraplaczem
> zeby bylo cool ( Jeantet Jubilee 75 , niestety skraplacza chyba wyjac sie
> nie da ) i ... gryzie.

czy był nowy? nie był...
był po aromatycznym [niektóre lubiejom  ;-) ] Clanie
ten pali się nader gorąco, ale to nic nie znaczy - palisz inksze,
najwyżej możesz poczuć 'ducha'
dobry  ;-) skraplacz winien POMAGAĆ schładzać, nie przeszkadzać
napisz, CO w nim palisz
i jeszcze ważniejsze: Fi oraz h komina!
a JAKIE Fi KANAŁU DYMOWEGO ?  :-)
jeśli dobre, to ten skraplacz 'nie do wyjęcia' (???)
wykręć!
może swoje ograniczać w laminarności przepływu
a jakie wykończenie powierzchni?
nadto: Jeantet to firma klasy, wiesz sam, której
(sry tommy - wiem, Ty je lubisz)
dobry Ropp lepszy J.
dobry Worobiec nie jest całkiem zły, jeśli uzdatnić i dobrze dobrać tytuń
Kulpiński MSZ lepszy Worobca

> malutkiego benta HGB gdzie ten sam tyton smakuje... wrecz wybornie!
> Delikatnie! I nie gryzie w jezor!

malutki: zewnętrznie, pojemnością, czy Fi? [a h?  ;-) ]
a KANAŁ ?!!

w Faykowem Świecie zdarzają się rzeczy,
o których nie śniło się filozofom!
ani nawet Jackowi Schmidtowi, CIPC, z Całem Szacunem
a takowy Rotm uważa, że 'nos', 'czuj' i doświadczenie potrzebne,
a i tak co czwarta fajka - siem zapowiadała, ale jest... na wynos  ;-)

serio: NIE MA 'matematycznych' i pewnych reguł
na dobór tytoń/fajka (alibo na odwrót)
trza próbować... [to jak z Babą  :-) ]
zmieniać, nie zniechęcać się i nadal próbować [to jak z Babą  :-) ]

na 'profesorską' czas, gdy - pomimo palenia dobrego tytoniu
całkiem nie smakuje, albo smakuje GORZKO, niekoniecznie: gorąco
zakładam, że obie paliłeś w porównywalych warunkach, miejscu i stanie  ;-)

a  minimum na początek: wyskrob Pan nagar, cały!

    pzdr

-- 
Rotm
Re: Co gdy fajka ( nie tytun! ) gryzie w jezor
#18581
Author: mazdah
Date: Wed, 11 Jun 2008 20:17
60 lines
3254 bytes
> czy był nowy? nie był...

Jeantet nie był nowy, ale był o niebo czystszy i bardziej zadbany niż ropp - 
dziwka w ktorej kopce Da Vinci ku radosci domownikow ;)

> napisz, CO w nim palisz

O tym nie wypada pisac, ucze sie palic Va na MacBarenie Virginia No-1

> i jeszcze ważniejsze: Fi oraz h komina!
> a JAKIE Fi KANAŁU DYMOWEGO ?  :-)

Wszystko miesci sie w granicach "normalna" .
Komin - szerokosc 20mm, glebokosc ok 42mm
Kanal dymowy - jak mierzyc? W najwezszym miejscu? Chociaz ten skraplacz 
zostawial bardzo wasko - w reszcie fajek mam taka "komore powietrzna" - tu 
tego nie bylo, bo kanal skraplacza laczyl sie bezposrednio z kanalem dymowym 
w najwezszym jego miejscu ( tym na szerokosc wyciora )

>to ten skraplacz 'nie do wyjęcia' (???)
> wykręć!

W zyciu bym na to nie wpadl :D Juz go nie ma

> a jakie wykończenie powierzchni?

Nie wiem, na pewno nie lakier, w tej chwili lekko matowe, gladkie i ladne ;) 
Tyle potrafie powiedziec

> nadto: Jeantet to firma klasy, wiesz sam, której

Wszystko z czasem,
Podejrzewam, ze ta fajka jest duzo wyzszych lotow niz ja jako palacz.
Wiem, ze w lepszym lepiej sie pali, narazie jednak nie oddaje sie tak bardzo 
fajce jak gitarze ( tu juz jest najwyzsza polka ;) i motocyklom ( jestem w 
trakcie zakupu zabytka ;)

> malutki: zewnętrznie, pojemnością, czy Fi? [a h?  ;-) ]
> a KANAŁ ?!!

Komin - glebokosc 26 mm, szerokosc 19mm, kanaldymowy .. lekko za bardzo pod 
katem ( bent ) i tez nie wiem jak mierzyc - w kominie kanal dymowy takich 
samych rozmiarow jak w Jeantet.

> na 'profesorską' czas, gdy - pomimo palenia dobrego tytoniu
> całkiem nie smakuje, albo smakuje GORZKO, niekoniecznie: gorąco

Moze moje odczucie goraca jest subiektywne, bo nie czuje zeby bylo goraco, 
tylko po prostu przy tej Joasce ( nawet jak pale w niej cos innego ) raczej 
nie ma szans na popicie piwem, bo jezor szczypie.
Generalnie ona sama z siebie kiepsko sie pali ( moze wina skraplacza? ) , 
szybko gasnie i tyton pali sie bardziej wglab niz na powierzchni

> zakładam, że obie paliłeś w porównywalych warunkach, miejscu i stanie  ;-)

Dobrze zakladasz :)

Zdrawiam
M 
Re: kanał dymowy [Co gdy fajka ( nie tytun! ) gryzie w jezor]
#18582
Author: Rotm
Date: Thu, 12 Jun 2008 12:28
62 lines
3775 bytes
Użytkownik "mazdah"...

> Wszystko miesci sie w granicach "normalna" .
> Komin - szerokosc 20mm, glebokosc ok 42mm

obie fajki zdają się mieć całkiem, rzeczywiście, 'normalne' wymiary
HGB ino płytki, więc i mały pojemnością
żadna! wada to wszak nie jest, poza ew. nieproporcjonalnością = estetyką
więc może to ten skraplacz w Jeantet przeszkadzał?

zalecam: zawsze, a przynajmniej w przyp. kłopotów ze spokojnym, równomiernym
i chłodnym paleniem usunąć filtry, skraplacze, rurki i 'inne wynalazki',
czasem tylko +/- konieczne bywają kryształki, lub pianka na dno
no i ZWERYFIKOWAĆ dodatkowo ŚREDNICĘ KANAŁU!

> Kanal dymowy - jak mierzyc? W najwezszym miejscu?

należy próbować w kanał (w szyjkę, bez ustnika) aż do komina
wsuwać wiertła Fi 2.5, 3.0, 3.2 ( ! ) i 3.5
i już coś wiadomo
ja mam wiertła co 0.1mm, ale dla orientacji nie jest to niezbędne
3.2 = standard (= 1/8"), dla typowej rozmiarami fajki ideał
[nota bene: stand. Fi komina to 3/4"  = 19mm, NIE 18 !  :-) ]
3.0 = mojem skromnem zdaniem mało  :-))
poniżej 3.0 =  ZBYT mało!
powyżej 3.5 ma sens przy fajkach dużych, zwł. głębokich
albo np. w fajkach do wilgotnych i zbitych tytoni, np. 'Flakówek'
ale zalecenia co do średnicy są nie tyle 'technicznie zdefiniowane' i na
sztywno, bywają preferencje mocno indywidualne - zależy, jak kto nabija i
czym, jak ciągnie, jak często itp. - czyli zależy od osobistej techniki
palenia (oraz... temperamentu)
bardzo wiele 'starych koni' rozwierca nieco kanał,
kontrolnie energicznie ciągnąc fajkę 'na pusto'
(opór, dźwięk = specyficzny 'gwizd')
albo stand. nabitą znanym sobie i często palonym tytoniem, przed rozpaleniem
gdyż jeśli są kłopoty - to najczęściej fajka jest zbyt 'ciasna w kanale',
pali się z oporem, gorąco i 'lejkiem' - a nie powierzchnią, mokrawo,
lub często gaśnie
(nie mylić z podobnymi objawami 'zapchania' fajki tytoniem)
fajka nawet już zbyt 'luźna w kanale' pali się zazwyczaj łatwiej, oraz takoż
chłodniej (!), rzadziej przygasa - ale przy mocniejszym pociągnięciu też
może sparzyć jęzor
tylko w takiej właśnie nie trzeba mocno ciągnąć! nie ma po co!
(o ile prawidłowo nabita)
za to daje więcej MSZ niuansów i smaczków,
zwłaszcza w przypadku palenia dobrych i delikatnych tytoni

ale to wszystko bardzo indywidualne
niemniej: PONIŻEJ 3.0 to zawsze KŁOPOTY!
a skraplacze ZNACZNIE ograniczają 'przepływ', cbdo (QED)

uwaga: fajka fabrycznie mogła mieć nawiert optymalny,
ale nabyta jako używana - zarosła!
wtedy, najlepiej ręcznie - bez włączania motoru wiertarki, czy Dremela
'przejechać' cały kanał - ostrożnie, by nie kaleczyć dna komina -
wiertłem przynajmniej 3.2

-- 
Rotm

-- 
' dajcie fajkom pooddychać! '
Re: kanał dymowy [Co gdy fajka ( nie tytun! ) gryzie w jezor]
#18583
Author: mazdah
Date: Tue, 17 Jun 2008 11:47
30 lines
1981 bytes
Użytkownik "Rotm" <dkwozSpamPrecz@mail.icpnet.pl> napisał w wiadomości 
news:g2r4pi$t13$1@achot.icm.edu.pl...

> więc może to ten skraplacz w Jeantet przeszkadzał?

I TO JAK!! Po usunieciu pali sie o niebo lepiej

> > zalecam: zawsze, a przynajmniej w przyp. kłopotów ze spokojnym, 
> > równomiernym
> i chłodnym paleniem usunąć filtry, skraplacze, rurki i 'inne wynalazki',

Podpisuje sie pod tym czterema lapami ;)

> uwaga: fajka fabrycznie mogła mieć nawiert optymalny,
> ale nabyta jako używana - zarosła!

Ta akurat byla bardzo zadbana, przy czyszczeniu roppa ( z tego samego zrodla 
co joaska )
poszly 2 opakowania chusteczek, kilkanascie wyciorow, troche spirytusu i 6 
butelek piwa ;)


> ' dajcie fajkom pooddychać! '

;)
-- 
Pozdr.

M 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads