🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

3 total messages Started by chacom Sat, 17 May 2008 14:54
cob flake - 1792
#18534
Author: chacom
Date: Sat, 17 May 2008 14:54
15 lines
1530 bytes
tak sie zastanawiam nad tym tytoniem, bo to jeden z moich bardziej 
ulubionych...
W opisie na stronie Samuela Gawitha jest napisane, ze dodany jest do tytoniu
zapach "tonquin", czyli nasza popularna "fasolka tonka" lub "bób tonka".
Na stronie synjeco tez to jest napisane. Tymczasem zapach ten znam dosc 
dobrze,
chocby z tabaki "macouba" ze stajni "Fribourg & Treyer" lub tez z 
polproduktow
niezbednych przy komponowaniu perfum, a nie potrafie go namierzyc w 
CobFlake'u...
Czy to mozliwe, ze tonka dodawana jest bardzo symbolicznie-minimalistycznie
i w zasadzie tylko po to, zeby podbic slodycz Va, a nie po to, zeby dodac
"smaczek towarzyszacy"?

pzdrw___chac 
Re: cob flake - 1792
#18535
Author: Rotm
Date: Mon, 19 May 2008 08:45
23 lines
1780 bytes
Użytkownik "chacom"...

> W opisie na stronie Samuela Gawitha jest napisane,
> ze dodany jest do tytoniu
> zapach "tonquin", czyli nasza popularna "fasolka tonka" lub "bób tonka".
> [...]
> Czy to mozliwe, ze tonka dodawana jest bardzo
> symbolicznie-minimalistycznie
> i w zasadzie tylko po to, zeby podbic slodycz Va [...]

1. jakiś szczególny aromat i smaczek to tam jest...
2. Tonka strrrasznie szkodzi, jest strrrasznie groźna i halucynogenna wielce
;-))
i, acz dawniej dość powszechnie używana do tytoni w wielu krajach, jest
w zasadzie ZAKAZANA
to tak jak z Absyntem: tam, gdzie cudem jeszcze dają, dają mało
niedługo w Żubrówce nie będzie trawki (kumaryna szkodzi!),
a w Ouzo i w Sambuca anyżku, w Alaszu kminku itd.
3. słodycz można 'wyrobić' stosując odpowiednie, i odpowiednio maturowane
wirginie, tu chyba chodzi o tradycję i zapach

-- 
Rotm
Re: cob flake - 1792
#18536
Author: chacom
Date: Mon, 19 May 2008 10:18
37 lines
2688 bytes
Rotm wrote:

> 1. jakiś szczególny aromat i smaczek to tam jest...
ano jest, ale to z pewnoscia tonka nie jest.
Zbyt dobrze znam ten aromat i nie jest moze dla mnie najwazniejszy,
ale na tyle ciekawy, ze fajnie byloby wylapac go sposrod innych smakow
i smaczkow...
Poza tym pewnie odgrywa tu role pewien czynnik psychologiczny, bo jak
to ladnie brzmi - dodajemy do tytoniu tonke zbierana w tropikalnych
lasach
Brazylii... :-)


> 2. Tonka strrrasznie szkodzi, jest strrrasznie groźna i halucynogenna wielce
> ;-))

no i tak niestety jest, ze to co dobre i mile dla kubkow smakowych,
okazuje sie wielce strrrraszne, grrrrrozne i be, poczawszy od tonki,
poprzez wspomniany przez Ciebie absynt, trafffke zubra i
zawiesiste, geste sosy do klusek i mocna kawe...:-)

> niedługo w Żubrówce nie będzie trawki (kumaryna szkodzi!)
HA! Niektorzy zreszta myla tonke z kumaryna, a ja zastanawiam sie,
czy czasami to nie jedno i to samo. Zapach trafffki od zubra
jest nieco zblizony do tonki...

A tak BTW - zastanawiam sie co jest bardzie szkodliwe
w tytoniu 1792: zawartosc nikotyny i innych smolistych w dymie,
czy delikatny aromacik tonki? :-) :-)
Przeca za dobrych imperialistycznych czasow camele i chesterfieldy
byly delikatnie opiumowane. Nawet sluchy chodzily, ze nasze polskie
papierosy orienty tez byly doprawiane czyms sensownym (oprocz
orientalnych, tureckich tytoni)...

I komu to przeszkadzalo...?

chac
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads