🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
31 messages
31 total messages Started by Hants Fri, 24 Jun 2011 09:53
Tom Tom i vouchery
#45665
Author: Hants
Date: Fri, 24 Jun 2011 09:53
7 lines
1254 bytes
Od paru lat, gdy przedluzalem subskrypcje na usluge traffic - w sieci az 
roilo sie od kuponów znizkowych, czasem 5 funtów, czasem 8.  W tym roku - 
susza jak diabli.

Moze ja nie potrafie sprawnie guglac?

Ktos cos widzial, ktos cos wie? 
Re: Tom Tom i vouchery
#45666
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 10:18
16 lines
1310 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 10:53:05 +0100, Hants napisał(a):

> Od paru lat, gdy przedluzalem subskrypcje na usluge traffic - w sieci az 
> roilo sie od kuponów znizkowych, czasem 5 funtów, czasem 8.  W tym roku - 
> susza jak diabli.
> 
> Moze ja nie potrafie sprawnie guglac?
> 
> Ktos cos widzial, ktos cos wie?

Odkąd są darmowe nawigacje, to trzeba zarabiać na trafficu, niestety

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45667
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 11:08
15 lines
1822 bytes
On Jun 24, 11:18 am, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Fri, 24 Jun 2011 10:53:05 +0100, Hants napisał(a):
>
> > Od paru lat, gdy przedluzalem subskrypcje na usluge traffic - w sieci az
> > roilo sie od kuponów znizkowych, czasem 5 funtów, czasem 8.  W tym roku -
> > susza jak diabli.
>
> > Moze ja nie potrafie sprawnie guglac?
>
> > Ktos cos widzial, ktos cos wie?
>
> Odkąd są darmowe nawigacje, to trzeba zarabiać na trafficu, niestety

Traffic też jest darmowy...
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45668
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 11:16
13 lines
1325 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 04:08:44 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):

>> Odkąd są darmowe nawigacje, to trzeba zarabiać na trafficu, niestety
> 
> Traffic też jest darmowy...

no bądźmy poważni, rozmawiajmy o poważnych usługach.
Traffic tomtoma nie jest aż taki drogi, a jest jednym z nalepszych.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45669
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 11:32
21 lines
2423 bytes
On Jun 24, 12:16 pm, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Fri, 24 Jun 2011 04:08:44 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):
>
> >> Odkąd są darmowe nawigacje, to trzeba zarabiać na trafficu, niestety
>
> > Traffic też jest darmowy...
>
> no bądźmy poważni, rozmawiajmy o poważnych usługach.
> Traffic tomtoma nie jest aż taki drogi, a jest jednym z nalepszych.

Nie próbowałem tomtoma, więc ekspertem nie jestem, ale darmowa
informacja o ruchu w google maps jest na tyle dobra że ja w ogóle nie
używam niczego oprócz telefonu. A mam przyjemność przedzierać się M27-
M3-M25-M1 regularnie w piątek po południu, potrafię to docenić jak
unikam 30-minutowego korka na 15 minut przed odlotem. Planowany czas
przyjazdu mi na ogół wychodzi w granicach minuty-trzech w stosunku do
rzeczywistego, przy dwuipółgodzinnej jeździe. Oczywiście jadąc
przepisowo, co w powrotnej drodze zdarza mi się całkiem często :-)
Konrad
PS można gdzieś online zobaczyc jakie pokrycie ma ten tomtomowy
traffic?
Re: Tom Tom i vouchery
#45670
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 11:45
10 lines
1784 bytes
On Jun 24, 12:32 pm, Konrad Anikiel <anikiel.kon...@gmail.com> wrote:
> PS można gdzieś online zobaczyc jakie pokrycie ma ten tomtomowy
> traffic?

Sam poszukałem

http://www.tomtom.com/livetraffic/
http://maps.google.com/?ll=50.895238,-1.825104&spn=0.653109,1.682281&z=10&layer=t

BUCHACHACHA!!!!!!
Re: Tom Tom i vouchery
#45671
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 12:01
13 lines
1442 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 04:45:42 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):

> http://www.tomtom.com/livetraffic/
> http://maps.google.com/?ll=50.895238,-1.825104&spn=0.653109,1.682281&z=10&layer=t
> 
> BUCHACHACHA!!!!!!

No guglowy trochę śmieszny jest, to fakt.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45672
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 12:36
21 lines
2516 bytes
On Jun 24, 1:01 pm, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Fri, 24 Jun 2011 04:45:42 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):
>
> >http://www.tomtom.com/livetraffic/
> >http://maps.google.com/?ll=50.895238,-1.825104&spn=0.653109,1.682281&...
>
> > BUCHACHACHA!!!!!!
>
> No guglowy trochę śmieszny jest, to fakt.
>

Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
skończył się 10 lat temu.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45673
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 12:59
32 lines
2881 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 05:36:07 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):

> Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
> kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
> system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
> tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
> Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
> miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
> Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
> dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
> skończył się 10 lat temu.

Ładnych bajek Ci ktoś naopowiadał. 
Nokia zrobiła telefon z symbianem przed SE. Na telefonach z SE nie działał,
bo to SE wybrał sobie kompletnie inny interfejs użytkownika - UIQ zamiast
s60 (nota bene jak już się zorientowali jaki to chłam, to porzucili i teraz
jak SE jest z symbianem, to z symbianem S60 - np, taki Satio)
Tomtom jest na iPhone i Windows Mobile, wersja na Androida jest w
opracowaniu - oficjalnie. Oprócz tego jest na dedykowanych urządzeniach,
których to w UK używa znacznie więcej osób niż nawigacji na telefonach. Bo
w UK w zasadzie nie ma specjalnej różnicy czy kupić program za 90 funtów,
czy całe urządzenie za 99.

Traffic Tomtoma, zwłaszcza w wersji HD jest o tyle lepszy, że pokrywa nawet
boczne drogi - nie wszystkie, ale sporo.
TMC pokrywa w zasadzie tylko autostrady, inne systemy, w tym google maps
autostrady i główne drogi.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45674
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 15:00
43 lines
3934 bytes
On Jun 24, 1:59 pm, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Fri, 24 Jun 2011 05:36:07 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):
>
> > Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
> > kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
> > system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
> > tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
> > Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
> > miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
> > Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
> > dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
> > skończył się 10 lat temu.
>
> Ładnych bajek Ci ktoś naopowiadał.
Nie wnikam, nie obchodzi mnie to aż tak. Chodziło mi tylko o to że
tomtom od samego początku na smartfonach miał pod górkę.

> Tomtom jest na iPhone i Windows Mobile
No właśnie nie widzę http://www.tomtom.com/en_gb/products/mobile-navigation/

> na dedykowanych urządzeniach,
> których to w UK używa znacznie więcej osób niż nawigacji na telefonach.
Muchy jedzą gówno, a jest ich dużo ja bym tych faktów nie kojarzył.

>
> Traffic Tomtoma, zwłaszcza w wersji HD jest o tyle lepszy, że pokrywa nawet
> boczne drogi - nie wszystkie, ale sporo.
> TMC pokrywa w zasadzie tylko autostrady, inne systemy, w tym google maps
> autostrady i główne drogi.
No tyle z oficjalnej propagandy to i ja przeczytałem, natomiast
informacja o pojedynczych punktach, dosyć przypadkowych zresztą to
może być za mało. Nie mają informacji o przepustowości na całej
drodze, co jest potrzebne do wyliczenia czasu jazdy. Ja od nawigacji
chcę wiedzieć czy zdążę na samolot jadąc wolno w korku który robi się
właśnie coraz dłuższy, czy powinienem zjechać i przebijać się przez
wioski. A Tomtom ma tylko tyle informacji że w jakimś punkcie
(sporadycznie na jakimś odcinku) cos się dzieje, a cała droga poza tym
punktem- nie wiadomo. Moim zdaniem bezużyteczne, ale chętnie bym
sprawdził w praktyce.
A takie drobiazgi że w książce adresowej telefonu klikam na kolesia i
od razu mam pod palcem nawigację do niego, to w dzisiejszych czasach
wydaje mi się podstawą. Iphonowy tomtom potrafi takie rzeczy?
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45675
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 15:32
49 lines
3508 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 08:00:09 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):

> No właśnie nie widzę http://www.tomtom.com/en_gb/products/mobile-navigation/
> 

Bo w otwartej sprzedaży był bardzo krótko, większość czasu jako bundle z
urządzeniami.
A, że Windows Mobile umiera, to i sprzedaż też.


>> na dedykowanych urządzeniach,
>> których to w UK używa znacznie więcej osób niż nawigacji na telefonach.
> Muchy jedzą gówno, a jest ich dużo ja bym tych faktów nie kojarzył.

to twój problem.
Czemu pojechałeś do UK jak cały tłum a nie w jakieś mniej oklepane miejsce?
Może trzeba było do Albanii? To takie oryginalne i jakże różnie od milionów
much na gównie.

> No tyle z oficjalnej propagandy to i ja przeczytałem, natomiast
> informacja o pojedynczych punktach, dosyć przypadkowych zresztą to
> może być za mało. Nie mają informacji o przepustowości na całej
> drodze, co jest potrzebne do wyliczenia czasu jazdy. Ja od nawigacji
> chcę wiedzieć czy zdążę na samolot jadąc wolno w korku który robi się
> właśnie coraz dłuższy, czy powinienem zjechać i przebijać się przez
> wioski. A Tomtom ma tylko tyle informacji że w jakimś punkcie
> (sporadycznie na jakimś odcinku) cos się dzieje, a cała droga poza tym
> punktem- nie wiadomo. Moim zdaniem bezużyteczne, ale chętnie bym
> sprawdził w praktyce.


Ale inni mają dużo, dużo mniej.

> A takie drobiazgi że w książce adresowej telefonu klikam na kolesia i
> od razu mam pod palcem nawigację do niego, to w dzisiejszych czasach
> wydaje mi się podstawą. Iphonowy tomtom potrafi takie rzeczy?

W Windows Mobile jest tak samo, na iPhone masz w samym tomtomie - jedź
do... i poźniej kontakty. W dodatku potrafi pojechać do wyniku wyszukiwania
z google albo miejsca zrobienia geotagowanego zdjęcia.
W dodatku najnowsze urzadzenia TT Live mają wbudowany moduł GSM z kartą
SIM, która działa tak jak w Amazon Kindle - jak masz wykupiony traffic, to
ściągasz go za darmo. W jednym kraju to żadna rewelacja, ale w roamingu
sytuacja dramatycznie się zmienia.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45676
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 24 Jun 2011 15:42
7 lines
2000 bytes
On Jun 24, 4:32 pm, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> W jednym kraju to żadna rewelacja, ale w roamingu
> sytuacja dramatycznie się zmienia.

Wiem, niedawno byłem w Korei. Roaming 7.5 GBP/ MB, czyli 22.5 raza
więcej niż w Europie.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45691
Author: Hants
Date: Fri, 24 Jun 2011 20:47
20 lines
2247 bytes
"Konrad Anikiel" <anikiel.konrad@gmail.com> wrote in message 
news:c403bfe9-7a7e-439c-8f53-27816c45015e@d22g2000yqn.googlegroups.com...

> A mam przyjemność przedzierać się M27-
> M3-M25-M1 regularnie w piątek po południu, potrafię to docenić jak
> unikam 30-minutowego korka na 15 minut przed odlotem. Planowany czas
> przyjazdu mi na ogół wychodzi w granicach minuty-trzech w stosunku do
> rzeczywistego, przy dwuipółgodzinnej jeździe. Oczywiście jadąc

Taka jazda na ostatni dzwonek to trochę głupota - sytuacja na drodze się 
zmienia bardzo szybko.

Trafic w TT, w 9/10 przypadków myli się na korzyść uzytkownika, wskazując 
mały korek tam, gdzie go wcale nie ma.
Objazdy są dobrze policzone, a planowe założenia przy dwugodzinnej trasie (i 
korku oczywiscie) - wypadają mi w widełkach 5-10 minut.

Dobra - odzaluje te 29.95. :-)

A ta nawigacja googla - jest gdzies jakies demo? 
Re: Tom Tom i vouchery
#45697
Author: Alojzik
Date: Fri, 24 Jun 2011 20:55
25 lines
1973 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 21:47:00 +0100, Hants napisał(a):

> Trafic w TT, w 9/10 przypadków myli się na korzyść uzytkownika, wskazując 
> mały korek tam, gdzie go wcale nie ma.
> Objazdy są dobrze policzone, a planowe założenia przy dwugodzinnej trasie (i 
> korku oczywiscie) - wypadają mi w widełkach 5-10 minut.
> 

dane pojawiają się z opóźnieniem - musi się ileś tam urządzeń zebrać,
przejść przez serwery, urządzenia też nie odświeżają informacji w systemie
ciągłym. 
Zdarzało mi się wpakowac w tworzący się korek o którym system nie wiedział
jeszcze. No ale to wynika z jego systemu, nie ma się co wkurzać

> Dobra - odzaluje te 29.95. :-)
> 
> A ta nawigacja googla - jest gdzies jakies demo?

maps.google.com masz podgląd
Sama nawigacja tylko w telefonach androidowych.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45692
Author: Konrad Anikiel
Date: Sat, 25 Jun 2011 00:51
37 lines
3376 bytes
On Jun 24, 9:47 pm, "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote:
> "Konrad Anikiel" <anikiel.kon...@gmail.com> wrote in message
>
> news:c403bfe9-7a7e-439c-8f53-27816c45015e@d22g2000yqn.googlegroups.com...
>
> > A mam przyjemność przedzierać się M27-
> > M3-M25-M1 regularnie w piątek po południu, potrafię to docenić jak
> > unikam 30-minutowego korka na 15 minut przed odlotem. Planowany czas
> > przyjazdu mi na ogół wychodzi w granicach minuty-trzech w stosunku do
> > rzeczywistego, przy dwuipółgodzinnej jeździe. Oczywiście jadąc
>
> Taka jazda na ostatni dzwonek to trochę głupota - sytuacja na drodze się
> zmienia bardzo szybko.

A kiedy jest przedostatni dzwonek? Poprzedniego dnia? Prawie co
tydzień tak jeżdżę, dzisiaj akurat nie, ale ani razu się nie
spóźniłem. Natomiast samoloty spóźniają się notorycznie. Widać kiepską
nawigację mają :-)


> Trafic w TT, w 9/10 przypadków myli się na korzyść uzytkownika, wskazując
> mały korek tam, gdzie go wcale nie ma.
> Objazdy są dobrze policzone, a planowe założenia przy dwugodzinnej trasie (i
> korku oczywiscie) - wypadają mi w widełkach 5-10 minut.

Google jak narazie jeszcze nie zaczął korzystać z danych z telefonów
użytkowników, to co jest w tej nawigacji używane to wyłącznie
informacje od publicznych służb (dlatego nie ma bocznych dróg). Jak
zaczną średnią prędkość na drodze odczytywać z telefonów kierowców, to
nagle się okaże że przy zmianie pasa zmieni się przewidywany czas
przyjazdu. Żaden problem, jest otwarte API, wystarczy napisać kawałek
kodu. Nietrudno sobie wyobrazić np wykrywanie dziur w drodze, z
akcelerometrów w telefonach kierowców. Tego typu projektów na Google
Labs jest jak psów, wszystko kwestia pomysłu i kasy. Jak ktoś chce
zapłacić to i jest komu napisać, a jak nie ma kasy, to też może się
zapaleniec znaleźć, wstawi na Market i zawsze parę groszy wpadnie.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45693
Author: Alojzik
Date: Sat, 25 Jun 2011 07:32
17 lines
1793 bytes
Dnia Fri, 24 Jun 2011 17:51:52 -0700 (PDT), Konrad Anikiel napisał(a):

> Google jak narazie jeszcze nie zaczął korzystać z danych z telefonów
> użytkowników, to co jest w tej nawigacji używane to wyłącznie
> informacje od publicznych służb (dlatego nie ma bocznych dróg). Jak

taaa...
oficjalne informacje o ruchu masz tutaj:
http://www.trafficengland.com/map.aspx?long0=-153.02732193009462&lat0=3107.724938251105&long1=16.731196588423927&lat1=3034.7776501155117
więc porównaj sobie z google maps.

Google szpieguje nawet sieci Wifi, bo po nich też nawiguje.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45694
Author: Konrad Anikiel
Date: Sat, 25 Jun 2011 08:34
16 lines
2499 bytes
On Jun 25, 8:32 am, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> taaa...
> oficjalne informacje o ruchu masz tutaj:http://www.trafficengland.com/map.aspx?long0=-153.02732193009462&lat0...

Aha, pomyślałeś że to wszystko?
Kiedyś była awantura, bo polskie prognozy pogody obejmowaly całą
Europę wraz z Wyspami, no bo Polaków teraz wszędzie pełno. Oczywiście
były dużo lepsze niż z Metoffice. A dane do modelu były brane z
Metoffice. No i się wkurzyli, powiedzieli że jeśli Polacy będą podawać
publicznie prognozy dla Brytanii lepsze niż oni, to przestaną dawać za
darmo dane. Dlatego teraz masz na new.meteo.pl mapki obcięte, mimo że
model numeryczny obejmuje cały kontynent i jeszcze kawał oceanu. Tutaj
każdy speedcam wysyła wszystkie numery tablic jakie widzi do serwera,
takie dane się generują dla każdej drogi. Kwestia najęcia skutecznych
prawników i wywalczenia dostępu do informacji.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45695
Author: pmlb
Date: Sun, 26 Jun 2011 09:54
16 lines
2766 bytes
> Aha, pomyślałeś że to wszystko?
> Kiedyś była awantura, bo polskie prognozy pogody obejmowaly całą
> Europę wraz z Wyspami, no bo Polaków teraz wszędzie pełno. Oczywiście
> były dużo lepsze niż z Metoffice. A dane do modelu były brane z
> Metoffice. No i się wkurzyli, powiedzieli że jeśli Polacy będą podawać
> publicznie prognozy dla Brytanii lepsze niż oni, to przestaną dawać za
> darmo dane. Dlatego teraz masz na new.meteo.pl mapki obcięte, mimo że
> model numeryczny obejmuje cały kontynent i jeszcze kawał oceanu. Tutaj
> każdy speedcam wysyła wszystkie numery tablic jakie widzi do serwera,
> takie dane się generują dla każdej drogi. Kwestia najęcia skutecznych
> prawników i wywalczenia dostępu do informacji.
> Konrad

A masz o tym jakies info oficjalne?
Nie musza byc gazety moga byc oficjalne strony. 
Re: Tom Tom i vouchery
#45677
Author: pmlb
Date: Sun, 26 Jun 2011 10:01
23 lines
3270 bytes
> Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
> kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
> system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
> tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
> Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
> miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
> Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
> dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
> skończył się 10 lat temu.
> Konrad

Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest zarowno 
pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest oczywiscie i 
live traffic, pogaoda itp. Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest 
np. osoba uzywajaca copilota! Dane sa odswiezane co minute, wiec dosc 
dokladne.
Uzywam Co-Piolt od 3 lat i jestem bardzo zadowolony. Miedzy czasie 
probowalem Navigon, Google, tomtom na symbianie... I zdecydownie najlepszy 
dla mnie okazal sie Co-Pilot. Obecnie pod androida wersja 8.xxx.
Zreszta copilot od poczatku byl wylaczie pisany pod urzadzenia mobilne. 
Re: Tom Tom i vouchery
#45690
Author: pmlb
Date: Sun, 26 Jun 2011 10:09
24 lines
3251 bytes
> Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
> kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
> system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
> tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
> Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
> miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
> Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
> dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
> skończył się 10 lat temu.
> Konrad

Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest zarowno
pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest oczywiscie i
live traffic, pogaoda itp. Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest
np. osoba uzywajaca copilota! Dane sa odswiezane co minute, wiec dosc
dokladne.
Uzywam Co-Piolt od 3 lat i jestem bardzo zadowolony. Miedzy czasie
probowalem Navigon, Google, tomtom na symbianie... I zdecydownie najlepszy
dla mnie okazal sie Co-Pilot. Obecnie pod androida wersja 8.xxx.
Zreszta copilot od poczatku byl wylaczie pisany pod urzadzenia mobilne.
 
Re: Tom Tom i vouchery
#45678
Author: Alojzik
Date: Sun, 26 Jun 2011 10:16
17 lines
1954 bytes
Dnia Sun, 26 Jun 2011 11:01:39 +0100, pmlb napisał(a):

> Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest zarowno 
> pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
> W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
> Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest oczywiscie i 
> live traffic, pogaoda itp. Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest 
> np. osoba uzywajaca copilota! Dane sa odswiezane co minute, wiec dosc 
> dokladne.

Szkoda, że jeszcze słownika ortograficznego nie dołożyli, nie miałbym teraz
odruchu wymiotnego.

-- 
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: Tom Tom i vouchery
#45696
Author: Konrad Anikiel
Date: Wed, 29 Jun 2011 17:47
20 lines
2673 bytes
On Jun 26, 10:54 am, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> > Aha, pomyślałeś że to wszystko?
> > Kiedyś była awantura, bo polskie prognozy pogody obejmowaly całą
> > Europę wraz z Wyspami, no bo Polaków teraz wszędzie pełno. Oczywiście
> > były dużo lepsze niż z Metoffice. A dane do modelu były brane z
> > Metoffice. No i się wkurzyli, powiedzieli że jeśli Polacy będą podawać
> > publicznie prognozy dla Brytanii lepsze niż oni, to przestaną dawać za
> > darmo dane. Dlatego teraz masz na new.meteo.pl mapki obcięte, mimo że
> > model numeryczny obejmuje cały kontynent i jeszcze kawał oceanu. Tutaj
> > każdy speedcam wysyła wszystkie numery tablic jakie widzi do serwera,
> > takie dane się generują dla każdej drogi. Kwestia najęcia skutecznych
> > prawników i wywalczenia dostępu do informacji.
> > Konrad
>
> A masz o tym jakies info oficjalne?
> Nie musza byc gazety moga byc oficjalne strony.

Żona kolegi z pracy pisze soft do tego serwera. Oficjalnie nic nie
wiem.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45679
Author: Konrad Anikiel
Date: Wed, 29 Jun 2011 17:58
39 lines
3663 bytes
On Jun 26, 11:01 am, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> > Z telefonów to tomtom jest tylko na iphona. O ile pamiętam Nokia
> > kiedyś ich udupiła najpierw naciskając na Symbiana żeby tak napisali
> > system żeby tomtom na nim nie działał na erykach, a potem kupując
> > tegoż symbiana i robiąc swoją własną padakę na swoim własnym podwórku.
> > Ja akurat wtedy woziłem się ze służbowym WM, więc i tak mi to wisiało,
> > miałem igo, ale jeden koleś z SE klął kapitalistów w żywy kamień.
> > Jak tomtoma zrobią na androida to wypróbuję. Wydurniać się z
> > dedykowanym urządzeniem do nawigacji nie mam zamiaru, dwudziesty wiek
> > skończył się 10 lat temu.
> > Konrad
>
> Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest zarowno
> pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
> W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
> Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest oczywiscie i
> live traffic, pogaoda itp.

> Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest
> np. osoba uzywajaca copilota!

O Google Latitude słyszałeś? No i Torque...

> Dane sa odswiezane co minute, wiec dosc
> dokladne.
> Uzywam Co-Piolt od 3 lat i jestem bardzo zadowolony. Miedzy czasie
> probowalem Navigon, Google, tomtom na symbianie... I zdecydownie najlepszy
> dla mnie okazal sie Co-Pilot. Obecnie pod androida wersja 8.xxx.
> Zreszta copilot od poczatku byl wylaczie pisany pod urzadzenia mobilne.

Wiem że jest kilka bardzo dobrych programów. Jak muszą konkurować z
produktem darmowym który nagle wyskoczył z funkcjonalnością jaka
dotychczas była dostępna w drogich rozwiązaniach, to trudno się dziwić
że poprzeczka została podniesiona. Tak jak kiedyś w czasach Simpada
niejaki Mapquest, jeśli ktoś ma pojęcie o Openstreetmaps i jakiego
kopa dały w branży...
Copilot z mapami całej Europy kosztuje 25 funtów, trzy lata temu,
przed Androidem, to było znacznie więcej!
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45680
Author: pmlb
Date: Wed, 29 Jun 2011 20:15
44 lines
4045 bytes
>> Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest 
>> zarowno
>> pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
>> W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
>> Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest 
>> oczywiscie i
>> live traffic, pogaoda itp.
>
>> Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest
>> np. osoba uzywajaca copilota!
>
> O Google Latitude słyszałeś? No i Torque...

Owszem, ale nie korzystalem.

>> Dane sa odswiezane co minute, wiec dosc
>> dokladne.
>> Uzywam Co-Piolt od 3 lat i jestem bardzo zadowolony. Miedzy czasie
>> probowalem Navigon, Google, tomtom na symbianie... I zdecydownie 
>> najlepszy
>> dla mnie okazal sie Co-Pilot. Obecnie pod androida wersja 8.xxx.
>> Zreszta copilot od poczatku byl wylaczie pisany pod urzadzenia mobilne.
>
> Wiem że jest kilka bardzo dobrych programów. Jak muszą konkurować z
> produktem darmowym który nagle wyskoczył z funkcjonalnością jaka
> dotychczas była dostępna w drogich rozwiązaniach, to trudno się dziwić
> że poprzeczka została podniesiona. Tak jak kiedyś w czasach Simpada
> niejaki Mapquest, jeśli ktoś ma pojęcie o Openstreetmaps i jakiego
> kopa dały w branży...
> Copilot z mapami całej Europy kosztuje 25 funtów, trzy lata temu,
> przed Androidem, to było znacznie więcej!
> Konrad

No na Windows Mobile cala europa kosztuje ponad 60 funtow;( UK i Irlandia 
kosztowala 24.99... Wiec tanie to nie jest.
Zaleta bez sprzeczna copilot nad google jest taka, ze mapy sa ofline i nie 
potrzeba uzywac dosc drogiego romaningu internetowego w europie. Poza tym 
nie wiem, czy google to potrafi, ale copilot ma mozliwosc odfiltrowania drog 
z restrykcjami - wazne dla ciezarowek i przewozu niebezpiecznego towaru, 
zreszta trudno jest porownywac rozwiazania komercyjne od darmowych. Co nie 
oznacza, ze copilota mozna tez miec do celow testowych za darmo ;)
Ale fakt faktem, ze obecnie kupowanie dedytkowanego uzadzenia GPS mija sie 
lekko z celem;)) Tu pelna zgoda. 
Re: Tom Tom i vouchery
#45681
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 01 Jul 2011 08:28
8 lines
2108 bytes
On Jun 29, 9:15 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> No na Windows Mobile cala europa kosztuje ponad 60 funtow;( UK i Irlandia
> kosztowala 24.99... Wiec tanie to nie jest.

Europa na Android Market jest za 24.99.
Konrad
PS dla mnie sprawdzianem jakosci map zawsze byly sciezki w Tatrach.
Masz jakies?
Re: Tom Tom i vouchery
#45688
Author: Konrad Anikiel
Date: Fri, 01 Jul 2011 08:39
25 lines
2899 bytes
On Jun 29, 9:15 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> >> Moim zdaniem najlepsza nawigacja na telefon to tylko CO-Pilot, Jest
> >> zarowno
> >> pod symbiuana, Windows mobile .5, 6, 6.1, 6,5, 7, Iphone oraz Android.
> >> W porownaniu z nawigacja googli ma ta zalete, ze mapy sa ofline.
> >> Poza tym ma wszelki inne funkcje, ktorych google nie maja. Jest
> >> oczywiscie i
> >> live traffic, pogaoda itp.
>
> >> Nawet mozna sledzic na bierzaco w domu gdzie jest
> >> np. osoba uzywajaca copilota!
>
> > O Google Latitude słyszałeś? No i Torque...
>
> Owszem, ale nie korzystalem.

Ponieważ moja żona jest "martwiąca się", to mam to włączone jak jadę
na lotnisko. Z jej strony wygląda to tak: włącza Chrome, strona
startowa to iGoogle z mapką Latitude, na której ja jestem zaznaczony
jako poruszająca się miniaturka mojego zdjęcia. Na dole są przyciski
do przełączania się na innych znajomych. Dobre do poznajdywania się po
knajpach wieczorem, bo na telefonie to jest po prostu dodatkowa
warstwa na mapie. Raz mi się zdarzyło tak znaleźć w której knajpie
zostawiłem telefon :-)
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45682
Author: pmlb
Date: Sun, 03 Jul 2011 00:42
37 lines
4123 bytes

"Konrad Anikiel" <anikiel.konrad@gmail.com> wrote in message 
news:263dcf54-f9d1-48c2-9ded-d163f5e59194@u28g2000yqf.googlegroups.com...
> On Jun 29, 9:15 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
>> No na Windows Mobile cala europa kosztuje ponad 60 funtow;( UK i Irlandia
>> kosztowala 24.99... Wiec tanie to nie jest.
>
> Europa na Android Market jest za 24.99.
> Konrad
> PS dla mnie sprawdzianem jakosci map zawsze byly sciezki w Tatrach.
> Masz jakies?

Co do "Polskich drog" to sie nie wypowiem:) Wiem, ze copilot korzysta z 
lokalnych opisow i firm zajmujacych sie kartografia. A Polsce robi sie 
wszystko na odlew byle kasa byla, wiec drogi tez sa poparane. Ostatnio jak 
bylem pokazala mi sie najkrotsza trasa przez las, dobrze, ze bylo to o 12 za 
dnia i slonecznie, bo po 5-8 km drogi szutrowej zrobil sie waski pas kolein 
(pewnie po wozie konnym lub traktorze) przebiegajacy wzdloz bagnisk, gdzie w 
pewnym momencie krzaki i reszta roslinnosci calkowicie uniemozliwila dalszy 
przejazd (nawet bylem zadowolony, bo az stracha mialem), musialem cofac ok 
1,5 km bo nie bylo szansy nakrecic. Kiedy napisalem o tym do Customer 
Support odpisali mi, ze mapy maja z polskich firm i urzedow. Pewnie kiedys 
byly tam drogi i nikt nie odsiwerzyl ich stanu ani jakosci tylko przeklepal 
i kase pobral... I jak tu sie dziwic chinczykom, ze zadaja odszkodowania...
W Uk copilot jescze mie na manowce nie wyprowadzil. Choc znam sporo roznych 
tras i zawsze o jakosci i przejezdnosci copilot informawl klarownie, to samo 
Francja.

Co do tras sapcerowych w UK uzywam Maverick [android] z mapami Maplink, z 
tego co widzialem sa tam tez sciezki w Tatrach, ale mowie, w Tatrach ostatni 
raz bylem przed 1989 rokiem:) Tak samo jak do np. zapisu lotu samolotem z Uk 
do Polski - fajnie potem wyglada trasa na googlach earth;) z informacjami 
typu: predkosc, wysokosc itp.
Jedyna niedogodnoscia darmowej wersji Maverik jest bark map offline. W 
wersji platnej, mozna mape danego terenu przegladac - i program ja zapisze 
na stale, by ja potem odtworzyc offline. 
Re: Tom Tom i vouchery
#45689
Author: pmlb
Date: Sun, 03 Jul 2011 00:53
22 lines
3541 bytes
> Ponieważ moja żona jest "martwiąca się", to mam to włączone jak jadę
> na lotnisko. Z jej strony wygląda to tak: włącza Chrome, strona
> startowa to iGoogle z mapką Latitude, na której ja jestem zaznaczony
> jako poruszająca się miniaturka mojego zdjęcia. Na dole są przyciski
> do przełączania się na innych znajomych. Dobre do poznajdywania się po
> knajpach wieczorem, bo na telefonie to jest po prostu dodatkowa
> warstwa na mapie. Raz mi się zdarzyło tak znaleźć w której knajpie
> zostawiłem telefon :-)

No to troche podobnie, przy czym ta wersja z copilot bardziej przypominala 
system trakcyjny pojazdow (montowany by sledzic skradzone pojazdy czy firma 
monitorujaca gdzie sa pojazdy) gdzie odswierzanie bylo z automatu ustawiane 
(najczestsze minuta) a dane podawane byly na specjalna aplikacje instalowana 
wraz z dodatkiem na komputer do nawigacji. Dodatkowo podawana byla 
informacja o predkosci, kirunku itp. Roznie to dzialao, bo sygnal z pozycja 
gps wysylal przez siec GSM do swerwera copilot a w domu korzystalo sie 
wlasnie z podgladu na stronie do tego przeznacoznej. Jak jechales gdzie byla 
dziura GSM to system o tym nie informowal tylko pokazylwal brak danych... i 
cholera wie czy ktos wylaczyl telefon czy kosmici go porwali:)) Ponoc mieli 
to usprawnic poprzez dodanie informacji o np.braku pokrycia siecia GSM, 
wykryciu wylaczonego telefonu itp. 
Re: Tom Tom i vouchery
#45683
Author: Konrad Anikiel
Date: Sun, 03 Jul 2011 08:04
45 lines
4346 bytes
On Jul 3, 1:42 am, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> "Konrad Anikiel" <anikiel.kon...@gmail.com> wrote in message
>
> news:263dcf54-f9d1-48c2-9ded-d163f5e59194@u28g2000yqf.googlegroups.com...
>
> > On Jun 29, 9:15 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> >> No na Windows Mobile cala europa kosztuje ponad 60 funtow;( UK i Irlandia
> >> kosztowala 24.99... Wiec tanie to nie jest.
>
> > Europa na Android Market jest za 24.99.
> > Konrad
> > PS dla mnie sprawdzianem jakosci map zawsze byly sciezki w Tatrach.
> > Masz jakies?
>
> Co do "Polskich drog" to sie nie wypowiem:) Wiem, ze copilot korzysta z
> lokalnych opisow i firm zajmujacych sie kartografia. A Polsce robi sie
> wszystko na odlew byle kasa byla, wiec drogi tez sa poparane. Ostatnio jak
> bylem pokazala mi sie najkrotsza trasa przez las, dobrze, ze bylo to o 12 za
> dnia i slonecznie, bo po 5-8 km drogi szutrowej zrobil sie waski pas kolein
> (pewnie po wozie konnym lub traktorze) przebiegajacy wzdloz bagnisk, gdzie w
> pewnym momencie krzaki i reszta roslinnosci calkowicie uniemozliwila dalszy
> przejazd (nawet bylem zadowolony, bo az stracha mialem), musialem cofac ok
> 1,5 km bo nie bylo szansy nakrecic. Kiedy napisalem o tym do Customer
> Support odpisali mi, ze mapy maja z polskich firm i urzedow. Pewnie kiedys
> byly tam drogi i nikt nie odsiwerzyl ich stanu ani jakosci tylko przeklepal
> i kase pobral... I jak tu sie dziwic chinczykom, ze zadaja odszkodowania...
> W Uk copilot jescze mie na manowce nie wyprowadzil. Choc znam sporo roznych
> tras i zawsze o jakosci i przejezdnosci copilot informawl klarownie, to samo
> Francja.
>
> Co do tras sapcerowych w UK uzywam Maverick [android] z mapami Maplink, z
> tego co widzialem sa tam tez sciezki w Tatrach, ale mowie, w Tatrach ostatni
> raz bylem przed 1989 rokiem:) Tak samo jak do np. zapisu lotu samolotem z Uk
> do Polski - fajnie potem wyglada trasa na googlach earth;) z informacjami
> typu: predkosc, wysokosc itp.
> Jedyna niedogodnoscia darmowej wersji Maverik jest bark map offline. W
> wersji platnej, mozna mape danego terenu przegladac - i program ja zapisze
> na stale, by ja potem odtworzyc offline.

Powiem Ci w tajemnicy że nie musisz pojechać w Tatry żeby obejrzeć
tamtejsze ścieżki na mapie.
A to że jak ktoś coś zamówił, dostał spartolone a i tak zapłacił, to
jest problem zamawiającego a nie wykonawcy- ale tego nie pojmiesz
jeszcze przez kilka żyć.
Konrad
Re: Tom Tom i vouchery
#45684
Author: pmlb
Date: Sun, 03 Jul 2011 11:00
20 lines
3144 bytes
> Powiem Ci w tajemnicy że nie musisz pojechać w Tatry żeby obejrzeć
> tamtejsze ścieżki na mapie.

Ale nie moge zweryfikowac ich poprawnosci i aktualnosci.

> A to że jak ktoś coś zamówił, dostał spartolone a i tak zapłacił, to
> jest problem zamawiającego a nie wykonawcy- ale tego nie pojmiesz
> jeszcze przez kilka żyć.
> Konrad

Zdecydownie masz racje, nie pojme jak mozna cos zamowic, zplacic i nie 
oczekiwac podejscia profesjonalenego do kontraktu. Faktycznie, za dlugo 
siedze w UK by to zrozumiec. Nie wiem, jak mozna placic za cos a potem np. 
wyslac ze 5 ekip by to zweryfikowac...?
Podobnie bylo z chinczykami i A2. Czytalem na austryjackim portalu, ze 
chinczycy mieli gotowe wyniki badania gruntow przez panstowe firmy 
geodezyjne, jednak zamiast podloza suchego i twardego okazalo sie, ze sa tam 
bagniska i moczary:)) Tez widac chinczycy przez kilka zyc nie zrozumieja ze 
to nie byl problem polski ale ich:)) 
Re: Tom Tom i vouchery
#45685
Author: Konrad Anikiel
Date: Sun, 03 Jul 2011 11:35
29 lines
3444 bytes
On Jul 3, 12:00 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote:
> > Powiem Ci w tajemnicy że nie musisz pojechać w Tatry żeby obejrzeć
> > tamtejsze ścieżki na mapie.
>
> Ale nie moge zweryfikowac ich poprawnosci i aktualnosci.
>
> > A to że jak ktoś coś zamówił, dostał spartolone a i tak zapłacił, to
> > jest problem zamawiającego a nie wykonawcy- ale tego nie pojmiesz
> > jeszcze przez kilka żyć.
> > Konrad
>
> Zdecydownie masz racje, nie pojme jak mozna cos zamowic, zplacic i nie
> oczekiwac podejscia profesjonalenego do kontraktu. Faktycznie, za dlugo
> siedze w UK by to zrozumiec. Nie wiem, jak mozna placic za cos a potem np.
> wyslac ze 5 ekip by to zweryfikowac...?
> Podobnie bylo z chinczykami i A2. Czytalem na austryjackim portalu, ze
> chinczycy mieli gotowe wyniki badania gruntow przez panstowe firmy
> geodezyjne, jednak zamiast podloza suchego i twardego okazalo sie, ze sa tam
> bagniska i moczary:)) Tez widac chinczycy przez kilka zyc nie zrozumieja ze
> to nie byl problem polski ale ich:))

A tam w tym Twoim austryjackim portalu nie pisali o kabarecie z
usuwaniem pozostałości po brytyjskich instalacjach jądrowych? Ja
rozumiem że jak każdy przedstawiciel polactwa masz jakieś majaczące
pojęcie o bałaganie w Polsce oparte o wysoced miarodajne "austryjackie
portale". To jest dobrze znane zjawisko społeczne, nie musisz się
wysilać, prezentujesz sobą podręcznikowy model. Natomiast wiara w
cudowność reszty świata zdradza radosną matołkowatość...
Konrad
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads