🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
14 messages
14 total messages Started by Hants Sun, 08 May 2011 08:15
Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45516
Author: Hants
Date: Sun, 08 May 2011 08:15
7 lines
1034 bytes
Kot sasiada przytargal.

http://www.hants.pl/pub/P5080064.jpg

Calkiem zywe, ledwo chodzi, troche ranne z boku. 

Ile kosztuje weterynarz?... ech...
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45517
Author: Rafael 3D
Date: Sun, 08 May 2011 09:28
13 lines
1278 bytes
On 08/05/2011 09:15, Hants wrote:
> Kot sasiada przytargal.
>
> http://www.hants.pl/pub/P5080064.jpg
>
> Calkiem zywe, ledwo chodzi, troche ranne z boku.
> Ile kosztuje weterynarz?... ech...
>

2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem. 
Znalazlem kontakt na stronie
http://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45518
Author: Morris Starling
Date: Sun, 08 May 2011 18:00
15 lines
1643 bytes
On May 8, 10:28 am, Rafael 3D <nom...@qwerty.uk> wrote:
> On 08/05/2011 09:15, Hants wrote:
>
> > Kot sasiada przytargal.
>
> >http://www.hants.pl/pub/P5080064.jpg
>
> > Calkiem zywe, ledwo chodzi, troche ranne z boku.
> > Ile kosztuje weterynarz?... ech...
>
> 2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem.
> Znalazlem kontakt na stroniehttp://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
> Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.

ja bym zjadl
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45519
Author: kazio101
Date: Sun, 08 May 2011 18:05
16 lines
1926 bytes
(...)
> 2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem.
> Znalazlem kontakt na stroniehttp://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
> Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.

No to miales nosa! Kiedys po mojej uliczce chodzily mlode mewy ktore
nie umialy jeszcze latac. Rodzice sie nimi interesowali, ale nietrudno
sie domyslec jakie mialy sznse na przezycie po wypadnieciu z
gniazda...

Poszedlem do Councila w naszym miasteczku. Mila pani urzedniczka
powiedziala ze inni mieszkancy zglaszali takie same problemy i urzad
kontaktowal sie z jakas instytucja (nie pamietam nazwy) ktora zajmuje
sie zwierzetami. Tamci powiedzieli ze to naturalne ze nie wszystkie
piskleta wyzyja (w tamtym roku byl ich ogromny wysyp). Po kilku dniach
pisklaki widzialem martwe na ulicy...
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45528
Author: Bronek Kozicki
Date: Mon, 09 May 2011 07:08
19 lines
1767 bytes
On 08/05/2011 19:05, kazio101 wrote:
> (...)
>> 2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem.
>> Znalazlem kontakt na stroniehttp://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
>> Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.
>
> No to miales nosa! Kiedys po mojej uliczce chodzily mlode mewy ktore
> nie umialy jeszcze latac. Rodzice sie nimi interesowali, ale nietrudno
> sie domyslec jakie mialy sznse na przezycie po wypadnieciu z
> gniazda...
>
> Poszedlem do Councila w naszym miasteczku. Mila pani urzedniczka
> powiedziala ze inni mieszkancy zglaszali takie same problemy i urzad
> kontaktowal sie z jakas instytucja (nie pamietam nazwy) ktora zajmuje

RSPCA ?


B.
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45529
Author: Hants
Date: Mon, 09 May 2011 08:21
10 lines
1573 bytes
"Bronek Kozicki" <brok@spamcop.net> wrote in message 
news:4dc792e7$0$21208$c3e8da3$e3f2c276@news.astraweb.com...

> On 08/05/2011 19:05, kazio101 wrote:

> kontaktowal sie z jakas instytucja (nie pamietam nazwy) ktora zajmuje
>
> RSPCA ?

Ja - coz - zbyt pozno dogadalem sie z vetem. 
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45520
Author: Morris Starling
Date: Mon, 09 May 2011 10:18
24 lines
2426 bytes
On May 8, 7:05 pm, kazio101 <g...@poczta.fm> wrote:
> (...)
>
> > 2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem.
> > Znalazlem kontakt na stroniehttp://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
> > Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.
>
> No to miales nosa! Kiedys po mojej uliczce chodzily mlode mewy ktore
> nie umialy jeszcze latac. Rodzice sie nimi interesowali, ale nietrudno
> sie domyslec jakie mialy sznse na przezycie po wypadnieciu z
> gniazda...
>
> Poszedlem do Councila w naszym miasteczku. Mila pani urzedniczka
> powiedziala ze inni mieszkancy zglaszali takie same problemy i urzad
> kontaktowal sie z jakas instytucja (nie pamietam nazwy) ktora zajmuje
> sie zwierzetami. Tamci powiedzieli ze to naturalne ze nie wszystkie
> piskleta wyzyja (w tamtym roku byl ich ogromny wysyp). Po kilku dniach
> pisklaki widzialem martwe na ulicy...

no uff, nareszcie ktos normalny sie wypowiedzial, ze nie bedziemy
chyba chuchali na kazda mewke i ze to naturalne, ze czesc pisklakow
sie zladuje na leb i zdechnie.

Marcepan
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45521
Author: Cezar
Date: Mon, 09 May 2011 10:23
33 lines
2391 bytes

On 09/05/2011 11:18, Morris Starling wrote:
> On May 8, 7:05 pm, kazio101<g...@poczta.fm>  wrote:
>> (...)
>>
>>> 2 tygodnie temu w pracy znalazlem golebia ze zlamanym skrzydlem.
>>> Znalazlem kontakt na stroniehttp://www.animalrescuers.co.uk/html/wildcents.html
>>> Przyjechali, zabrali zwierzaka i po sprawie.
>>
>> No to miales nosa! Kiedys po mojej uliczce chodzily mlode mewy ktore
>> nie umialy jeszcze latac. Rodzice sie nimi interesowali, ale nietrudno
>> sie domyslec jakie mialy sznse na przezycie po wypadnieciu z
>> gniazda...
>>
>> Poszedlem do Councila w naszym miasteczku. Mila pani urzedniczka
>> powiedziala ze inni mieszkancy zglaszali takie same problemy i urzad
>> kontaktowal sie z jakas instytucja (nie pamietam nazwy) ktora zajmuje
>> sie zwierzetami. Tamci powiedzieli ze to naturalne ze nie wszystkie
>> piskleta wyzyja (w tamtym roku byl ich ogromny wysyp). Po kilku dniach
>> pisklaki widzialem martwe na ulicy...
>
> no uff, nareszcie ktos normalny sie wypowiedzial, ze nie bedziemy
> chyba chuchali na kazda mewke i ze to naturalne, ze czesc pisklakow
> sie zladuje na leb i zdechnie.
>



wyjatkowo sie zgadzam z Marcepanem  :p
Koty i lisy tez musza cos jesc.

c.
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45522
Author: Hants
Date: Mon, 09 May 2011 12:26
14 lines
1903 bytes
"Cezar" <cezar91@BEZtlen.pl> wrote in message 
news:iq8fbb$s5v$1@inews.gazeta.pl...
>> no uff, nareszcie ktos normalny sie wypowiedzial, ze nie bedziemy
>> chyba chuchali na kazda mewke i ze to naturalne, ze czesc pisklakow
>> sie zladuje na leb i zdechnie.
>>
>
> wyjatkowo sie zgadzam z Marcepanem  :p
> Koty i lisy tez musza cos jesc.


Jesli nie widzisz roznicy miedzy upadkiem na trawe, a upadkiem na betonowy 
chodnik, to obaj powinniscie pocwiczyc (lub juz cwiczyliscie) upadki na 
glowke, na owe powierzchnie. 
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45523
Author: tdq
Date: Mon, 09 May 2011 20:29
6 lines
1625 bytes
> Jesli nie widzisz roznicy miedzy upadkiem na trawe, a upadkiem na betonowy
> chodnik, to obaj powinniscie pocwiczyc (lub juz cwiczyliscie) upadki na 
> glowke, na owe powierzchnie.

eeeeetam, Oni sa Twardoglowi.....  ;)
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45524
Author: Morris Starling
Date: Wed, 11 May 2011 12:28
7 lines
1812 bytes
> Jesli nie widzisz roznicy miedzy upadkiem na trawe, a upadkiem na betonowy
> chodnik, to obaj powinniscie pocwiczyc (lub juz cwiczyliscie) upadki na
> glowke, na owe powierzchnie.

rotfl, swiata nie uratujesz, zostaw nature w spokoju... Jak zobaczysz
jeza na jezdni jak Ci wlazi pod kola to tez spierdolisz do rowu?
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45525
Author: miodu
Date: Thu, 12 May 2011 08:02
12 lines
2004 bytes
On 11 Maj, 15:28, Morris Starling <morris.starl...@gmail.com> wrote:
> > Jesli nie widzisz roznicy miedzy upadkiem na trawe, a upadkiem na betonowy
> > chodnik, to obaj powinniscie pocwiczyc (lub juz cwiczyliscie) upadki na
> > glowke, na owe powierzchnie.
>
> rotfl, swiata nie uratujesz, zostaw nature w spokoju... Jak zobaczysz
> jeza na jezdni jak Ci wlazi pod kola to tez spierdolisz do rowu?



Hahaha... "natura" i "Londyn" w jednym zdaniu. Tylko frank castle może
dopierdolić takiego babola.
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45526
Author: Morris Starling
Date: Thu, 12 May 2011 09:56
8 lines
1958 bytes
> Hahaha... "natura" i "Londyn" w jednym zdaniu. Tylko frank castle może
> dopierdolić takiego babola.

dostaje piatke na zachete? :)

ja tam i jelenie i kroliki spotykam w Londynie, wiec cos z tej natury
jest :)
Re: Znalazlem w ogrodku. Co zrobic?
#45527
Author: Hants
Date: Thu, 12 May 2011 11:14
13 lines
2059 bytes
"Morris Starling" <morris.starling@gmail.com> wrote in message 
news:e0677bad-0254-4c66-bce8-d904bb5ebf02@dr5g2000vbb.googlegroups.com...
>
>> Jesli nie widzisz roznicy miedzy upadkiem na trawe, a upadkiem na 
>> betonowy
>> chodnik, to obaj powinniscie pocwiczyc (lub juz cwiczyliscie) upadki na
>> glowke, na owe powierzchnie.
>
> rotfl, swiata nie uratujesz, zostaw nature w spokoju... Jak zobaczysz
> jeza na jezdni jak Ci wlazi pod kola to tez spierdolisz do rowu?

Sa rzeczy ktore moge zmienic i sa rzeczy ktorych nie potrafie naprawic ani 
ulepszyc. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads