Thread View: alt.pl.fajka
2 messages
2 total messages
Started by Ibanez
Tue, 01 Apr 2008 17:26
Alsbo Vanilla daje czadu.
Author: Ibanez
Date: Tue, 01 Apr 2008 17:26
Date: Tue, 01 Apr 2008 17:26
6 lines
1216 bytes
1216 bytes
Czy ktoś, kto pali ten tytoń może mi wytlumaczyć dlaczego on tak nagrzewa cholernie fajke? Ma poczatku był bardzo mokro to go wysuszyłem ale nadal daje ostro czadu. Może dlatego, że jest taki słaby i sie go odruchowo mocno ciągnie? Ponadto zauważyłem, że żar zbija sie w takie dziwne grudy. Jakieś sugestie?
Re: Alsbo Vanilla daje czadu.
Author: JSG
Date: Tue, 01 Apr 2008 21:01
Date: Tue, 01 Apr 2008 21:01
28 lines
2870 bytes
2870 bytes
On 1 Kwi, 19:26, "Ibanez" <iadam...@wywal.op.pl> wrote: > Czy ktoś, kto pali ten tytoń może mi wytlumaczyć dlaczego on tak nagrzewa > cholernie fajke? > Ma poczatku był bardzo mokro to go wysuszyłem ale nadal daje ostro czadu. > Może dlatego, że jest taki słaby i sie go odruchowo mocno ciągnie? Ponadto > zauważyłem, że żar zbija sie w takie dziwne grudy. > Jakieś sugestie? Bo to tytoń bardzo mocno aromatyzowany, wytwarza ogromne ilości pary wodnej. Nie dość że tytoń sam w sobie jakości raczej słabej to jeszcze perfuma kiepsiego sortu. Trzeba go przed paleniem rozsypać luźno na kartce papieru, suszyć 20-30minut w przewiewnym miejscu. Nabijał bym go np metodą franka- poszukaj na youtube hasła frank pipe, Lub po prostu- nasypał bym najpierw tytoń rozdrobniony w palcach, potem nałożył drugą warstwę, lekko dopchnął palcem, i trzecią warstwę taką po brzegi dopiero pobijaczkiem uformował do postaci zapalnej- najlepszy jest stożek- pobijakiem metalowym ubijasz pod kontem tak by brzegi schowały się bardziej i została na środku gureczka, zapalał bym zapałką, uważnie obserwując żar, kiedy tytoń się podniesie pobijał delikatnie- ale tylko "na ssaniu" i drugą zapałką wyrównał żar. Potem uważnie, delikatnie palił, kiedy fajka się zaczyna gżać odstawiał ją na chwilę i potem znów pykał- w razie potrzeby rozpalał znów. Do ok pierwszego cm przez ubity popiół, potem nadmiar popiołu odsypywał. Do tego tytoniu warto użyć kamyczków z pianki lub kryształków absorbcyjnych, bo powstaje z niego dużo kondensatu. Kiedy paliłem małą fajkę kulpiński 164 nabitą tym tytoniem, starczło go na godzinę dwadzieścia minut bez zbędnego grzania.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads