Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
10 messages
10 total messages
Started by bulba
Thu, 05 May 2011 19:45
M11 crash
Author: bulba
Date: Thu, 05 May 2011 19:45
Date: Thu, 05 May 2011 19:45
9 lines
1136 bytes
1136 bytes
http://www.channel4.com/news/two-killed-in-m11-motorway-coach-crash ciezarowke prowadzil wujek mojej malzonki... nie chce nikogo osadzac, ale ten kawalek to czarna dziura i wiele razy tam w nocy jechalem i walczylem ze soba, zeby nie zasnac; powszechne jest w UK tez to, ze jak ktos ma potrzebe, to staje sobie na hard shoulder i robi swoje; przyznaje sie, ze sam to robilem i to na tym odcinku...
Re: M11 crash
Author: Hants
Date: Thu, 05 May 2011 19:53
Date: Thu, 05 May 2011 19:53
18 lines
1760 bytes
1760 bytes
"bulba" <sra1@tata.com> wrote in message news:ipuup9$i6p$1@inews.gazeta.pl... > http://www.channel4.com/news/two-killed-in-m11-motorway-coach-crash > > nie chce nikogo osadzac, ale ten kawalek to czarna dziura i wiele razy tam > w nocy jechalem i walczylem ze soba, zeby nie zasnac; To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. > powszechne jest w UK tez to, ze jak ktos ma potrzebe, to staje sobie na > hard shoulder i robi swoje; przyznaje sie, ze sam to robilem i to na tym > odcinku... Nie. Nie jest to powszechne. Szkoda ludzi.
Re: M11 crash
Author: pmlb
Date: Thu, 05 May 2011 23:21
Date: Thu, 05 May 2011 23:21
21 lines
2233 bytes
2233 bytes
> To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. > Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. > Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. >> powszechne jest w UK tez to, ze jak ktos ma potrzebe, to staje sobie na >> hard shoulder i robi swoje; przyznaje sie, ze sam to robilem i to na tym >> odcinku... > > Nie. Nie jest to powszechne. > > Szkoda ludzi. Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. Podoba mi sie natomiast rozwiazanie francuskie, tam na autostradzie (co prawda platnej) na odcinku Calais - Paryz sa chyba dwa serwisy w angielskim stylu, ale praktycznie co 5-10 km sa toalety, fakt, ze spartanskie ale zawsze to lepsze niz na poboczu.
Re: M11 crash
Author: bulba
Date: Fri, 06 May 2011 05:07
Date: Fri, 06 May 2011 05:07
12 lines
1351 bytes
1351 bytes
W dniu 2011-05-05 21:53, Hants pisze: > "bulba" <sra1@tata.com> wrote in message > news:ipuup9$i6p$1@inews.gazeta.pl... >> http://www.channel4.com/news/two-killed-in-m11-motorway-coach-crash >> >> nie chce nikogo osadzac, ale ten kawalek to czarna dziura i wiele razy >> tam w nocy jechalem i walczylem ze soba, zeby nie zasnac; > > To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. > Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. no tam wlasnie nie ma serwisow na pewnym odcinku
Re: M11 crash
Author: Morris Starling
Date: Fri, 06 May 2011 12:33
Date: Fri, 06 May 2011 12:33
9 lines
1539 bytes
1539 bytes
> Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. Dwie godziny przerwy na kazde 4 godziny jazdy? toz po 45 minutach tej przerwy bym zasnal z nudow :) > Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do > serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. Oczywiscie teoretycznie, prawda? :)
Re: M11 crash
Author: Hants
Date: Fri, 06 May 2011 13:37
Date: Fri, 06 May 2011 13:37
16 lines
1732 bytes
1732 bytes
"pmlb" <brak@dresu.pl> wrote in message news:w_idnZLDFrORrF7QnZ2dnUVZ7sGdnZ2d@bt.com... > >> To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. >> Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. >> > > Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. Kto tak zaleca? Chyba stowarzyszenie emerytow. > Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do > serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. Tez bzdura. Serwisy co 30 mil w zupelnosci wystarcza "na szczocha" kazdemu zdrowemu czlowiekowi.
Re: M11 crash
Author: Hants
Date: Fri, 06 May 2011 13:39
Date: Fri, 06 May 2011 13:39
18 lines
1977 bytes
1977 bytes
"bulba" <sra1@tata.com> wrote in message news:ipvvmp$d1j$1@inews.gazeta.pl... >W dniu 2011-05-05 21:53, Hants pisze: >> "bulba" <sra1@tata.com> wrote in message >> news:ipuup9$i6p$1@inews.gazeta.pl... >>> http://www.channel4.com/news/two-killed-in-m11-motorway-coach-crash >>> >>> nie chce nikogo osadzac, ale ten kawalek to czarna dziura i wiele razy >>> tam w nocy jechalem i walczylem ze soba, zeby nie zasnac; >> >> To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. >> Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. > > no tam wlasnie nie ma serwisow na pewnym odcinku Tam chyba kawałek za Stansted droga zmienia się w dwupasmowkę i OIDP (dawno mnie tam nie bylo) pomiedzy jezdniami są betonowe scianki. Moze to tak usypia..
Re: M11 crash
Author: pmlb
Date: Fri, 06 May 2011 20:12
Date: Fri, 06 May 2011 20:12
34 lines
2925 bytes
2925 bytes
"Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote in message news:iq0tin$pnu$1@news.onet.pl... > "pmlb" <brak@dresu.pl> wrote in message > news:w_idnZLDFrORrF7QnZ2dnUVZ7sGdnZ2d@bt.com... >> >>> To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. >>> Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. >>> >> >> Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. > > Kto tak zaleca? Chyba stowarzyszenie emerytow. Pewnie tak, skoro w UK jest najmniej wypadkow smiertelnych a w polsce najwiecej w europie. >> Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do >> serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. > > Tez bzdura. Serwisy co 30 mil w zupelnosci wystarcza "na szczocha" kazdemu > zdrowemu czlowiekowi. 30 mil to ok. 48 km. Zycze ci powodzenia w sytuacji kiedy sie cos zakorkuje a najblizszy seriws bedziesz miec za 20 mil. Patrzysz wylacznie pod swim katem, jezdzisz jak sadze za szybko i za pewnie. Na zasadzie ja za kierownica wiec z drogi emerycie czy sa czy nie emerytami. Tak samo z serwisami, widzisz, uzytkownicy autostrady to nie tylko mlodzi i gniewni kiepscy kierowcy ale tez np. rodziny z dziecmi, wspomniani emeryci, ludzie ktorzy jezdza dla przyjemnosci a nie dla scigania sie. Jak sie konczy jazda bez rozumu pokazuje statystyka z Polski... I pomysl przez chwile dlaczego mnie nie dziwi, ze to wlasnie polak mowi o takiej jezdzie a nie innej?
Re: M11 crash
Author: Morris Starling
Date: Fri, 06 May 2011 22:59
Date: Fri, 06 May 2011 22:59
36 lines
2834 bytes
2834 bytes
On May 6, 9:12 pm, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote: > "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote in message > > news:iq0tin$pnu$1@news.onet.pl... > > > "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote in message > >news:w_idnZLDFrORrF7QnZ2dnUVZ7sGdnZ2d@bt.com... > > >>> To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. > >>> Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. > > >> Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. > > > Kto tak zaleca? Chyba stowarzyszenie emerytow. > > Pewnie tak, skoro w UK jest najmniej wypadkow smiertelnych a w polsce > najwiecej w europie. > > >> Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do > >> serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. > > > Tez bzdura. Serwisy co 30 mil w zupelnosci wystarcza "na szczocha" kazdemu > > zdrowemu czlowiekowi. > > 30 mil to ok. 48 km. Zycze ci powodzenia w sytuacji kiedy sie cos zakorkuje > a najblizszy seriws bedziesz miec za 20 mil. > Patrzysz wylacznie pod swim katem, jezdzisz jak sadze za szybko i za pewnie. > Na zasadzie ja za kierownica wiec z drogi emerycie czy sa czy nie emerytami. > Tak samo z serwisami, widzisz, uzytkownicy autostrady to nie tylko mlodzi i > gniewni kiepscy kierowcy ale tez np. rodziny z dziecmi, wspomniani emeryci, > ludzie ktorzy jezdza dla przyjemnosci a nie dla scigania sie. > Jak sie konczy jazda bez rozumu pokazuje statystyka z Polski... I pomysl > przez chwile dlaczego mnie nie dziwi, ze to wlasnie polak mowi o takiej > jezdzie a nie innej? nie klam, i tak wiadomo, ze ja jezdze najszybciej!
Re: M11 crash
Author: miodu
Date: Thu, 12 May 2011 08:09
Date: Thu, 12 May 2011 08:09
20 lines
1946 bytes
1946 bytes
On 6 Maj, 02:21, "pmlb" <b...@dresu.pl> wrote: > > To sie lepiej szybko oducz takiego jezdzenia. Im szybciej tym lepiej. > > Serwisy - godzinka snu i znowu w drogę. > > Zalecane sa dwie godziny na kazde 4 jazdy. > > >> powszechne jest w UK tez to, ze jak ktos ma potrzebe, to staje sobie na > >> hard shoulder i robi swoje; przyznaje sie, ze sam to robilem i to na tym > >> odcinku... > > > Nie. Nie jest to powszechne. > > > Szkoda ludzi. > > Tez uwazam, ze anglicy raczej tak nie robia, oni sa nauczeni zjechac do > serwisu, zwlacza, ze te sa srednio co 10-15 mil. Oh, przecież wiadomo nie od dziś że anglicy są najdoskonalszą rasą.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads