Thread View: alt.pl.fajka
6 messages
6 total messages
Started by luk
Thu, 03 Jan 2008 12:10
Stare Dunhille
Author: luk
Date: Thu, 03 Jan 2008 12:10
Date: Thu, 03 Jan 2008 12:10
38 lines
2439 bytes
2439 bytes
Witam wszystkich w Nowym Roku, Będąc ostatnio w Szwajcarii znalazłem w tamtejszych trafikach kilka "zabytków": 1)Dunhill Ready Rubbed 2)Dunhill Black Aromatic 3)Dunhill Aromatic 4)Dunhill Ultra Mild 5)Bell`s Three Nuns Określenie "zabytki" nie odnosi się jedynie do Three Nuns, bo jeszcze go produkują (i było o nim ostatnio na grupie), ale ww. Dunhille nie są już od dawna produkowane (Murrays&Son) i wiedząc o tym kupiłem je trochę w ciemno z myślą, że jeśli nie zostawię ich dla siebie to wystawię je na pożarcie na allegro. Czy ktoś z szanownych kolegów palił te mixtury i może podzielić się wrażeniami, bo na TobaccoReviews jest ledwie kilka recenzji i to skrajnie różnych. Inną sprawą jest jak produkt pod tytułem tytoń fajkowy został w ciągu ostatnich kilku lat zdegradowany z produktu ekskluzywnego do typowej masówki. Patrzę na puszkę Dunhilla sprzed kilku lat i na obecne "niedobitki". Dawniej pięknie malowane dekle puszek, obecnie oklejone tandetną naklejka. Szkoda.... Jeszcze kilka słów o helweckich trafikach...Bardzo pozytywne zaskoczenie. Po ubiegłorocznym rozczarowaniem "firmową" trafiką Petersona w Dublinie nie nastawiałem się specjalnie na trafiki w Genewie. Tym większym zaskoczeniem było dla mnie wejście do Genewskiej trafiki. Naciskam klamkę, a drzwi otwierają się automatycznie, w środku piękny "drewniany" wystrój, znacząca ilość tytonii (nawet na wagę w słojach) oraz fajek, elegancki sprzedawca w mocno średnim wieku z dostojeństwem opowiadający o swoich produktach. Duży plus dla Szwajcarów. Pozdrawiam luk
Re: Stare Dunhille
Author: Rotm
Date: Thu, 03 Jan 2008 13:35
Date: Thu, 03 Jan 2008 13:35
61 lines
2965 bytes
2965 bytes
Użytkownik "luk"...
> 1)Dunhill Ready Rubbed
> 2)Dunhill Black Aromatic
> 3)Dunhill Aromatic
> 4)Dunhill Ultra Mild
> 5)Bell`s Three Nuns
paliłem wszystkie, poza Ultra Mild - co Was nie powinno dziwić ;-)
DRR - dałem mu 5.5 (na 6 - skala 'szkolna')
opis ze starej Bazy: 'nie za lekki, smak miękki prawie jak Flake,
za to bez Perique! '
warto, a zwłaszcza porównać RR z Royal Yacht
nie jest słaby! nie każdemu zasmakuje = specyficzny
DBA - 5/6, ' miły, czarno-korzenny, (prawie) nie perfumowany'
ja tam lubię dużo BlCav, byle nie smolistego i bez nadmiaru wanilii
Black Aromatic b. lubiłem, takie 'ciasteczko inaczej na deser'
dokładniej - pierniczek?
DA - 4.5/6, 'smak, moc, aromat - czysty wypoczynek'
dodam: w tradycji (dobrej!) duńskiej
mnie smakował, ale to 'słabe ciacho z kremikiem'
3N - wiadomo...
byle te w puszce (Tinned) i w całych krążkach
to KANONICZNA Va/Pq !
nie wersja Pouch (kopertka) rozdrobniona i ewidentnie gorsza,
bez 'fig i rodzynek'
jest i ztcp wersja osłabiona, z domieszką BlCav luzem, w pouchach
> [...] ww. Dunhille nie są już od dawna produkowane (Murrays&Son)
> [...] obecnie oklejone tandetną naklejka. Szkoda....
Achtung!
ztcw i p - wersja 'z naklejką' to końcówa produkcji Murray's & S
z UK, w kontenerach dojrzewająca, przejęto do Orlika.dk
tam - na początku - OKLEJANO, chiba w stand. puszki po M&S
później pakowali we własne puszki (inny 'brzeg' !) malowane
własną (błeee*) produkszyn, 'wycinając' liczne, wspaniałe Klasyki
* Jimmy wie, próbował ze mną
> Inną sprawą jest jak produkt pod tytułem tytoń fajkowy został w ciągu
> ostatnich kilku lat zdegradowany z produktu ekskluzywnego do typowej
> masówki.
bym skomentował
ale obawiam się zaliczenia do jakichś terrorystów, jak bluzgnę w Sieci
więc: 'o tempora o mores'
upadają obyczaje (to z A. hr. Fredry ;-) )
Szwajcaria ostatnim bastionem - co celnie skonstatował M-kwadrat,
a i Ty zauważyłeś byłeś
pono w Hiszpanii jeszcze kochają dobre tytonie...
--
Rotm
--
'Danes and Latakia to me sounds like Jews and pork'
- z ASP -
Re: Stare Dunhille
Author: Marcin_Pro
Date: Fri, 04 Jan 2008 19:14
Date: Fri, 04 Jan 2008 19:14
26 lines
2013 bytes
2013 bytes
On 3 Sty, 14:35, "Rotm" <dkwozSpamPr...@mail.icpnet.pl> wrote: > > > 1)Dunhill Ready Rubbed > > 2)Dunhill Black Aromatic > > 3)Dunhill Aromatic > > 4)Dunhill Ultra Mild > > 5)Bell`s Three Nuns > DBA - 5/6, ' miły, czarno-korzenny, (prawie) nie perfumowany' > ja tam lubię dużo BlCav, byle nie smolistego i bez nadmiaru wanilii > Black Aromatic b. lubiłem, takie 'ciasteczko inaczej na deser' > dokładniej - pierniczek? ach to dobra pychotka była! > DA - 4.5/6, 'smak, moc, aromat - czysty wypoczynek' > dodam: w tradycji (dobrej!) duńskiej > mnie smakował, ale to 'słabe ciacho z kremikiem' ostatnio w moje łapki dotarł mix własny jednego z kolegów, a mianowicie DBA i DA w jednym, i powiem że dość ciekawe połączenie, takie pierniczkowo korzenno wisienko-wy wyszedł, Pozdrawiam, Marcin
Re: Stare Dunhille
Author: Jimmy
Date: Fri, 04 Jan 2008 22:43
Date: Fri, 04 Jan 2008 22:43
18 lines
1550 bytes
1550 bytes
Rotm pisze: > Achtung! > ztcw i p - wersja 'z naklejką' to końcówa produkcji Murray's & S > z UK, w kontenerach dojrzewająca, przejęto do Orlika.dk > tam - na początku - OKLEJANO, chiba w stand. puszki po M&S > później pakowali we własne puszki (inny 'brzeg' !) malowane > własną (błeee*) produkszyn, 'wycinając' liczne, wspaniałe Klasyki > * Jimmy wie, próbował ze mną > Standard czy London, bo nie pamiętam? W każdym razie w mniej więcej połowie, uznawszy, że nie da się palić, dyskretnie (co by Rotm nie widział) wyrzuciłem co zostało. Chwilę potem Rotm też (równie dyskretnie) wyrzucił. Mieliśmy ubaw. Zwłaszcza, że dopiero potem się przyznał, że to Orlik... pozdrawiam
Re: Stare Dunhille
Author: jaszczur
Date: Sat, 05 Jan 2008 23:16
Date: Sat, 05 Jan 2008 23:16
11 lines
1333 bytes
1333 bytes
Przeglądam alt.pl.fajka a tam użytkownik *Jimmy* pisze: > Standard czy London, bo nie pamiętam? W każdym razie w mniej więcej > połowie, uznawszy, że nie da się palić, dyskretnie (co by Rotm nie > widział) wyrzuciłem co zostało. Chwilę potem Rotm też (równie > dyskretnie) wyrzucił. Mieliśmy ubaw. Zwłaszcza, że dopiero potem się > przyznał, że to Orlik... O zesz. Zgroza. Moje ulubione tytonie... -- mj
Re: Stare Dunhille
Author: Rotm
Date: Sun, 24 Feb 2008 14:09
Date: Sun, 24 Feb 2008 14:09
72 lines
3982 bytes
3982 bytes
Użytkownik "Jimmy"...
>> * Jimmy wie, próbował ze mną
>
> Standard czy London, bo nie pamiętam?
Standard Mixture Medium ( ! )
spieprzono STANDARD!!! znaczy, odniesienie do wszystkich innych La!
> [...] W każdym razie w mniej więcej połowie, uznawszy, że nie da się
> palić, dyskretnie (co by Rotm nie widział) wyrzuciłem co zostało. Chwilę
> potem Rotm też (równie dyskretnie) wyrzucił. Mieliśmy ubaw. Zwłaszcza, że
> dopiero potem się przyznał, że to Orlik...
to chyba przekonywujące - taka ślepa próba miłośnika La i Dunhilli?
no i właśnie jest fascynujący wątek na ASP,
z inwektywami :-)
'Pipe Lore: Dunhill Tobaccos Odyssey'
= http://tinyurl.com/ynqhw4
" Let's imagine we have this old Italian fella, and he's been making Ice
Cream all his life. Damned good Ice Cream too.
His methods aren't scientific, or political,
he's just had years of experience in making Ice Cream.
Then one day a big corporation with lots of money and lots of research
scientists buy his Ice Cream cart. They know their recreation of the
flavour should sell, because they've used Glutamic Acid and Monosodiun
Glutamate and Monopotassium Glutamate and Calcium Diglutamate and
Monoammonium glutamate and Magnesium Diglutamate and Gualic Acid and
Disodium Guanylate and Dipotassium Guanylate and Calcium Guanylate and
Inosinic Acid and Disodium Inosinate and Dipotassium Inosinate and
Calcium Inosinate and Calcium 5'-Ribonucleotides and Dosodium
5'-Ribonucleotides and Maltol and Ethyl Maltol ...
and they've still used some milk, sugar and cream.
[stil used some~ :-)) - Rotm]
But people don't buy it because they don't like the way it tastes, no
matter what the scientists tell them. "
potem - nader swobodne tłumaczenie, ale oddające Istotę Rzeczy -
'po co porówywać starą Malinówkę z sadu Babci
z Golden Delicious z Marketu - oba jabłka'
- 'biedny Ty, żółtodziobie ze słomą w kapciach' ;-)
no więc MY :-) wiemy, za co kochać SG i GH
- przypominam: w 1792 do Kendal zakupiono
UŻYWANE maszyny do produkcji tytoniu (prasy, skręcarki itp.)
działają do dziś, TE SAME, w tym samym ręku, tych samych rodzin
uwaga:
szefem jednej z tych Firm (>> Google) została Baba ( ! )
która świni (nieco) Tradycję, robiąc 'nowości' ewidentnie pod rynek usa
ta druga Firma nieco ;-) stara się dołączyć
ale, na szczęście, 'Starych, Tradycyjnych Tytoni' nie tykają,
pędząc zapewne Rady Nadzorcze i (tfu!) Księgowych precz
jak długo jeszcze?
chwała! Danielowi von u. zu Synjeco ;-) że wykorzystując Kendal,
Ich maszyny, surowce (źródła dostaw) i experiencję
tworzy tytonie wspaniałe, tradycyjno-nostalgiczne i ciekawe
(nie mówię o pokupnych Christmas Mix. i pochodnych 'pachnidłach')
OfC zestawia je w/g Swego własnego smaku (często opór Pq),
ale to żadna wada, a najczęściej - smakołyk i/lub nostalgia pur
na pewno: trzyma 'styl' i 'Sztandar_Wysoko_w_Górze'
--
Rotm
--
'Danes and Latakia to me sounds like Jews and pork'
- z ASP -
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads