🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

25 total messages Started by Robert Wozniak Tue, 14 Jan 2003 10:08
Witam
#1032
Author: Robert Wozniak
Date: Tue, 14 Jan 2003 10:08
23 lines
1897 bytes
Witam!
Mam pytanko, a wlasciwie kilka.

Zaczne od pytania na temat "ciepla" palenia - przeczytalem w kilku postach,
ze jakis tyton "goraco sie pali".
Co ma wplyw na cieplo palenia - oprocz wilgotnosci samego tytoniu, ktory
wszak mozemy sami regulowac. Czy domieszki np. BCav?

Drugie pytanie dotyczy czysczenia fajki. Mam fajke (jakis typ brujerki, ale
polskiej roboty - tak jest napisane na fajce - z gruszy), fajka troche
wygieta, ustnik srednio dlugi - nie znam dokladnie typu. ajka ma skraplacz
(na boku powiem, ze kusi mnie sprobowanie fajki z filtrem (PYTANIE: JAKIE
FILTRY SA NAJLEPSZE? CZY DO FAJKI Z FILTREM PASUJA WSZYSTKIE TYPY FILTROW?),
ale na razie nie mam funduszy). Zreszta do tej pory skraplacz sprawia mi od
czasu do czasu niemile niespodziewajki. Wracajac do czyszczenia - kupuje
standardowe wyciorki (na druciku naniesiony jakis rodzaj materialu) dostepne
na rynku. W czasie czyszczenia - juz niejednokrotnie zdarzalo mi sie
zapychac fajke - a dokladnie ustnik. Czy Wam tez sie to zdarza? Jak tego
uniknac?

--
Pozdrawiam
Robert Woźniak
Re: Witam
#1033
Author: RafalSz
Date: Tue, 14 Jan 2003 11:12
57 lines
3354 bytes
|
| Zaczne od pytania na temat "ciepla" palenia - przeczytalem w kilku postach,
| ze jakis tyton "goraco sie pali".
| Co ma wplyw na cieplo palenia - oprocz wilgotnosci samego tytoniu, ktory
| wszak mozemy sami regulowac. Czy domieszki np. BCav?

"Gorące palenie" się tytoniu oznacza,
że tytoń rozgrzewa się mocno podczas palenia i
trudno jest utrzymać żar paląc jednocześnie
powoli i chłodno. Wilgotność ma wpływ, oczywiście
ale przede wszystkim gatunki tytoniu użyte i
ew. dodatki. BTW zbyt wilgotny tytoń będzie
się też trudno palił: bo żeby fajka nie zgasła
będziemy musieli palić agresywnie i rozgrzewać
ponad miarę i nici ze smaku + poparzenia języka.
Jak działa taka gorąca para wodna na tkankę nie
muszę tłumaczyć. Często, uczucie parzenia w język
może się pojawić nawet przy dosyć chłodnym
paleniu, wtedy gdy dym ma mocno zasadowy lub
kwasowy charakter (bl. cavendish, Va).

Na to czy fajka się rozgrzewa mocno, czy nie
ma duży wpływ poprawne nabicie fajki. Zbyt lużno
lub zbyt ciasno i palenie gorące wychodzi.

|
| Drugie pytanie dotyczy czysczenia fajki. Mam fajke (jakis typ brujerki, ale
| polskiej roboty - tak jest napisane na fajce - z gruszy), fajka troche
| wygieta, ustnik srednio dlugi - nie znam dokladnie typu. ajka ma skraplacz
| (na boku powiem, ze kusi mnie sprobowanie fajki z filtrem (PYTANIE: JAKIE
| FILTRY SA NAJLEPSZE? CZY DO FAJKI Z FILTREM PASUJA WSZYSTKIE TYPY FILTROW?),
| ale na razie nie mam funduszy). Zreszta do tej pory skraplacz sprawia mi od
| czasu do czasu niemile niespodziewajki. Wracajac do czyszczenia - kupuje
| standardowe wyciorki (na druciku naniesiony jakis rodzaj materialu) dostepne
| na rynku. W czasie czyszczenia - juz niejednokrotnie zdarzalo mi sie
| zapychac fajke - a dokladnie ustnik. Czy Wam tez sie to zdarza? Jak tego
| uniknac?

Jeśli brujerka to nie z gruszy ;-)
Briar to nazwa wrzośca, jeśli jest napisane
Briar lub Brueyere to jest to wrzosiec.

Do czyszczenia fajki możesz wyjąć skraplacz
z cybucha. Powinno pójść łatwiej. Wkładaj
wycior cieńszym końcem od strony ustnika.
W razie czego można wtedy, przy zaklinowaniu,
wyciągnąć wycior z powrotem.

Odnośnie filtrów to ja nie stosuje, ale polecam
na początku zwłaszcza do aromatów. Najlepsze są
z balsy (ale drogie) najgorsze z mojego doświadczania
są tanie węglowe. Ten węgiel aktywny, chyba zmienia
smak dymu.

Pozdrawiam

Rafał
Re: Witam
#1034
Author: Robert Wozniak
Date: Wed, 15 Jan 2003 15:33
90 lines
4647 bytes
Dzieki za odpowiedz.
Co oznacza uzyte przez Ciebie "Va"...?

Co do czyszczenia - tak wlasnie robie - z wyjetym ustnikiem i ciensza
koncowka itd., ale drobiny z wyciorka i tak zostawaly w srodku i ostatnio
zablokowaly ustnik na calego. Cudem to odetkalem, ale boje sie, ze fajka z
jeszcze bardziej wygietym ustnikiem bedzie jeszcze gorsza do czyszczenia -
po prostu horror. Nie ukrywam, ze w czasie palenia (preferuje aromatyczne,
jakos niearomatyzowane np. Amphora mi nie podeszla), czesto pale "wilgotnie"
i czesto trzymam ustnik w ustach i musze czesto go czyscic.

Aha! A propos filtrow - pytalem wlasnie odnosnie ewentualnej ochrony przed
"goracym paleniem"....na temat poparzonego (i to calkiem niezle....niestety)
jezyka - wiem najlepiej - z autopsji. Widocznie do tej pory palilem za
wilgotne tytonie - bo mussialem palic agrsywnie i "mocno", zeby utrzymac
zar. Teraz sprobuje palic suchy tyton - tylko ten znow zacznie sie szybciej
palic i znow szybciej gasnac. I tak zle i tak niedobrze.

Pozdrawiam
pyk, pyk
Robert Woźniak

Użytkownik "RafalSz" <rafakosz@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b00qvc$gvi$1@news.onet.pl...
> |
> | Zaczne od pytania na temat "ciepla" palenia - przeczytalem w kilku
postach,
> | ze jakis tyton "goraco sie pali".
> | Co ma wplyw na cieplo palenia - oprocz wilgotnosci samego tytoniu, ktory
> | wszak mozemy sami regulowac. Czy domieszki np. BCav?
>
> "Gorące palenie" się tytoniu oznacza,
> że tytoń rozgrzewa się mocno podczas palenia i
> trudno jest utrzymać żar paląc jednocześnie
> powoli i chłodno. Wilgotność ma wpływ, oczywiście
> ale przede wszystkim gatunki tytoniu użyte i
> ew. dodatki. BTW zbyt wilgotny tytoń będzie
> się też trudno palił: bo żeby fajka nie zgasła
> będziemy musieli palić agresywnie i rozgrzewać
> ponad miarę i nici ze smaku + poparzenia języka.
> Jak działa taka gorąca para wodna na tkankę nie
> muszę tłumaczyć. Często, uczucie parzenia w język
> może się pojawić nawet przy dosyć chłodnym
> paleniu, wtedy gdy dym ma mocno zasadowy lub
> kwasowy charakter (bl. cavendish, Va).
>
> Na to czy fajka się rozgrzewa mocno, czy nie
> ma duży wpływ poprawne nabicie fajki. Zbyt lużno
> lub zbyt ciasno i palenie gorące wychodzi.
>
> |
> | Drugie pytanie dotyczy czysczenia fajki. Mam fajke (jakis typ brujerki,
ale
> | polskiej roboty - tak jest napisane na fajce - z gruszy), fajka troche
> | wygieta, ustnik srednio dlugi - nie znam dokladnie typu. ajka ma
skraplacz
> | (na boku powiem, ze kusi mnie sprobowanie fajki z filtrem (PYTANIE:
JAKIE
> | FILTRY SA NAJLEPSZE? CZY DO FAJKI Z FILTREM PASUJA WSZYSTKIE TYPY
FILTROW?),
> | ale na razie nie mam funduszy). Zreszta do tej pory skraplacz sprawia mi
od
> | czasu do czasu niemile niespodziewajki. Wracajac do czyszczenia - kupuje
> | standardowe wyciorki (na druciku naniesiony jakis rodzaj materialu)
dostepne
> | na rynku. W czasie czyszczenia - juz niejednokrotnie zdarzalo mi sie
> | zapychac fajke - a dokladnie ustnik. Czy Wam tez sie to zdarza? Jak tego
> | uniknac?
>
> Jeśli brujerka to nie z gruszy ;-)
> Briar to nazwa wrzośca, jeśli jest napisane
> Briar lub Brueyere to jest to wrzosiec.
>
> Do czyszczenia fajki możesz wyjąć skraplacz
> z cybucha. Powinno pójść łatwiej. Wkładaj
> wycior cieńszym końcem od strony ustnika.
> W razie czego można wtedy, przy zaklinowaniu,
> wyciągnąć wycior z powrotem.
>
> Odnośnie filtrów to ja nie stosuje, ale polecam
> na początku zwłaszcza do aromatów. Najlepsze są
> z balsy (ale drogie) najgorsze z mojego doświadczania
> są tanie węglowe. Ten węgiel aktywny, chyba zmienia
> smak dymu.
>
> Pozdrawiam
>
> Rafał
>
>
Re: Witam
#1035
Author: Rotm
Date: Wed, 15 Jan 2003 17:13
13 lines
1357 bytes
Użytkownik Robert Wozniak <robo221@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:b03unf$cmh$1@news.onet.pl...

> Co oznacza uzyte przez Ciebie "Va"...?
>
 Virginia
patrz Archiwum, na Googlach (nazewnictwo)

FAQ w opracowywaniu (Rafale !?)

--
pyk   Rotm
Re: Witam
#1036
Author: adam.sz
Date: Wed, 15 Jan 2003 17:18
14 lines
1036 bytes
"Rotm":

>> Co oznacza uzyte przez Ciebie "Va"...?
>>
>  Virginia
> patrz Archiwum, na Googlach (nazewnictwo)

Va - virginia
Bu - burley
Pq - perique
La - latakia
Orient - oriental

a.
Re: Witam
#1039
Author: jaszczur
Date: Thu, 16 Jan 2003 08:20
69 lines
4109 bytes
Zimową porą dnia czytam alt.pl.fajka
a tam użytkownik Robert pisze:

> Dzieki za odpowiedz.
> Co oznacza uzyte przez Ciebie "Va"...?
> 
> Co do czyszczenia - tak wlasnie robie - z wyjetym ustnikiem i ciensza
> koncowka itd., ale drobiny z wyciorka i tak zostawaly w srodku i ostatnio
> zablokowaly ustnik na calego. 
To masz kiepski wyciorek. Rozwiązaniem może byłoby wyczyszczenie
najpierw wyciorka z kłaczków. :-)


> Cudem to odetkalem, ale boje sie, ze fajka z
> jeszcze bardziej wygietym ustnikiem bedzie jeszcze gorsza do czyszczenia -
> po prostu horror. 
E tam. 

> Nie ukrywam, ze w czasie palenia (preferuje aromatyczne,
> jakos niearomatyzowane np. Amphora mi nie podeszla), czesto pale "wilgotnie"
> i czesto trzymam ustnik w ustach i musze czesto go czyscic.
Staraj sie go trzymać tak aby ślinka nie ciekła Ci do środka ustnika.

> Aha! A propos filtrow - pytalem wlasnie odnosnie ewentualnej ochrony przed
> "goracym paleniem"....na temat poparzonego (i to calkiem niezle....niestety)
> jezyka - wiem najlepiej - z autopsji. 
Hmmm, nie poparzyłem jeszcze sobie języka. Myślę, że za mocno,
szybko, często pykasz. A może się zaciągasz dymem? Staraj się to
robić powoli. 


> Widocznie do tej pory palilem za
> wilgotne tytonie - bo mussialem palic agrsywnie i "mocno", zeby utrzymac
> zar. 
Może spróbuj palić w ten sposób:
najpierw _lekko_ wciągaj dym do ust, następnie leciutko wypuszczaj
część przez fajkę, po czym wciągnij _delikatnie_ i wypuść z ust
pyknięciem. Trzykrotne powtórzenie tej czynności znakomicie rozpala
tytoń.

Innym rozwiązaniem jest zatykanie np kciukiem wlotu komina, delikatne
wciągnięcie dymu, pyknięcie jednocześnie z odetkaniem wlotu komina
fajki. Kilkakrotnie powtórzona taka czynność gwarantuje rozpalenie
gasnącej fajki. 

Jeśli się mylę, to mnie poprawcie. (Są tu bardziej doświadczeni
ode mnie grupowicze, pozdrawiam).

Ja już nie zwracam takiej uwagi czy mi fajka gaśnie. Staram się ją
palić powoli, rozkoszując się _smakiem_ tytniu który jest coraz
ciekawszy im mniej go w puszce :-) Można tak robić kupując
zapalniczkę (dobrą) i jak zgaśnie to uklepywać popiół i podpalać.
Zwykle oprócz rozpalania na samym początku zdarza mi się zapalać
powtórnie średnio 2-4 razy w ciągu palenia. 


Co do rodzajów tytoniu to nie będę cię przyekonywał. Zauważyłem, że
trzeba samemu do tego dojść. To co na początku wydaje się złe,
okazuje się w miarę upływu czasu niezastąpione. A niezastąpione może
okazać się z czasem nudne. Gusta się zmieniaja. 

Pozdrawiam

Ps. Tnij cytaty.
-- 
'''..\     ~ ~                         ..
<  _|_     ~                           ||
 .__| \  _~      ____   _         (--)[mj]
 /     \(_)     |____| ||          ][ [__]
wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1040
Author: Rotm
Date: Thu, 16 Jan 2003 09:00
63 lines
3356 bytes
Użytkownik jaszczur <jaszczur@address.at.reply-to.invalid> w wiadomości do
grup dyskusyjnych
napisał:slrn.pl.b2btq2.3vg65d3.jaszczur@workstation.at.my.home.or.workplace.
pl...

> To masz kiepski wyciorek

tak
polecam szwajc. firmy Blitz (było na Grupie)
nie polecam Vauen
czasem dobre Savinelli - białe, NIE koniczne
są b. cienkie i b. elastyczne - do wąskich 'zgryzów'
i full-Bentów świetne, te trochę kłaczą

> > jeszcze bardziej wygietym ustnikiem bedzie jeszcze gorsza do
czyszczenia -
> > po prostu horror.

-- To masz kiepski wyciorek --
patrz powyżej, jest za sztywny drucik

> Może spróbuj palić w ten sposób:
> najpierw _lekko_ wciągaj dym do ust, następnie leciutko wypuszczaj
> część przez fajkę, po czym wciągnij _delikatnie_ i wypuść z ust
> pyknięciem. Trzykrotne powtórzenie tej czynności znakomicie rozpala
> tytoń.
>
> Innym rozwiązaniem jest zatykanie np kciukiem wlotu komina, delikatne
> wciągnięcie dymu, pyknięcie jednocześnie z odetkaniem wlotu komina
> fajki. Kilkakrotnie powtórzona taka czynność gwarantuje rozpalenie
> gasnącej fajki.
>
> Jeśli się mylę, to mnie poprawcie. (Są tu bardziej doświadczeni
> ode mnie grupowicze, pozdrawiam).

nie mylisz się, Jaszczur
odpowiedź modelowa, nadaje się do FAQ

> Ja już nie zwracam takiej uwagi czy mi fajka gaśnie. Staram się ją
> palić powoli, rozkoszując się _smakiem_ tytniu który jest coraz
> ciekawszy im mniej go w puszce :-)

YES
rozumiem, o co chodziło ;-)
ale BTW jak tytoń poleży dłużej w puszce, a nie wysycha (dlatego u mnie w
szczelnych, szklanych słojach) dojrzewa i lepiej smakuje, dobre 6 mies. do
roku
- nie dotyczy aromatów (te się psują wręcz)
- doskonale działa dla Flake, Curly (DDNR, 3Nuns, Escudo), Ready Rubbed
- 'dojrzałe' Orienty smakują nieco inaczej, niż świeże : ja wolę szybko
wypalić 1/3 paczki, a potem czekam z pół roku na resztę
- Uwaga : tytoń nieotwarty (zwł. vacuum pack.) NIE dojrzewa
to temat na osobną dyskusję, czemu firmy (i to dobre !) wypuszczają tytoń za
szybko
traktujmy szlachetne tytonie jak wino : nakupić zapasów i na regał
(piwniczka ?)
--
pyk   Rotm
--
' w rzeczy samej, docenienie dobrego tytoniu
jest probierzem natury prawdziwego Gentelmana '
                                            A. M. Jenkinson
Re: Witam
#1037
Author: RafalSz
Date: Thu, 16 Jan 2003 10:01
10 lines
1153 bytes
|
| FAQ w opracowywaniu (Rafale !?)
|
Nasza strona w powijakach - niestety brak czasu.
M-Kwadrat też narzeka na huk roboty. Ale
na pewno się za to weźmiemy!!!

Pozdr

Rafał
Re: Witam
#1038
Author: M-kwadrat
Date: Thu, 16 Jan 2003 10:24
11 lines
1309 bytes
RafalSz wrote:
>> FAQ w opracowywaniu (Rafale !?)
>>
> Nasza strona w powijakach - niestety brak czasu.
> M-Kwadrat też narzeka na huk roboty. Ale
> na pewno się za to weźmiemy!!!

Na przełomie stycznia i lutego (w miare szeroko pojętym) myślę, że skończę
ten katalog i obiecuję, że wtedy dokończę stronę.

Maciej
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1041
Author: RafalSz
Date: Thu, 16 Jan 2003 13:25
29 lines
2273 bytes
| ale BTW jak tytoń poleży dłużej w puszce, a nie wysycha (dlatego u mnie w
| szczelnych, szklanych słojach) dojrzewa i lepiej smakuje, dobre 6 mies. do
| roku
| - nie dotyczy aromatów (te się psują wręcz)
| - doskonale działa dla Flake, Curly (DDNR, 3Nuns, Escudo), Ready Rubbed
| - 'dojrzałe' Orienty smakują nieco inaczej, niż świeże : ja wolę szybko
| wypalić 1/3 paczki, a potem czekam z pół roku na resztę
| - Uwaga : tytoń nieotwarty (zwł. vacuum pack.) NIE dojrzewa
| to temat na osobną dyskusję, czemu firmy (i to dobre !) wypuszczają tytoń za
| szybko
| traktujmy szlachetne tytonie jak wino : nakupić zapasów i na regał
| (piwniczka ?)

Tak, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.
Rzeczywiście niektóre tytonie nadają się
idealnie do dojżewania. Szczególnie te oparte
głównie na Va. Dojrzewanie trzeba prowadzić w
słojach. W puszce jest ono ograniczone. Odpowiednie
mikroorganizmy potrzebują choćby odrobiny tlenu.

Można trzymać te tytonie, szczelnie zamknięte
latami. Ale nie wszystkie na tym skorzystają.
Tyle teorii. Mnie się nie udało przetrzymać
w słoju tytoniu dłużej niż pół roku.


Pozdr
Rafał
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1042
Author: jaszczur
Date: Thu, 16 Jan 2003 15:20
22 lines
2295 bytes
Zimową porą dnia czytam alt.pl.fajka
a tam użytkownik Rotm pisze:

>> Ja już nie zwracam takiej uwagi czy mi fajka gaśnie. Staram się ją
>> palić powoli, rozkoszując się _smakiem_ tytniu który jest coraz
>> ciekawszy im mniej go w puszce :-)
> 
> YES
> rozumiem, o co chodziło ;-)
> ale BTW jak tytoń poleży dłużej w puszce, a nie wysycha (dlatego u mnie w
> szczelnych, szklanych słojach) dojrzewa i lepiej smakuje, dobre 6 mies. do
> roku

Nie wiem czy bym wytrzymał tak długo patrząc jak dojrzewa :-)
Ale zgadzam się. London Mixture trochę za bardzo jak na mój gust mi
wysechł (muszę go rozcierać i zwijać w kłębki przed nabiciem fajki)
to ostatnio smakuje na koniec palenia troszkę słono. Bardzo ciekawa
mieszanka tytoniu. Ma różną gamę smaków - słodki, słony, czasem
cierpki...

Ile on kosztuje w waszych okolicach?  Bo u mnie był strasznie drogi 
(40pln) a teraz go już nie ma.
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1043
Author: adam.sz
Date: Thu, 16 Jan 2003 15:43
9 lines
1229 bytes
jaszczur:

> Ile on kosztuje w waszych okolicach?  Bo u mnie był strasznie
> drogi (40pln) a teraz go już nie ma.

Matko Bozzzka... 26zł w Krakowie (50g).
Tak samo Standart Mixture Mild (polecam!).

Adam
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1048
Author: Rotm
Date: Thu, 16 Jan 2003 16:45
26 lines
2030 bytes
Użytkownik jaszczur <jaszczur@address.at.reply-to.invalid> w wiadomości do
grup dyskusyjnych
napisał:slrn.pl.b2di8q.1as.jaszczur@workstation.at.my.home.or.workplace.pl..
.
>
> Ile on kosztuje w waszych okolicach?  Bo u mnie był strasznie drogi
> (40pln) a teraz go już nie ma

Dżizus Krajst !

Poznań 27 PLN (?)

polecam Stand. Mix. MEDIUM, zamiast Mild

jak nawilżać (Twój London Mix.) - było na Grupie
suchych tytoni, kurna, nie pal !
szczypie w jęzor, smak ostry, fajkę można nadpalić
jeśli nie znajdziesz (sprzed Archiwum) - pisz

--
pyk   Rotm

--
"He who lives without tobacco, is not fit to live"
                                          Betrand Russell
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1049
Author: LuCK
Date: Thu, 16 Jan 2003 21:03
15 lines
1624 bytes
Rotm wrote:
> jak nawilżać (Twój London Mix.) - było na Grupie
> suchych tytoni, kurna, nie pal !
> szczypie w jęzor, smak ostry, fajkę można nadpalić
> jeśli nie znajdziesz (sprzed Archiwum) - pisz

Nie znalazłem.
Jeżeli masz, możesz tu skopiować?
Mój Early morning pipe dunhilla też chyba za suchy jest, więc prosze o
informacje

--
+-+-+-+-+-+-+            +-+-+-+-+
|Pozdrawiam!|  (*)____,  |L|u|C|K|
+-+-+-+-+-+-+   """"""'  +-+-+-+-+
nawilzanie tytoniu
#1050
Author: Rotm
Date: Thu, 16 Jan 2003 21:33
28 lines
2137 bytes
Użytkownik LuCK <cdki@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:b0774g$q8p$1@korweta.task.gda.pl...
>
> > jak nawilżać (Twój London Mix.) - było na Grupie
> > suchych tytoni, kurna, nie pal !
> > szczypie w jęzor, smak ostry, fajkę można nadpalić
> > jeśli nie znajdziesz (sprzed Archiwum) - pisz
>
> Nie znalazłem

[...radzę suchy tytoń w szklany, nieduży słój
ze szklanym szczelnym wieczkiem
zmoczyć prawą dłoń zimną wodą
strzepnąć nad słojem
w zależności od ilości tytoniu i stopnia wysuszenia x2 albo x3
na drugi dzień ostrożnie przemieszać
po 2-4 dniach gotowe
jeśli za suche - powtórzyć
owoców (śliwki, jabłka) i innych wynalazków nie radzę używać
gdy wyjdzie za mokro, otworzyć słój na kilka godzin, przemieszać, zamknąć
na drugi dzień dobre

generalnie nie trzymać tytoni w firmowych opakowaniach, nawet blaszanych
no chiba, że pali się jak komin  ;-)    ...]

--
pyk   Rotm
Re: nawilzanie tytoniu
#1051
Author: LuK LaNG
Date: Thu, 16 Jan 2003 23:10
40 lines
2546 bytes
Witam

[...]

> generalnie nie trzymać tytoni w firmowych
opakowaniach, nawet blaszanych
> no chiba, że pali się jak komin  ;-)
...]

To ja moze podziele sie tym jak kilka dni
temu nawilzalemmoj Dunhill Standard Mixture
Medium
[DSMM] w puszcze.
Jest to pomysl zdaje sie z tej listy wziety,
choc moze troche zmodyfikowany. Pisze jak ja
to zrobilem.

Otoz, bierzemy wacik do demakijazu, zony, jak
nie ma sie zony to poprosic o jeden
egzemplarz kolerzanke. :) moczymy woda,
lekko, leciutko, wyciskamy nastepnie jesli
wody za duzo, tak by wacik byl ledwo
wilgotny, ale caly.
Otwieramy puche, rownomiernie rozkladamy
tyton, wacik kladziemy na tekturce, ta
Dunhillowa od DSMM jest dosc gruba, nie wiem
czy przy DDNR tez by tak dobrze zadzialalo?.
Zamykamy puche na kilka godzin, pol dnia. po
tym czasie otwieramy, wyjmujemy wacik,
sprawdzamy wilgotnosc tytoniu, mieszamy, moze
sie okazac ze z gory jest w sam raz a na dole
ciagle suchy [tak bylo u mnie :)] po
wymieszaniu tak by suchdszy podszedl do gory,
wkladamy juz sama tekturke, jest leeekkko
wilgotna, prawie nie czuc, zamykamy na
kolejne pol dnia, poczym wyjmujemy tekture by
calkiem wyschla, i tytonik jak nowy :)

Pozdrawiam,
Luka
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1053
Author: adam.sz
Date: Fri, 17 Jan 2003 06:46
8 lines
1231 bytes
"Rotm" <dkwoz@free.polbox.pl> wrote:

> polecam Stand. Mix. MEDIUM, zamiast Mild

Oczywiście też miałem na myśli MEDIUM :)
pomyliło mi się, nie wiem czemu...

Adam
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1055
Author: RafalSz
Date: Fri, 17 Jan 2003 08:40
6 lines
1305 bytes
| Ile on kosztuje w waszych okolicach?  Bo u mnie był strasznie drogi
| (40pln) a teraz go już nie ma.

Matko Boska! U nas w Bydg. 24 zł za 50g.

Rafał
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1044
Author: RafalSz
Date: Fri, 17 Jan 2003 08:42
9 lines
1340 bytes
| Tak samo Standart Mixture Mild (polecam!).

Próbowałem, mniej lataki, bardziej orientalny
taki. Pierwsza fajeczka mi b. smakowała!

Pozdr

Rafał
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1054
Author: RafalSz
Date: Fri, 17 Jan 2003 08:51
22 lines
2027 bytes
| jak nawilżać (Twój London Mix.) - było na Grupie
| suchych tytoni, kurna, nie pal !
| szczypie w jęzor, smak ostry, fajkę można nadpalić
| jeśli nie znajdziesz (sprzed Archiwum) - pisz

Tak, ani 965 ani London i inne orientale Dunhilla
nie są dobre gdy za suche. Z kolei zaraz po otwarciu
są z reguły trochę za wilgotne. Koniecznie
trzeba do słoja od razu. Potem wyjmować porcję na
fajkę rozsypać na papier przygotować tytoń i sprawdzić
czy nie z suchy ściskając szczyptę. Dla mnie jeśli
nie jest dość sprężysta, tzn. po ściśnięciu nie
rozpręża się w miarę szybko, to jest tytoń za mokry.
Jeżeli jest łamliwy to zdecydowanie za suchy.

O ile generalnie (zwłaszcza VA) lubię raczej suche to
orientale wilgoniejsze palę (to taki rym). ;-))

Pozdrawiam

Rafał
Re: nawilzanie tytoniu
#1052
Author: RafalSz
Date: Fri, 17 Jan 2003 08:55
32 lines
2334 bytes
|
| Otoz, bierzemy wacik do demakijazu, zony, jak
| nie ma sie zony to poprosic o jeden
| egzemplarz kolerzanke. :) moczymy woda,
| lekko, leciutko, wyciskamy nastepnie jesli
| wody za duzo, tak by wacik byl ledwo
| wilgotny, ale caly.
| Otwieramy puche, rownomiernie rozkladamy
| tyton, wacik kladziemy na tekturce, ta
| Dunhillowa od DSMM jest dosc gruba, nie wiem
| czy przy DDNR tez by tak dobrze zadzialalo?.
| Zamykamy puche na kilka godzin, pol dnia. po
| tym czasie otwieramy, wyjmujemy wacik,
| sprawdzamy wilgotnosc tytoniu, mieszamy, moze
| sie okazac ze z gory jest w sam raz a na dole
| ciagle suchy [tak bylo u mnie :)] po
| wymieszaniu tak by suchdszy podszedl do gory,
| wkladamy juz sama tekturke, jest leeekkko
| wilgotna, prawie nie czuc, zamykamy na
| kolejne pol dnia, poczym wyjmujemy tekture by
| calkiem wyschla, i tytonik jak nowy :)
|

Metoda mi się podoba, choć ja nie trzymam
zwykle w puszce a do słoja to po prostu
wystarczy strzepnąć trochę wody z dłoni i wymieszać
przez potrząsanie.

Pozdr

Rafał
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1056
Author: jaszczur
Date: Fri, 17 Jan 2003 15:16
10 lines
1854 bytes
Zimową porą dnia czytam alt.pl.fajka
a tam użytkownik RafalSz pisze:

>| Ile on kosztuje w waszych okolicach?  Bo u mnie był strasznie drogi
>| (40pln) a teraz go już nie ma.
> 
> Matko Boska! U nas w Bydg. 24 zł za 50g.
No i powiedzcie mi co ja mam zrobić? Podałem cenę lubelską, w
Puławskich Traficach jest tragedia!! Żadnego wybou a fajek widziałem
kilka :-(
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1045
Author: Stef
Date: Sat, 18 Jan 2003 08:44
13 lines
1464 bytes

> Matko Bozzzka... 26zł w Krakowie (50g).
> Tak samo Standart Mixture Mild (polecam!).
>

Gdzie w Krakowie?
Wczoraj miałem przyjemność zawitać do Krakowa. Odwiedziłem trafikę na
Pijarskiej i Sławkowskiej - Dunhille po 32-34 PLN :(

Pozdrawiam,

Stef
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1046
Author: adam.sz
Date: Mon, 20 Jan 2003 07:06
13 lines
1616 bytes
"Stef" :

> Gdzie w Krakowie?
> Wczoraj miałem przyjemność zawitać do Krakowa. Odwiedziłem trafikę na
> Pijarskiej i Sławkowskiej - Dunhille po 32-34 PLN :(

No właśnie trafiłeś do tych "droższych".
A wystarczyło przejść się od pijarskiej na Stary Kleparz (za budynkiem 
LOT-u) - tam już normalne ceny, maks. 5 min drogi w jedną stronę. Druga 
trafika z normalnym cenami jest k. wiaduktu po przeciwnej stronie Hali 
Targowej (ul. Dietla). W obu także wybór jest większy!

Adam
Re: wyciorki, rozpalanie, dojrzewanie (Witam)
#1047
Author: Stef
Date: Mon, 20 Jan 2003 11:37
18 lines
1926 bytes
> > Gdzie w Krakowie?
> > Wczoraj miałem przyjemność zawitać do Krakowa. Odwiedziłem trafikę na
> > Pijarskiej i Sławkowskiej - Dunhille po 32-34 PLN :(
>
> No właśnie trafiłeś do tych "droższych".
> A wystarczyło przejść się od pijarskiej na Stary Kleparz (za budynkiem
> LOT-u) - tam już normalne ceny, maks. 5 min drogi w jedną stronę. Druga
> trafika z normalnym cenami jest k. wiaduktu po przeciwnej stronie Hali
> Targowej (ul. Dietla). W obu także wybór jest większy!
>


Hm. Szkoda, szkoda :(
Prawdopodobnie będę w Krakowie na początku lutego, więc spróbuję zajrzeć do
wskazanych przez Ciebie trafik.
Pozdrawiam,
Stef
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads