Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
4 messages
4 total messages
Started by bulba
Thu, 25 Aug 2011 19:19
podroz sentymentalna
Author: bulba
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:19
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:19
8 lines
1044 bytes
1044 bytes
wlasnie koncze dzisiejsza wizyte w uk w leicester, gdzie zasiadalem na lawie w employment tribunal jako strona. poszedlem potem zajrzec do sportsdirect.com i stoje do kasy z tlumem 30 moze ludkow. sposrod calego tlumu troje to biali lacznie ze mna. i wszyscy troje to polacy. polon juz sie pewnie cieszy...
Re: podroz sentymentalna
Author: Alojzik
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:24
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:24
12 lines
1251 bytes
1251 bytes
Dnia Thu, 25 Aug 2011 21:19:50 +0200, bulba napisał(a): > wlasnie koncze dzisiejsza wizyte w uk w leicester, gdzie zasiadalem na > lawie w employment tribunal jako strona. no to twój (były?) pracodawca to twardziel, większość z nich się trybunału panicznie boi i idzie na ugodę przed rozprawą. Sam tak miałem. -- pozdrowienia, alojzik "Why do apple users have to hack everything in order to get it to work??? Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: podroz sentymentalna
Author: bulba
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:44
Date: Thu, 25 Aug 2011 19:44
24 lines
2096 bytes
2096 bytes
W dniu 2011-08-25 21:24, Alojzik pisze: > Dnia Thu, 25 Aug 2011 21:19:50 +0200, bulba napisał(a): > >> wlasnie koncze dzisiejsza wizyte w uk w leicester, gdzie zasiadalem na >> lawie w employment tribunal jako strona. > > no to twój (były?) pracodawca to twardziel, większość z nich się trybunału > panicznie boi i idzie na ugodę przed rozprawą. Sam tak miałem. > moze teraz pojda; to juz drugie podejscie do zwolnienie mnie przez tego samego pracodawce; pierwsze zakonczyloi sie ugoda; tym razem to byl pre-hearing review. zeby oszacowac, czy nie mam lub mam male szanse na wygrana; solcitor pracodawcy wnioskowal, zeby strike mnie out; ale judge dal mi wiare, wiec pewnie pojawi sie propozycja settlementu. ale nie wiem, czy drugi raz bede chcial; po tym jak mnie ruchneli i jeszcze mi zone w ciazy zwalniali; wiem mam trudny charakter, ale dura lex sed lex - jak mnie zwalniaja za charakter, to niech mi to napisza, a nie pierdola o redukcjach z polskim wlascicielem tej angielskiej spolki juz w 2 instancjach w polsce wygralem, a sad najwyzszy odrzucil im kasacje; no coz, ogolnie syf; taki sam jak jak w klubie pilkarskim, ktory ma tego samego wlasciciela. ostatnio im na cyprze nie poszlo...
Re: podroz sentymentalna
Author: bulba
Date: Fri, 16 Sep 2011 17:34
Date: Fri, 16 Sep 2011 17:34
13 lines
1507 bytes
1507 bytes
W dniu 2011-08-25 21:24, Alojzik pisze: > Dnia Thu, 25 Aug 2011 21:19:50 +0200, bulba napisał(a): > >> wlasnie koncze dzisiejsza wizyte w uk w leicester, gdzie zasiadalem na >> lawie w employment tribunal jako strona. > > no to twój (były?) pracodawca to twardziel, większość z nich się trybunału > panicznie boi i idzie na ugodę przed rozprawą. Sam tak miałem. heh, po wnikliwej kalkulacji respondent zaproponowal £1000 wobec wycenionych przeze mnie £26k. no nic, dla mnie miec £1k, czy nie miec to nie ma szczegolnego znaczenia; jednak przy szansach 51/49 - zobaczyc mine umilowanego przelozonego - bezcenne...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads