🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
28 messages
28 total messages Started by wasyl Mon, 09 Jan 2012 09:45
o emigracji w TV
#46184
Author: wasyl
Date: Mon, 09 Jan 2012 09:45
12 lines
1526 bytes
Witam,

Dzisiaj w porannym programie BBC1 ponownie mowiono o emigracji (ze
wschodniej europy) nawiazujac do tego ze moze ona byc powodem
zwiekszonego bezrobocia wsrod brytyjskiej mlodziezy.

Czy myslicie ze to fair ze za kazdym razem kiedy porusza sie podobny
temat w radio czy tv mowi sie glownie o Polakach ? (co z emigrantami z
innych czesci "bloku wschodniego" i innych czesci swiata)?

pozdrawiam,
Marcin
Re: o emigracji w TV
#46185
Author: Cezar
Date: Mon, 09 Jan 2012 10:14
32 lines
1888 bytes
On 09/01/2012 09:45, wasyl wrote:
> Witam,
>
> Dzisiaj w porannym programie BBC1 ponownie mowiono o emigracji (ze
> wschodniej europy) nawiazujac do tego ze moze ona byc powodem
> zwiekszonego bezrobocia wsrod brytyjskiej mlodziezy.
>
> Czy myslicie ze to fair ze za kazdym razem kiedy porusza sie podobny
> temat w radio czy tv mowi sie glownie o Polakach ? (co z emigrantami z
> innych czesci "bloku wschodniego" i innych czesci swiata)?
>
> pozdrawiam,
> Marcin
>
>

Marcin,

Widzialem to dzisiaj rano w TV i wcale nie mowiono tylko o Polakach ale 
o wszystkich panstwach z bloku wschodniego (co prawda, pokazano ujecia z 
polskim sklepem w tle)

Przyznano takze ze inne badania mowia ze bezrobocie mlodziezy zaczelo 
rosnac jeszcze przed wejsciem panstw do unii.


caly artykul tutaj:
http://www.bbc.co.uk/news/uk-16463861


c.
Re: o emigracji w TV
#46190
Author: whitey
Date: Mon, 09 Jan 2012 10:50
7 lines
1038 bytes
On 09/01/12 10:14, Cezar wrote:
> pokazano ujecia z polskim sklepem w tle

krysztalowa noc szykuja? ;-)

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46210
Author: whitey
Date: Mon, 09 Jan 2012 11:05
18 lines
1621 bytes
On 09/01/12 09:45, wasyl wrote:
> Witam,
> 
> Dzisiaj w porannym programie BBC1 ponownie mowiono o emigracji (ze
> wschodniej europy) nawiazujac do tego ze moze ona byc powodem
> zwiekszonego bezrobocia wsrod brytyjskiej mlodziezy.
> 
> Czy myslicie ze to fair ze za kazdym razem kiedy porusza sie podobny
> temat w radio czy tv mowi sie glownie o Polakach ? (co z emigrantami z
> innych czesci "bloku wschodniego" i innych czesci swiata)?

Nas jest najwiecej z A8. Wiec naturalna koleja rzeczy o nas sie mowi.
Z emigrantami z innych czesci swiata sie pogodzic latwiej bo to albo
commonwealth albo jakos inaczej "znana" dla ekhm Imperium Brytyjskiego
"czesc swiata"...

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46191
Author: Alojzik
Date: Mon, 09 Jan 2012 11:22
13 lines
1244 bytes
Dnia Mon, 09 Jan 2012 10:50:02 +0000, whitey napisał(a):

> On 09/01/12 10:14, Cezar wrote:
>> pokazano ujecia z polskim sklepem w tle
> 
> krysztalowa noc szykuja? ;-)

A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: o emigracji w TV
#46192
Author: whitey
Date: Mon, 09 Jan 2012 11:35
14 lines
1290 bytes
On 09/01/12 11:22, Alojzik wrote:
> Dnia Mon, 09 Jan 2012 10:50:02 +0000, whitey napisał(a):
> 
>> On 09/01/12 10:14, Cezar wrote:
>>> pokazano ujecia z polskim sklepem w tle
>>
>> krysztalowa noc szykuja? ;-)
> 
> A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?

nie widzialem

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46186
Author: Konrad Anikiel
Date: Mon, 09 Jan 2012 13:45
43 lines
3281 bytes
On 9 Sty, 10:14, Cezar <ceza...@BEZtlen.pl> wrote:
> On 09/01/2012 09:45, wasyl wrote:
>
> > Witam,
>
> > Dzisiaj w porannym programie BBC1 ponownie mowiono o emigracji (ze
> > wschodniej europy) nawiazujac do tego ze moze ona byc powodem
> > zwiekszonego bezrobocia wsrod brytyjskiej mlodziezy.
>
> > Czy myslicie ze to fair ze za kazdym razem kiedy porusza sie podobny
> > temat w radio czy tv mowi sie glownie o Polakach ? (co z emigrantami z
> > innych czesci "bloku wschodniego" i innych czesci swiata)?
>
> > pozdrawiam,
> > Marcin
>
> Marcin,
>
> Widzialem to dzisiaj rano w TV i wcale nie mowiono tylko o Polakach ale
> o wszystkich panstwach z bloku wschodniego (co prawda, pokazano ujecia z
> polskim sklepem w tle)
>
> Przyznano takze ze inne badania mowia ze bezrobocie mlodziezy zaczelo
> rosnac jeszcze przed wejsciem panstw do unii.
>
> caly artykul tutaj:http://www.bbc.co.uk/news/uk-16463861

Migrationwatch to jest kupa debili, tyle że może nie takich dresów jak
BNP. Pisanie o rzeczywistych przyczynach jest niepoprawne politycznie
nawet na tej grupie, już mnie tu obrzucono za to gównem, ale mam to
gdzieś. Żadna normalnie myśląca firma nie chce zatrudniać brytyjskich
absolwentów, bo od pokolenia brytyjskie szkoły produkują miliony
matołów (plus jednego noblistę, co niczego nie zmienia). Wzrost
zatrudnienia Polaków jest tego skutkiem a nie przyczyną. Po prostu,
skoro kolejne rządy Jej Królewskiej Mości od Margaret T. starają się
ludziom zrobić dobrze obniżając im wymagania, także w szkole, to potem
żaden Bryt nie ma szansy na rynku pracy we własnym kraju. A na dodatek
Tonny B. otworzył ten rynek pracy na hordy Polaków. Nie mój problem,
nie mam nad czym płakać, ale tak całkiem po ludzku im współczuję, bo
wleźli w kibel i prędko z niego nie wyjdą. Już kiedyś wygonili z kraju
Żydów, przez kilka stuleci im to czkawką się odbijało. Drugi raz tego
nie zrobią.
Konrad
Re: o emigracji w TV
#46207
Author: wasyl
Date: Mon, 09 Jan 2012 20:36
24 lines
2091 bytes
On Jan 9, 10:14 am, Cezar <ceza...@BEZtlen.pl> wrote:
> On 09/01/2012 09:45, wasyl wrote:
,> Marcin,
>
> Widzialem to dzisiaj rano w TV i wcale nie mowiono tylko o Polakach ale
> o wszystkich panstwach z bloku wschodniego (co prawda, pokazano ujecia z
> polskim sklepem w tle)
>
> Przyznano takze ze inne badania mowia ze bezrobocie mlodziezy zaczelo
> rosnac jeszcze przed wejsciem panstw do unii.
>
> caly artykul tutaj:http://www.bbc.co.uk/news/uk-16463861
>
> c.

artykul i video z linku wygladaja znacznie lepiej niz spot ktory
widzialem, ale mniejsza z tym..

zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego w mediach "nie wypada"
mowic na temat "innych" nacji imigrantow,
a kiedy sie mowi to wywoluje to publiczna debate i skargi, a mowienie
negatywnych rzeczy o Polakach panuje niepisane(?) przyzwolenie ?

Mysle ze musimy zaczac o to w jakis sposob dbac?
Re: o emigracji w TV
#46208
Author: Alojzik
Date: Mon, 09 Jan 2012 21:25
14 lines
1495 bytes
Dnia Mon, 9 Jan 2012 12:36:17 -0800 (PST), wasyl napisał(a):

> Mysle ze musimy zaczac o to w jakis sposob dbac?

Najlepiej dbać olewając. I tak każdy średnio inteligentny tubylec wie, że:
a. nas nie ruszą bez zmiany traktatów europejskich
b. cała imigracja z terenu UE to mały pikuś, problemem jest masowa
nielegalna imigracja spoza UE. W dodatku to właśnie z tą imigracją
urzędnicy i służby ewidentnie sobie nie radzą.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: o emigracji w TV
#46200
Author: Zbyszek Tuznik
Date: Tue, 10 Jan 2012 11:22
16 lines
1658 bytes
On 09/01/2012 11:22, Alojzik wrote:
>
> A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?
>

Widzialem. Jest gdzies kolo West Croydon Railway Station.
Odpowiadajac na pytanie Wasyla, to jest TV nawet jesli BBC, wiekszosc 
ludzi lubi proste odpowiedzi, a Polacy sa najwieksza grupa sposrod 
przybyszow z Europy Wschodniej.
Swoja droga uproszczenie Eastern European = Polish chyba funkcjonuje, 
teraz mozemy sobie pogratulowac, ze wiemy jak sie czuja np, Chinczycy, 
czy Hindusi.

pozdrowionka

Zbyszek
Re: o emigracji w TV
#46187
Author: Zbyszek Tuznik
Date: Tue, 10 Jan 2012 11:26
19 lines
2021 bytes
On 09/01/2012 13:45, Konrad Anikiel wrote:
(...)
Żadna normalnie myśląca firma nie chce zatrudniać brytyjskich
> absolwentów, bo od pokolenia brytyjskie szkoły produkują miliony
> matołów (plus jednego noblistę, co niczego nie zmienia). Wzrost
> zatrudnienia Polaków jest tego skutkiem a nie przyczyną. Po prostu,
> skoro kolejne rządy Jej Królewskiej Mości od Margaret T. starają się
> ludziom zrobić dobrze obniżając im wymagania, także w szkole, to potem
> żaden Bryt nie ma szansy na rynku pracy we własnym kraju.
(...)

Ten akurat argument, acz moze wyrazony w mniej dosadnych slowach,  padl 
przynajmniej wczoraj na bbc news, i jego slusznosc uznali obaj 
adwersarze, tzn. przedstawiciel migrationwatch i "liberal", wiec nie 
jest tak, ze wszyscy sa slepi/przestraszeni.

pozdrowionka

Zbyszek
Re: o emigracji w TV
#46209
Author: Zbyszek Tuznik
Date: Tue, 10 Jan 2012 11:34
8 lines
1392 bytes
On 09/01/2012 20:36, wasyl wrote:

> zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego w mediach "nie wypada"
> mowic na temat "innych" nacji imigrantow,

No cos ty... UK Border Force nigdy nie ogladales?

Zbyszek
Re: o emigracji w TV
#46188
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:04
32 lines
3421 bytes
On 10 Sty, 11:26, Zbyszek Tuznik <z.tuz...@gazeta.pl> wrote:
> On 09/01/2012 13:45, Konrad Anikiel wrote:
> (...)
> Żadna normalnie myśląca firma nie chce zatrudniać brytyjskich> absolwentów, bo od pokolenia brytyjskie szkoły produkują miliony
> > matołów (plus jednego noblistę, co niczego nie zmienia). Wzrost
> > zatrudnienia Polaków jest tego skutkiem a nie przyczyną. Po prostu,
> > skoro kolejne rządy Jej Królewskiej Mości od Margaret T. starają się
> > ludziom zrobić dobrze obniżając im wymagania, także w szkole, to potem
> > żaden Bryt nie ma szansy na rynku pracy we własnym kraju.
>
> (...)
>
> Ten akurat argument, acz moze wyrazony w mniej dosadnych slowach,  padl
> przynajmniej wczoraj na bbc news, i jego slusznosc uznali obaj
> adwersarze, tzn. przedstawiciel migrationwatch i "liberal", wiec nie
> jest tak, ze wszyscy sa slepi/przestraszeni.

Owszem, jak przejrzysz artykuły na migrationwatch, to oni regularnie o
tym pisują (chociaż nieczęsto i na ogół nie zgadzam się z większością
tego co piszą). Pytanie tylko kto jest zainteresowany? Żaden rząd nie
rzuca się na poważne problemy społeczne których nie da się rozwiązać w
ciągu jednej kadencji parlamentu, szczególnie w sytuacji kiedy
opozycja wciąż jest silna i nie wiadomo czy w nastepnej kadencji nie
przejmie władzy i nie podpisze się pod nieswoimi sukcesami. Łatwiej
jest wmawiać motłochowi że wszystko jest super, tylko mamy chwilowy
bałagan przez UE. Przecież w UK o wiele łatwiej jest poprawić armię
niż edukację, więc po co w ogóle tej edukacji dotykać? I to jest
właśnie zaślepienie/przestraszenie: jedni coś tam przebąkną, ale tak
półgębkiem, że to niby jako ciekawostka przyrodnicza, drudzy to
ślicznie zignorują, a potem jedni i drudzy udają że są świetni, bo
przekonali samych siebie że nic nie trzeba robić.
Konrad
Re: o emigracji w TV
#46193
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:09
6 lines
1600 bytes
On 9 Sty, 11:35, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
> > A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?
>
> nie widzialem

Tu masz http://wikimapia.org/#lat=50.7140227&lon=-1.9858405&z=21&l=0&m=b
Re: o emigracji w TV
#46194
Author: whitey
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:25
13 lines
1519 bytes
On 10/01/12 12:09, Konrad Anikiel wrote:
> On 9 Sty, 11:35, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
>>> A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?
>>
>> nie widzialem
> 
> Tu masz http://wikimapia.org/#lat=50.7140227&lon=-1.9858405&z=21&l=0&m=b

Raczej myslalem, ze Alojzik rozwinie, co ma "sklep bulgarski" do tego co
napisalem. Chyba ze Ty mi to wyjasnisz za niego.

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46195
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:37
23 lines
2640 bytes
On 10 Sty, 12:25, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
> On 10/01/12 12:09, Konrad Anikiel wrote:
>
> > On 9 Sty, 11:35, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
> >>> A widzia e gdzie sklep rumu ski albo bu garski?
>
> >> nie widzialem
>
> > Tu maszhttp://wikimapia.org/#lat=50.7140227&lon=-1.9858405&z=21&l=0&m=b
>
> Raczej myslalem, ze Alojzik rozwinie, co ma "sklep bulgarski" do tego co
> napisalem. Chyba ze Ty mi to wyjasnisz za niego.

To na pewno chodzi o mało znany epizod: kryształową noc zapoczątkował
pijany w sztok Kurt Flashke, który rzucił pustą butelką po winie,
przypadkowo trafiając w witrynę bułgarsko-rumuńskiego sklepu z
pinezkami. Wywołało to spontaniczną lawinę koktajli Mołotowa, bo jak
wiadomo młodzież w tamtych okolicach nosiła zawsze kilka w teczkach
szkolnych, obok kanapek i magazynków do StG.44 (a że uczyli się
pilnie, to wracali ze szkoły do domu w godzinach wieczornych). Kiedy
skończyły sie sklepy bułgarsko-rumuńskie, przerzucono się na
żydowskie, których było pod dostatkiem... Resztę znamy z książek.
Konrad
Re: o emigracji w TV
#46196
Author: Alojzik
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:44
15 lines
1689 bytes
Dnia Tue, 10 Jan 2012 12:25:58 +0000, whitey napisał(a):

> Raczej myslalem, ze Alojzik rozwinie, co ma "sklep bulgarski" do tego co
> napisalem. Chyba ze Ty mi to wyjasnisz za niego.

Mniej więcej to samo co "sklep polski" tylko bułgarski.
Choć nie, w tym przypadku nie spodziewałbym się wymalowania szyldu w barwy
narodowe i tabuna pijanych rodaków z puszkami obowiązkowo polskiego tzw.
piwa kręcących się w okolicy jak muchy przy gównie. Zwłaszcza, że część
bułgarów to muzułmanie.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: o emigracji w TV
#46201
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 10 Jan 2012 12:51
9 lines
1904 bytes
On 10 Sty, 11:22, Zbyszek Tuznik <z.tuz...@gazeta.pl> wrote:
> Swoja droga uproszczenie Eastern European = Polish chyba funkcjonuje,

To jest pojęcie sprzed I Wojny światowej. Wtedy mocarstwa centralne to
były Niemcy i Austrowęgry, reszta była ablo Wschodem albo Zachodem
Europy. Dzisiaj jak komuś chce się poszukać, środek Polski znajduje
się 5 mil od środka Europy. Prowincjonalni Bryci mogą o tym nie
wiedzieć, ale Polacy...
Konrad
Re: o emigracji w TV
#46197
Author: whitey
Date: Tue, 10 Jan 2012 13:37
19 lines
1985 bytes
On 10/01/12 12:44, Alojzik wrote:
> Dnia Tue, 10 Jan 2012 12:25:58 +0000, whitey napisał(a):
> 
>> Raczej myslalem, ze Alojzik rozwinie, co ma "sklep bulgarski" do tego co
>> napisalem. Chyba ze Ty mi to wyjasnisz za niego.
> 
> Mniej więcej to samo co "sklep polski" tylko bułgarski.
> Choć nie, w tym przypadku nie spodziewałbym się wymalowania szyldu w barwy
> narodowe i tabuna pijanych rodaków z puszkami obowiązkowo polskiego tzw.
> piwa kręcących się w okolicy jak muchy przy gównie. Zwłaszcza, że część
> bułgarów to muzułmanie.

Ok, teraz jasne. Faktycznie to zastanawiajace. Jak siegne pamiecia to
tzw "polski sklep" musi wizualnie sie odrozniac ;-). Cikawi mnie czy to
z powodu "pani Jolanta slabo zna aungielski" i nie chcemy zeby
Brytyjczycy kupowali u nas? Czy moze cos innego?

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46198
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 10 Jan 2012 14:22
5 lines
1858 bytes
On Jan 10, 1:37 pm, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
> Ok, teraz jasne. Faktycznie to zastanawiajace. Jak siegne pamiecia to
> tzw "polski sklep" musi wizualnie sie odrozniac ;-).

I jeszcze po lądowaniu klaszczą!
Re: o emigracji w TV
#46199
Author: whitey
Date: Tue, 10 Jan 2012 14:33
13 lines
1738 bytes
On 10/01/12 14:22, Konrad Anikiel wrote:
> On Jan 10, 1:37 pm, whitey <whiteyzusn...@gazeta.pl> wrote:
>> Ok, teraz jasne. Faktycznie to zastanawiajace. Jak siegne pamiecia to
>> tzw "polski sklep" musi wizualnie sie odrozniac ;-).
> 
> I jeszcze po lądowaniu klaszczą!

Nasi to chociaz klaszcza, a Litwini po prostu wstaja ;-)
Przypomina mi sie niesmiertelny rejs "...nuda, dluzyzna kompletny brak
akcji,... i co ja robie? wychodze..."

-- 
whitey
Re: o emigracji w TV
#46189
Author: pmlb
Date: Wed, 11 Jan 2012 01:38
44 lines
3839 bytes
>  Żadna normalnie myśląca firma nie chce zatrudniać brytyjskich
> absolwentów, bo od pokolenia brytyjskie szkoły produkują miliony
> matołów (plus jednego noblistę, co niczego nie zmienia).

Moze warto jeszcze raz sie zastanowic, czy to naprtawde matoly? Pomijam 
osoby o malych zdolnosciach ktore tez w Polsce nie wykonuja wiecej zadan niz 
kopanie lopata lub mycie kibli.
Moze jednak maja znacznie lepsze myslenie od np. Polakow ktorzy od ok. 20 
lat uczeni sa byc poslusznym woboec pracodwacy-chlebodawcy?

> Wzrost
> zatrudnienia Polaków jest tego skutkiem a nie przyczyną. Po prostu,
> skoro kolejne rządy Jej Królewskiej Mości od Margaret T. starają się
> ludziom zrobić dobrze obniżając im wymagania, także w szkole, to potem
> żaden Bryt nie ma szansy na rynku pracy we własnym kraju. A na dodatek
> Tonny B. otworzył ten rynek pracy na hordy Polaków.

Polakow sie zatrudnia bo:
- sa tani co zwieksza profit wlasciciela.
- sa karni co oznacza mniejsze koszty a wiec wiekszy profit
- sa mniej inteligetni wiec haslami mozna z nich zrobic jeszcze tansza sile 
robocza.
- i tak lepiej jest polakowi w UK niz w Polsce.
To sa przyczyny zatrudnienia polakow.
Anglik wie czego chce i wie jak o to sie upomniec, ceni swoje JA w 
przeciwenstwie do wiekszosci poalkow ktorzy sa nauczeni przede wszystki 
dobrze zrobic pracodawcy a nie sobie.
Nie bronie anglikow, ale popatrz na to z innej perspektywy, troche odsun 
polskie przywary i mylenie na zasadzie my (polacy) to najmadrzejszy narod na 
siwcie.
I na koniec, ten bezrobotny anglik jak piszez matol dostaje zasilek bez 
ograniczenia terminowego, 100% panstwo mu pokrywa koszty wynajmu 
mieszkania/domu plus inne dodatki - naprawde uwazasz, ze to matoly?
Ja znam niejednego polaka ktory nawet tego nie wypracuje! Kto wiec w tym 
zestawieniu jest matloem?

> Nie mój problem,
> nie mam nad czym płakać, ale tak całkiem po ludzku im współczuję, bo
> wleźli w kibel i prędko z niego nie wyjdą. Już kiedyś wygonili z kraju
> Żydów, przez kilka stuleci im to czkawką się odbijało. Drugi raz tego
> nie zrobią.

A dlaczego w kibel? Placisz podatek w UK? To o jakim kiblu piszesz? 
Re: o emigracji w TV
#46211
Author: pmlb
Date: Wed, 11 Jan 2012 01:49
35 lines
3411 bytes
> Dzisiaj w porannym programie BBC1 ponownie mowiono o emigracji (ze
> wschodniej europy) nawiazujac do tego ze moze ona byc powodem
> zwiekszonego bezrobocia wsrod brytyjskiej mlodziezy.

Typowe zagrywki prawicowych wladz, skierowac gniew i na emigrnatow.
Ja zawsze odpowidam na takie zarzuty jednym stwierdzeniem:
czy brytyjski pracodawca ma obowiaxzek zatrudnic emigranta? Skoro nie to 
dlaczego woli zatrudnic emigranta?
Rzad prawicowy zawsze robi burdel bo dziala glownie dla bankow i wyzszego 
biznesu, a caly mess tlumaczy emigrantami. Efekty juz sa widoczne w postaci 
chocby filmu tej kobiety z metra.
Takie programy maja tylko za zadanie zacmic o co biega. Wszak rzad nie 
powie, ze jest zle bo wsadzilismy iles tam miliardow na ratownie prywatnego 
biznesu czy na wojne w afganistanie i libi... O tym jakos cisza a sam 
afganistan to 22 mln funtow dziennie!
Na emigranta jest latwo zwalic wszelkie winy bo emigrant nie zna swoich praw 
(w wiekszosci) jest karny, boi sie o posade, w swoim kraju ma 10x gorzej 
(inaczej by tuy nie byl) i przede wszystkim ma problemy jezykowe i 
aklimatyzacyjne.
Zastanawia mnie np. jedno, dlaczego polscy sa tak zamknieta spolecznoscia? 
Znam wielu polakow, ok. 90% z nich mieszka z polakami, z polakami pracuja, 
ogladaja tylko polska tv ba! zaopatruja sie tylko w polskich sklepach!
To tez jest przyczyna dzieki ktorej latwo jest "jechac" po takim typie 
emigracji.

> Czy myslicie ze to fair ze za kazdym razem kiedy porusza sie podobny
> temat w radio czy tv mowi sie glownie o Polakach ? (co z emigrantami z
> innych czesci "bloku wschodniego" i innych czesci swiata)?

Jest ich najwiecej z europy wschodniej a poza tym jak wyzej napisalem polacy 
sie zamykaja, nie rozumieja tutejszego stylu zycia i bycia. Integracja jest 
podstawa.
Polakom bardzo powoli idzie integrowanie sie z tutejsza kultura.
 
Re: o emigracji w TV
#46202
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Wed, 11 Jan 2012 22:53
11 lines
1919 bytes
> A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?

hm... po przyjezdzie do UK, w niewielkim nadmorskim miasteczku byl
sklepik z "europejska" zywnoscia- z racji tego, ze byla juz tam
spolecznosc bulgarska /same dziewoje, w wieku 20-30 latek :P- to bylo
jeszcze przed wejsciem do Unii/ sklepik posiadal spore zapasy zywnosci
bulgarskiej oraz rumunskiej /np zarabiste papryki wypelnione ryzem z
miesem/- oraz litewskiej i rosyjskiej /sledzie w puszcze wielkosci
miny przeciwczolgowej/.
inna sprawa- ze tutaj kazdy bialy, mowiacy w "niecywilizowanym" jezyku
jest nazywany Polakiem- np chorwaci czy wegrzy...
Re: o emigracji w TV
#46203
Author: Alojzik
Date: Thu, 12 Jan 2012 11:46
21 lines
2011 bytes
Dnia Wed, 11 Jan 2012 14:53:32 -0800 (PST), Szymon von Ulezalka napisał(a):

> hm... po przyjezdzie do UK, w niewielkim nadmorskim miasteczku byl
> sklepik z "europejska" zywnoscia- z racji tego, ze byla juz tam
> spolecznosc bulgarska /same dziewoje, w wieku 20-30 latek :P- to bylo
> jeszcze przed wejsciem do Unii/ sklepik posiadal spore zapasy zywnosci
> bulgarskiej oraz rumunskiej /np zarabiste papryki wypelnione ryzem z
> miesem/- oraz litewskiej i rosyjskiej /sledzie w puszcze wielkosci
> miny przeciwczolgowej/.

Sklep tego typu jest na Streatham w Londynie, prowadzony chyba przez
Czechów albo Słowaków, ale mają też produkty litewskie, oczywiście polskie
i parę innych. 
Tyle, że wlaśnie w odróżnieniu od "POLSKICH SKLEPÓW" czy "POLSKIEJ
ŻYWNOŚCI" (nie wspominając o "POLISH DELICATESSEN") to jest po prostu sklep
spożywczy, szyld jest całkiem normalny.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: o emigracji w TV
#46204
Author: Konrad Anikiel
Date: Thu, 12 Jan 2012 12:02
23 lines
2755 bytes
On 12 Sty, 11:46, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Wed, 11 Jan 2012 14:53:32 -0800 (PST), Szymon von Ulezalka napisał(a):
>
> > hm... po przyjezdzie do UK, w niewielkim nadmorskim miasteczku byl
> > sklepik z "europejska" zywnoscia- z racji tego, ze byla juz tam
> > spolecznosc bulgarska /same dziewoje, w wieku 20-30 latek :P- to bylo
> > jeszcze przed wejsciem do Unii/ sklepik posiadal spore zapasy zywnosci
> > bulgarskiej oraz rumunskiej /np zarabiste papryki wypelnione ryzem z
> > miesem/- oraz litewskiej i rosyjskiej /sledzie w puszcze wielkosci
> > miny przeciwczolgowej/.
>
> Sklep tego typu jest na Streatham w Londynie, prowadzony chyba przez
> Czechów albo Słowaków, ale mają też produkty litewskie, oczywiście polskie
> i parę innych.
> Tyle, że wlaśnie w odróżnieniu od "POLSKICH SKLEPÓW" czy "POLSKIEJ
> ŻYWNOŚCI" (nie wspominając o "POLISH DELICATESSEN") to jest po prostu sklep
> spożywczy, szyld jest całkiem normalny.

No tak, ale skoro mają rzeczy z różnych miejsc, to nie mogą siebie
nazwać "Slovak-Czech-Bulgarian-Romanian-Lithuanian-Anythinggoes-
Andevenpolish Delicatessen". Musieliby wynająć ze trzy unity żeby im
się szyld zmieścił. Albo okrągły kiosk i puścić po spirali...
Konrad
Re: o emigracji w TV
#46206
Author: mkarwan support
Date: Tue, 17 Jan 2012 20:50
7 lines
1023 bytes
W dniu 2012-01-09 11:50, whitey pisze:
> On 09/01/12 10:14, Cezar wrote:
>> pokazano ujecia z polskim sklepem w tle
>
> krysztalowa noc szykuja? ;-)
>
boisz się Żydzie?
Re: o emigracji w TV
#46205
Author: mkarwan support
Date: Tue, 17 Jan 2012 20:51
12 lines
1222 bytes
W dniu 2012-01-09 12:22, Alojzik pisze:
> Dnia Mon, 09 Jan 2012 10:50:02 +0000, whitey napisał(a):
>
>> On 09/01/12 10:14, Cezar wrote:
>>> pokazano ujecia z polskim sklepem w tle
>>
>> krysztalowa noc szykuja? ;-)
>
> A widziałeś gdzieś sklep rumuński albo bułgarski?
>

a Żydowski?
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads