🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
6 messages
6 total messages Started by Przemek Mon, 18 Aug 2003 22:45
Czy warto?
#705
Author: Przemek
Date: Mon, 18 Aug 2003 22:45
32 lines
2783 bytes
Witam.

Od dłuższego czasu śledzę wątki związane z szeroko pojętą emigracją, gdyż
jak większość z Was sam mam zamiar wyjechać - przynajmniej na jakiś czas - z
Polski. Powód jest banalny - zamierzam uciec od ludzi :) Nie mam zamiaru
egzystować w państwie, w którym przemiany społeczne nie poszły w parze z
przemianami gospodarczymi, w wyniku czego prawdopodobnie większość to
ludzie, którzy niby żyją w nowych czasach, ale czasami wyszarpią się na to
piwo o złotówkę droższe, bo w towarzystwie są dziewczyn lub pochwalą się
wszystkim wakacjami na Lazurowym. Nieważne, że pod namiotem i autostopem.
Wydaje mi się, że tak samo przedstawia się sytuacja z Londynem. Czytając
wypowiedzi na rozmaitych grupach dyskusyjnych nierzadko mam wrażenie, że
spora część ma zamiierza zarobić dużo kasy przez pół roku, przyjechać do
Polski i rżnąć światowca jak wujek z Czykago za komuny. Bardzo mi przykro z
tego powodu, że rodacy pracujący nielegalnie tworzą w Londynie fałszywy
wizerunek naszego państwa, "wyrabiając" ogromnej części społeczeństwa złą
renomę. Przecież nieprawdą jest to, że jesteśmy narodem niewykształconych
pijaków i złodzieji. W unijnych uczelniach kształci się ok. 12 mln
studentów, a Polska dołoży do tego prawie 2 mln studentów, co daje do
myślenia.
Wydaje mi się, że Londyn to fajna sprawa jeśli chodzi o język, przygodę lub
pracę jako specjalista, ale przecież za rok lub najpóźniej za kilka lat
praca na czarnucha nie będzie się opłacać.
Czy naprawdę warto wpieprzać żarcie z Aldiego, narażać się na złe
traktowanie na granicy i dzielić pokój z pięcioma osobami tylko po to, aby
przywieźć do Polski kilkaset funtów? Przecież żyjąc w ten sposób w Polsce
zaoszczędzi się podobną sumę.

Pozdrawiam
Przemek Ostrowski
http://menelique.blog.pl
Re: Czy warto?
#706
Author: gibffe
Date: Wed, 20 Aug 2003 08:53
5 lines
987 bytes
Mi tam jedzenie z Aldiego smakowalo. 2,5 miecha na nim jechalem :))


gibffe
http://gibffe.rocks.it
Re: Czy warto?
#707
Author: Uncle Davey
Date: Wed, 20 Aug 2003 09:38
48 lines
3389 bytes
Użytkownik "Przemek" <przemyslaw_ostrowski@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bhu9bv$iqf$2@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Witam.
>
> Od dłuższego czasu śledzę wątki związane z szeroko pojętą emigracją, gdyż
> jak większość z Was sam mam zamiar wyjechać - przynajmniej na jakiś czas -
z
> Polski. Powód jest banalny - zamierzam uciec od ludzi :) Nie mam zamiaru
> egzystować w państwie, w którym przemiany społeczne nie poszły w parze z
> przemianami gospodarczymi, w wyniku czego prawdopodobnie większość to
> ludzie, którzy niby żyją w nowych czasach, ale czasami wyszarpią się na to
> piwo o złotówkę droższe, bo w towarzystwie są dziewczyn lub pochwalą się
> wszystkim wakacjami na Lazurowym. Nieważne, że pod namiotem i autostopem.
> Wydaje mi się, że tak samo przedstawia się sytuacja z Londynem. Czytając
> wypowiedzi na rozmaitych grupach dyskusyjnych nierzadko mam wrażenie, że
> spora część ma zamiierza zarobić dużo kasy przez pół roku, przyjechać do
> Polski i rżnąć światowca jak wujek z Czykago za komuny. Bardzo mi przykro
z
> tego powodu, że rodacy pracujący nielegalnie tworzą w Londynie fałszywy
> wizerunek naszego państwa, "wyrabiając" ogromnej części społeczeństwa złą
> renomę. Przecież nieprawdą jest to, że jesteśmy narodem niewykształconych
> pijaków i złodzieji. W unijnych uczelniach kształci się ok. 12 mln
> studentów, a Polska dołoży do tego prawie 2 mln studentów, co daje do
> myślenia.
> Wydaje mi się, że Londyn to fajna sprawa jeśli chodzi o język, przygodę
lub
> pracę jako specjalista, ale przecież za rok lub najpóźniej za kilka lat
> praca na czarnucha nie będzie się opłacać.
> Czy naprawdę warto wpieprzać żarcie z Aldiego, narażać się na złe
> traktowanie na granicy i dzielić pokój z pięcioma osobami tylko po to, aby
> przywieźć do Polski kilkaset funtów? Przecież żyjąc w ten sposób w Polsce
> zaoszczędzi się podobną sumę.
>
> Pozdrawiam
> Przemek Ostrowski
> http://menelique.blog.pl
>

Uwazam, ze masz totalna racje, ale pewne ludzie, np. w sektorze budowlanym,
maja tu krucho ze wzgledu na trwajace warunki w ich rynkach.

Ja, mieszkajac w Warszawie i dajac prace Polakom tu, bylem zawiedziony
czasami jak malo oni maja chec do pracy nawet za dobre pieniedzy, a ci sami
ida do anglii gdzie beda musieli szuftowac za jeszcze mniej.

Uncle Davey
Re: Czy warto?
#708
Author: Rafalski
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:30
12 lines
1481 bytes
Usador Przemek escribió:

> najpóźniej za kilka lat praca na czarnucha nie będzie się opłacać.

Nawet Anglikom zdarza się pracować na czarno. Będzie po prostu podział na
lepszych (sporo zarabiający specjaliści) i gorszych (zasuwający na czarno za
grosze) Polaków, co naszej nacji bardzo łatwo przychodzi.
To takie u nas naturalne: pan-chłop, inteligent-robol.. Polak, który
awansuje społecznie bądź finansowo, często staje się nieprzyjemną postacią.
Trzeba pokoleń wychowanych w dobrobycie, żeby zatrzeć nuworyszostwo.

Rafalski
Odp: Czy warto?
#709
Author: zima
Date: Wed, 20 Aug 2003 22:19
42 lines
3122 bytes
Użytkownik Przemek <przemyslaw_ostrowski@gazeta.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bhu9bv$iqf$2@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Witam.
>
> Od dłuższego czasu śledzę wątki związane z szeroko pojętą emigracją, gdyż
> jak większość z Was sam mam zamiar wyjechać - przynajmniej na jakiś czas -
z
> Polski. Powód jest banalny - zamierzam uciec od ludzi :) Nie mam zamiaru
> egzystować w państwie, w którym przemiany społeczne nie poszły w parze z
> przemianami gospodarczymi, w wyniku czego prawdopodobnie większość to
> ludzie, którzy niby żyją w nowych czasach, ale czasami wyszarpią się na to
> piwo o złotówkę droższe, bo w towarzystwie są dziewczyn lub pochwalą się
> wszystkim wakacjami na Lazurowym. Nieważne, że pod namiotem i autostopem.
> Wydaje mi się, że tak samo przedstawia się sytuacja z Londynem. Czytając
> wypowiedzi na rozmaitych grupach dyskusyjnych nierzadko mam wrażenie, że
> spora część ma zamiierza zarobić dużo kasy przez pół roku, przyjechać do
> Polski i rżnąć światowca jak wujek z Czykago za komuny. Bardzo mi przykro
z
> tego powodu, że rodacy pracujący nielegalnie tworzą w Londynie fałszywy
> wizerunek naszego państwa, "wyrabiając" ogromnej części społeczeństwa złą
> renomę. Przecież nieprawdą jest to, że jesteśmy narodem niewykształconych
> pijaków i złodzieji. W unijnych uczelniach kształci się ok. 12 mln
> studentów, a Polska dołoży do tego prawie 2 mln studentów, co daje do
> myślenia.
> Wydaje mi się, że Londyn to fajna sprawa jeśli chodzi o język, przygodę
lub
> pracę jako specjalista, ale przecież za rok lub najpóźniej za kilka lat
> praca na czarnucha nie będzie się opłacać.
> Czy naprawdę warto wpieprzać żarcie z Aldiego, narażać się na złe
> traktowanie na granicy i dzielić pokój z pięcioma osobami tylko po to, aby
> przywieźć do Polski kilkaset funtów? Przecież żyjąc w ten sposób w Polsce
> zaoszczędzi się podobną sumę.
>
> Pozdrawiam
> Przemek Ostrowski
> http://menelique.blog.pl
>
> trochę pieprzysz a jak zamierzasz uciec od ludzi to jedź w bieszczady
jakie dwa miliony studentów z polski?skąd ta liczba???
warto!!!!
Re: Czy warto?
#710
Author: Przemek
Date: Sat, 23 Aug 2003 00:56
10 lines
1240 bytes

> > trochę pieprzysz a jak zamierzasz uciec od ludzi to jedź w bieszczady
> jakie dwa miliony studentów z polski?skąd ta liczba???
> warto!!!!
W Bieszczadach z nikim nie porozmawiam. Informacje pochodza z "Gazety
Wyborczej". Nic nie pieprze.

Pzdr.
Przemek Ostrowski
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads