🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

7 total messages Started by mazdah Mon, 31 Mar 2008 19:43
Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18296
Author: mazdah
Date: Mon, 31 Mar 2008 19:43
10 lines
1148 bytes
Nie wiem jakie sa Wasze odczucia, ale mnie sie wydaje, ze gdy kupie 
przesuszony tytun to po nawilzeniu go woda z kranu staje sie duzo bardziej 
gryzacy w jezyk.

Wydaje mi sie czy tez sa lepsze metody na nawilzenie tytoniu?

Zdrawiam

-- 
Mazdah,
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18297
Author: Jimmy
Date: Mon, 31 Mar 2008 19:51
16 lines
1233 bytes
mazdah pisze:
> Nie wiem jakie sa Wasze odczucia, ale mnie sie wydaje, ze gdy kupie 
> przesuszony tytun to po nawilzeniu go woda z kranu staje sie duzo 
> bardziej gryzacy w jezyk.
> 
> Wydaje mi sie czy tez sa lepsze metody na nawilzenie tytoniu?
> 
> Zdrawiam
> 


Najprawdopodobniej tytoń jest za wilgotny, więc siłą rzeczy palisz za 
gorąco.

pozdrawiam
Jimmy
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18298
Author: mazdah
Date: Mon, 31 Mar 2008 20:22
14 lines
1437 bytes
Użytkownik "Jimmy" <mateuszl@NOSPAMsylaba.poznan.pl> napisał w wiadomości 
news:fsrfbk$a9c$1@news2.task.gda.pl...

> Najprawdopodobniej tytoń jest za wilgotny, więc siłą rzeczy palisz za 
> gorąco.

I to może byc to!
Bo zauwazylem, że pod koniec tak dowilzanego sloika efekt znika ;)
Z drugiej jednak strony- nie zauwazylem, zeby fajka rozgrzewala sie 
mocniej...

Zdrawiam
M 
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18299
Author: JSG
Date: Tue, 01 Apr 2008 10:22
27 lines
2532 bytes
On 31 Mar, 22:22, "mazdah" <gpz...@o2.pl> wrote:
> Użytkownik "Jimmy" <mateu...@NOSPAMsylaba.poznan.pl> napisał w wiadomościnews:fsrfbk$a9c$1@news2.task.gda.pl...
>
> > Najprawdopodobniej tytoń jest za wilgotny, więc siłą rzeczy palisz za
> > gorąco.
>
> I to może byc to!
> Bo zauwazylem, że pod koniec tak dowilzanego sloika efekt znika ;)
> Z drugiej jednak strony- nie zauwazylem, zeby fajka rozgrzewala sie
> mocniej...
>
> Zdrawiam
> M

Jak napisał Jimmy, tytoń ma za dużo wody- czy nie czujesz dużej ilości
kondensatu na dnie fajki? nic nie bulgocze?


1) nawilżanie wodą z kranu... a dobra to choć woda? Czy jakaś miejska
lura- nie ma to znaczenia zapewne smakowego.. choć kto wie, ja bym
przynajmniej przegotowywała.
2) Czy przesuszasz tytoń przed paleniem na karteczce, lub chociaż na
wieczku puszki? Tak by go trochę przewiało, chociaż z 15min? Tu
potrzeba trochę wyczucia, bo jeden tytoń nadaje się do palenia z
puszki czy sasztki a inne trzeba przesuszać.
3) jak nawilżasz? Bibułka na foli aluminiowej czy zraszasz tytoń wodą?
bibułka jest najlepsza, można ją wyjąć w każdym momencie.
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18300
Author: mazdah
Date: Tue, 01 Apr 2008 11:46
26 lines
1843 bytes
Użytkownik "JSG" <jsgjsg@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:66244f0c-4553-4e72-a045-4ee674dce138@e23g2000prf.googlegroups.com...
On 31 Mar, 22:22, "mazdah" <gpz...@o2.pl> wrote:

>Jak napisał Jimmy, tytoń ma za dużo wody- czy nie czujesz dużej >ilości
>kondensatu na dnie fajki? nic nie bulgocze?

Ja generalnie dosc mokro pale, nie jest gorzej niz zwykle ;)

>1) nawilżanie wodą z kranu... a dobra to choć woda? Czy jakaś >miejska
>lura

Z kranu, lura ale wiejska ;)

>2) Czy przesuszasz tytoń przed paleniem na karteczce

Oczywista sprawa :) Pod-robnic, pod-suszyc, pod-palic ;)

3) jak nawilżasz?

Zraszam delikatnie woda, mieszam, zamykam sloj na kilka dni, sprawdzam i tak 
dalej

Zdrawiam
M
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18301
Author: M-kwadrat
Date: Tue, 01 Apr 2008 14:12
30 lines
2355 bytes
mazdah pisze:
>> 1) nawilżanie wodą z kranu... a dobra to choć woda? Czy jakaś >miejska
>> lura
> 
> Z kranu, lura ale wiejska ;)

W sumie nie wiem czy jakość wody ma tu znaczenie? Jak będzie strasznie 
chlorowana to może będzie czuć ją lekko bardziej należy się obawiać 
wprowadzenia jakiegoś świństwa razem z wodą które spowoduje rozwój 
pleśni co w przypadku użycia wody destylowanej jest wyeliminowane. Na 
wilgotność palenia wybór wody wg mnie nie ma wpływu przynajmniej w 
krótkim okresie.

>> 2) Czy przesuszasz tytoń przed paleniem na karteczce
> 
> Oczywista sprawa :) Pod-robnic, pod-suszyc, pod-palic ;)

Czyli OK. Jeżeli podsuszanie jest robione w zależności od wilgotności 
tytoniu a nie automatycznie to powinno wyeliminować problem. Spróbuj 
może najwyżej zapalic z raz ciut wilgotniejszy niż zazwyczaj a z raz 
ciut suchszy. Ale jeżeli tytoń nie zlepia się ani nie kruszy tylko 
zdrowo sprężynuje to powinien być w "palnym zakresie wilgotności"


-- 
pzdr, Maciej
strona www grupy + baza recenzji tytoniowych:
     www.alt-pl-fajka.pl
dobre kino: www.kinoamarant.prv.pl
"Nie można całe życie być niewolnikiem silnej woli"
Re: Zwilzony tyton gryzie w jezyk ?
#18302
Author: jaszczur
Date: Tue, 22 Apr 2008 09:21
15 lines
1788 bytes
Przeglądam alt.pl.fajka 
a tam użytkownik *M-kwadrat* pisze:

> W sumie nie wiem czy jakość wody ma tu znaczenie? Jak będzie strasznie 
> chlorowana to może będzie czuć ją lekko bardziej należy się obawiać 
> wprowadzenia jakiegoś świństwa razem z wodą które spowoduje rozwój 
> pleśni co w przypadku użycia wody destylowanej jest wyeliminowane.
Ja uzywam destylowanej, aby nie ubić chlorowaną wodą cudownej flory 
z Kendal. 

-- 
"(...) aby uzyskać pełnię wolności,     (  . '">
trzeba żyć tak, jakby twoje ciało        ) L_
było już martwe"                        (  /[__
(c)Yamamoto Tsunetomo "Hagakure"         <^  |mj
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads