🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
13 messages
13 total messages Started by kazio101 Wed, 01 Aug 2012 23:15
Naprawa auta po wypadku
#46566
Author: kazio101
Date: Wed, 01 Aug 2012 23:15
6 lines
1864 bytes
Auto po wypadku zostało źle naprawione (na koszt firmy ubezpieczeniowej, po 8-miu miesiącach nie mam opinii czyja była wina). Zgłaszałem problem - olali mnie. Po paru miesiącach problem powrócił. Teraz robią ze mnie głupka i sugerują że miałem kolejny wypadek w którym auto zostało uszkodzone.

Bez wnikania w detale:
Czy znacie jakieś firmy prawnicze zajmujące się takimi sprawami?

Dzwonili do mnie z firm prawniczych w sprawie odszkodowania za cielesne urazy. Odpuścili bo byłem mało kontuzjowany. Auto niestety 10-cio letnie, mało warte i dla nich to nie jest coś atrakcyjnego. Czy mieszkaniec UK nie ma żadnych praw gdy go wydymają w przypadku gdy chodzi kwotę kilkaset funtów - maksimum 1000 funtów? Prawników nie interesują takie śmieszne kwoty! Czytałem kiedyś na tej grupie o jakiejś instytucji gdzie można zgłaszać skargi, lecz nie mogę znaleźć.
Re: Naprawa auta po wypadku
#46567
Author: Hants
Date: Thu, 02 Aug 2012 07:23
1 lines
901 bytes
Small claims court
Re: Naprawa auta po wypadku
#46568
Author: Alojzik
Date: Thu, 02 Aug 2012 08:10
22 lines
1989 bytes
Dnia Thu, 2 Aug 2012 08:23:55 +0100, Hants napisał(a):

> Small claims court

Można najpierw próbować ze skargą do Financial Ombudsman.
Potrafi czynić cuda, sam czekałem 8 miesięcy aż wyjaśnią sprawę, żeby rzecz
przeszła z mojego konta na konto sprawcy. W końcu skończyło mi się
ubezpieczenie i za następny rok straciłem trochę zniżek, co mnie wkurzyło.
Złożyłem skargę i po dwóch miesiącach stał się cud: z betonu
komunikacyjnego, gdzie nikt nie dzwonił, ja też nie mogłem się przebić do
właściwej osoby i ani przekazać dane ani uzyskać informacji (nawet fotek z
miejsca kolizji nie wzięli, mimo, że informowałem, że mam) zmieniło się we
wzorcową komunikację, sprawę wyjaśnili w 2 miesiące i dali jeszcze ekstra
100 funtów jako przeprosiny, oddali 100 funtów exess i wreszcie oddali mi
zniżki, przeliczając pozostałe składki.
Inna rzecz, że zmieniłem też firmę ubezpieczeniową i po tej awanturze
sprawą zajmowała się już nowa firma.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Naprawa auta po wypadku
#46569
Author: kazio101
Date: Thu, 02 Aug 2012 17:41
3 lines
1410 bytes
Dziękuję za odpowiedzi, Hantsowi również. Na pewno skorzystam. Nie chcę być upierdliwy, ale twoj post, Alojzik jest prawie nie do przeczytania. Spróbowałem kilku sposobów kodowania w przeglądarce i nie pomogło. Masz na to jakiś sposób?

Pozdrawiam.
Kodowanie postów (Re: Naprawa auta po wypadku)
#46570
Author: Bronek Kozicki
Date: Thu, 02 Aug 2012 19:38
13 lines
1574 bytes
On 02/08/2012 18:41, kazio101 wrote:
> przeczytania. Spróbowałem kilku sposobów kodowania w przeglądarce i
> nie pomogło. Masz na to jakiś sposób?

o ile pamiętam standardy to post Alojzika jest poprawnie zakodowany, 
może spróbuj czytać innym programem? Alojzik używa 40tude, ja polecam 
też Thunderbird.

Przynajmniej sprawdź czy Twój program pozwala pokazać źródło wiadomości, 
tak bez problemu przeczytasz.


B.
Re: Naprawa auta po wypadku
#46571
Author: Alojzik
Date: Thu, 02 Aug 2012 19:39
15 lines
1665 bytes
Dnia Thu, 2 Aug 2012 10:41:33 -0700 (PDT), kazio101 napisał(a):

> Dziękuję za odpowiedzi, Hantsowi również. Na pewno skorzystam. Nie chcę być upierdliwy, ale twoj post, Alojzik jest prawie nie do przeczytania. Spróbowałem kilku sposobów kodowania w przeglądarce i nie pomogło. Masz na to jakiś sposób?
> 

Ja tam nie wiem, jest prawidłowo zadeklarowane 
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Jak sobie twoja przeglądarka nie radzi, to już nie moja wina. 
Z prawidłowym zawijaniem wierszy i delimiterem też sobie ewidentnie nie
radzi. Może to problem z łącznikiem?

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Naprawa auta po wypadku
#46572
Author: kazio101
Date: Fri, 03 Aug 2012 11:48
15 lines
2006 bytes
W dniu 2012-08-02 20:39, Alojzik pisze:
> Dnia Thu, 2 Aug 2012 10:41:33 -0700 (PDT), kazio101 napisał(a):
>
>> Dziękuję za odpowiedzi, Hantsowi również. Na pewno skorzystam. Nie chcę być upierdliwy, ale twoj post, Alojzik jest prawie nie do przeczytania. Spróbowałem kilku sposobów kodowania w przeglądarce i nie pomogło. Masz na to jakiś sposób?
>>
>
> Ja tam nie wiem, jest prawidłowo zadeklarowane
> Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
> Jak sobie twoja przeglądarka nie radzi, to już nie moja wina.
> Z prawidłowym zawijaniem wierszy i delimiterem też sobie ewidentnie nie
> radzi. Może to problem z łącznikiem?
>
Zainstalowałem Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet 
Explorerze przeglądałem na stronie Google. Nawet po ustawieniu 
ISO-8859-2 w przeglądarce wyświetlało sieczkę. O co tu chodzi?
Re: Naprawa auta po wypadku
#46573
Author: Alojzik
Date: Fri, 03 Aug 2012 12:01
12 lines
1471 bytes
Dnia Fri, 03 Aug 2012 12:48:38 +0100, kazio101 napisał(a):

> Zainstalowałem Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet 
> Explorerze przeglądałem na stronie Google. Nawet po ustawieniu 
> ISO-8859-2 w przeglądarce wyświetlało sieczkę. O co tu chodzi?

Pewnie o to, że strona Google jest na sztywno kodowana w unicode.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Naprawa auta po wypadku
#46574
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 03 Aug 2012 12:11
5 lines
2170 bytes
On Friday, 3 August 2012 13:01:30 UTC+1, Alojzik wrote:
> Dnia Fri, 03 Aug 2012 12:48:38 +0100, kazio101 napisa�(a): > Zainstalowa�em Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet > Explorerze przegl�da�em na stronie Google. Nawet po ustawieniu > ISO-8859-2 w przegl�darce wy�wietla�o sieczk�. O co tu chodzi? Pewnie o to, �e strona Google jest na sztywno kodowana w unicode.

Nie, nie o to. Google nieoficjalnie stworzył nowy standard. Nieoficjalne standardy nie biorą się z niczyjej decyzji, po prostu komuś się zapomniało coś na początku projektu, a potem trzeba tego bronić żeby nie przerabiać całości. Wyłącz (usuń) deklarację strony kodowej a pliterki na googlu będą bezbłędne.
Konrad
Re: Naprawa auta po wypadku
#46575
Author: kazio101
Date: Fri, 03 Aug 2012 12:21
8 lines
2179 bytes
W dniu 2012-08-03 13:11, Konrad Anikiel pisze:
> On Friday, 3 August 2012 13:01:30 UTC+1, Alojzik wrote:
>> Dnia Fri, 03 Aug 2012 12:48:38 +0100, kazio101 napisa�(a): > Zainstalowa�em Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet > Explorerze przegl�da�em na stronie Google. Nawet po ustawieniu > ISO-8859-2 w przegl�darce wy�wietla�o sieczk�. O co tu chodzi? Pewnie o to, �e strona Google jest na sztywno kodowana w unicode.
>
> Nie, nie o to. Google nieoficjalnie stworzył nowy standard. Nieoficjalne standardy nie biorą się z niczyjej decyzji, po prostu komuś się zapomniało coś na początku projektu, a potem trzeba tego bronić żeby nie przerabiać całości. Wyłącz (usuń) deklarację strony kodowej a pliterki na googlu będą bezbłędne.
> Konrad
>
Tzn. wybór automatyczny kodowania w przeglądarce? Nie pomaga.
Re: Naprawa auta po wypadku
#46576
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 03 Aug 2012 12:25
6 lines
2805 bytes
On Friday, 3 August 2012 13:21:00 UTC+1, kazio101 wrote:
> W dniu 2012-08-03 13:11, Konrad Anikiel pisze: > On Friday, 3 August 2012 13:01:30 UTC+1, Alojzik wrote: >> Dnia Fri, 03 Aug 2012 12:48:38 +0100, kazio101 napisa�(a): > Zainstalowa�em Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet > Explorerze przegl�da�em na stronie Google. Nawet po ustawieniu > ISO-8859-2 w przegl�darce wy�wietla�o sieczk�. O co tu chodzi? Pewnie o to, �e strona Google jest na sztywno kodowana w unicode. > > Nie, nie o to. Google nieoficjalnie stworzy� nowy standard. Nieoficjalne standardy nie bior� si� z niczyjej decyzji, po prostu komu� si� zapomnia�o co� na pocz�tku projektu, a potem trzeba tego broni� �eby nie przerabia� ca�o�ci. Wy��cz (usu�) deklaracj� strony kodowej a pliterki na googlu b�d� bezb��dne. > Konrad > Tzn. wyb�r automatyczny kodowania w przegl�darce? Nie pomaga.

Nie. Wysyłaj posty albo googlem, albo jeśli klientem na serwer to bez deklaracji. Google sam to poprawnie rozpozna, a jak mu napiszesz ISO-8859-2 to on to potem na stronie wyświetla po kaladańsku. Skąd oni mają wiedzieć po jakiemu się mówi w kraju nad Wisłą?
Konrad
PS ale to inaczej działa w starym google groups niż w nowym...
Re: Naprawa auta po wypadku
#46577
Author: kazio101
Date: Fri, 03 Aug 2012 23:02
10 lines
2913 bytes
W dniu 2012-08-03 13:25, Konrad Anikiel pisze:
> On Friday, 3 August 2012 13:21:00 UTC+1, kazio101 wrote:
>> W dniu 2012-08-03 13:11, Konrad Anikiel pisze: > On Friday, 3 August 2012 13:01:30 UTC+1, Alojzik wrote: >> Dnia Fri, 03 Aug 2012 12:48:38 +0100, kazio101 napisa�(a): > Zainstalowa�em Mozilla Thunderbird i jest OK. W Operze i Internet > Explorerze przegl�da�em na stronie Google. Nawet po ustawieniu > ISO-8859-2 w przegl�darce wy�wietla�o sieczk�. O co tu chodzi? Pewnie o to, �e strona Google jest na sztywno kodowana w unicode. > > Nie, nie o to. Google nieoficjalnie stworzy� nowy standard. Nieoficjalne standardy nie bior� si� z niczyjej decyzji, po prostu komu� si� zapomnia�o co� na pocz�tku projektu, a potem trzeba tego broni� �eby nie przerabia� ca�o�ci. Wy��cz (usu�) deklaracj� strony kodowej a pliterki na googlu b�d� bezb��dne. > Konrad > Tzn. wyb�r automatyczny kodowania w przegl�darce? Nie pomaga.
>
> Nie. Wysyłaj posty albo googlem, albo jeśli klientem na serwer to bez deklaracji. Google sam to poprawnie rozpozna, a jak mu napiszesz ISO-8859-2 to on to potem na stronie wyświetla po kaladańsku. Skąd oni mają wiedzieć po jakiemu się mówi w kraju nad Wisłą?
> Konrad
> PS ale to inaczej działa w starym google groups niż w nowym...
>
Bez deklaracji? W Mozilla Thunderbird muszę podać jakiś sposób kodowania 
znaków.
Re: Naprawa auta po wypadku
#46578
Author: bulba
Date: Tue, 21 Aug 2012 13:20
23 lines
2291 bytes
W dniu 2012-08-02 10:10, Alojzik pisze:
> Dnia Thu, 2 Aug 2012 08:23:55 +0100, Hants napisał(a):
>
>> Small claims court
>
> Można najpierw próbować ze skargą do Financial Ombudsman.
> Potrafi czynić cuda, sam czekałem 8 miesięcy aż wyjaśnią sprawę, żeby rzecz
> przeszła z mojego konta na konto sprawcy. W końcu skończyło mi się
> ubezpieczenie i za następny rok straciłem trochę zniżek, co mnie wkurzyło.
> Złożyłem skargę i po dwóch miesiącach stał się cud: z betonu
> komunikacyjnego, gdzie nikt nie dzwonił, ja też nie mogłem się przebić do
> właściwej osoby i ani przekazać dane ani uzyskać informacji (nawet fotek z
> miejsca kolizji nie wzięli, mimo, że informowałem, że mam) zmieniło się we
> wzorcową komunikację, sprawę wyjaśnili w 2 miesiące i dali jeszcze ekstra
> 100 funtów jako przeprosiny, oddali 100 funtów exess i wreszcie oddali mi
> zniżki, przeliczając pozostałe składki.
> Inna rzecz, że zmieniłem też firmę ubezpieczeniową i po tej awanturze
> sprawą zajmowała się już nowa firma.
>
No ja jak na lipną naprawę złożyłem skargę do FO, to mi przez 3 lata 
odpisywał co 2 miesiące, że sorry, ale mają dużo zgłoszeń, ale moja 
sprawa jest w toku. Po czym przysłał decyzję, że mniej niż bardziej 
przekonałem ich, że wada powstała w wyniku wypadku
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads