Thread View: alt.pl.emigracja.londyn
22 messages
22 total messages
Started by bulba
Sun, 13 Mar 2011 10:55
GAP online - delivery
Author: bulba
Date: Sun, 13 Mar 2011 10:55
Date: Sun, 13 Mar 2011 10:55
6 lines
921 bytes
921 bytes
tak sobie patrze: http://www.gap.eu/customerService/info.do?cid=2324&mlink=5058,2587191,1&clink=2587191 czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o dyskryminacje?
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Sun, 13 Mar 2011 15:52
Date: Sun, 13 Mar 2011 15:52
10 lines
1444 bytes
1444 bytes
On Mar 13, 10:55Â am, bulba <s...@tata.com> wrote: > tak sobie patrze: > > http://www.gap.eu/customerService/info.do?cid=2324&mlink=5058,2587191... > > czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o > dyskryminacje? Ale ossochosi? Jakos nie widze... Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: Agnieszka Krysiak
Date: Sun, 13 Mar 2011 16:06
Date: Sun, 13 Mar 2011 16:06
13 lines
1488 bytes
1488 bytes
On Mar 13, 3:52Â pm, Konrad Anikiel <anikiel.kon...@gmail.com> wrote: > > czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o > > dyskryminacje? > > Ale ossochosi? Jakos nie widze... Pewnie chodzi o to, ze Polski nie ma. Ag -- Just in http://flickr.com/jazzwink
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Sun, 13 Mar 2011 16:11
Date: Sun, 13 Mar 2011 16:11
13 lines
1698 bytes
1698 bytes
On Mar 13, 4:06Â pm, Agnieszka Krysiak <jazzw...@gmail.com> wrote: > On Mar 13, 3:52Â pm, Konrad Anikiel <anikiel.kon...@gmail.com> wrote: > > > > czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o > > > dyskryminacje? > > > Ale ossochosi? Jakos nie widze... > > Pewnie chodzi o to, ze Polski nie ma. > Bez zartow, ISS tez nie ma i co? Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: Agnieszka Krysiak
Date: Mon, 14 Mar 2011 13:54
Date: Mon, 14 Mar 2011 13:54
16 lines
1838 bytes
1838 bytes
On Mar 13, 4:11Â pm, Konrad Anikiel <anikiel.kon...@gmail.com> wrote: > > > > czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o > > > > dyskryminacje? > > > > Ale ossochosi? Jakos nie widze... > > > Pewnie chodzi o to, ze Polski nie ma. > > Bez zartow, ISS tez nie ma i co? Polska Chrystusem, Konradem i Myszka Miki narodow.... Ag -- Just in http://flickr.com/jazzwink
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Mon, 14 Mar 2011 14:51
Date: Mon, 14 Mar 2011 14:51
22 lines
2606 bytes
2606 bytes
On Mar 14, 1:54Â pm, Agnieszka Krysiak <jazzw...@gmail.com> wrote: > On Mar 13, 4:11Â pm, Konrad Anikiel <anikiel.kon...@gmail.com> wrote: > > > > > > czy to nie jest case dla jakiejs KE do zrobienia rozpierduchy o > > > > > dyskryminacje? > > > > > Ale ossochosi? Jakos nie widze... > > > > Pewnie chodzi o to, ze Polski nie ma. > > > Bez zartow, ISS tez nie ma i co? > > Polska Chrystusem, Konradem i Myszka Miki narodow.... > No no! Bez Konradow mi tu! Nie da sie wyslac poczta, bo w Polsce nie ma poczty. Nie da sie wyslac kurierem, bo w Polsce nie ma drog. Koszty dostawy i ubezpieczenia przy przewidywanej liczbie niedostarczonych na czas/wcale przesylek wyszly takie ze szef tego projektu nie chcial byc az tak drogi, wiec po prostu w interes nie wszedl. Pretensje jakies? Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: bulba
Date: Mon, 14 Mar 2011 16:31
Date: Mon, 14 Mar 2011 16:31
15 lines
1898 bytes
1898 bytes
W dniu 2011-03-14 14:51, Konrad Anikiel pisze: > No no! Bez Konradow mi tu! > Nie da sie wyslac poczta, bo w Polsce nie ma poczty. Nie da sie wyslac > kurierem, bo w Polsce nie ma drog. Koszty dostawy i ubezpieczenia przy > przewidywanej liczbie niedostarczonych na czas/wcale przesylek wyszly > takie ze szef tego projektu nie chcial byc az tak drogi, wiec po > prostu w interes nie wszedl. Pretensje jakies? wiesz, ja poczynilem podobne zalozenia; to ze drog nie ma, to jasne, ale chyba jednak wylaczenie Polski, podczas gdy cala reszta z baltami wlacznie jest, to jakies nie halo jest; next potrafi i dostarcza i to nie jest zadna elektronika; nawet amazon do polski wozi
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Mon, 14 Mar 2011 16:38
Date: Mon, 14 Mar 2011 16:38
23 lines
2589 bytes
2589 bytes
On Mar 14, 4:31Â pm, bulba <s...@tata.com> wrote: > W dniu 2011-03-14 14:51, Konrad Anikiel pisze: > > > No no! Bez Konradow mi tu! > > Nie da sie wyslac poczta, bo w Polsce nie ma poczty. Nie da sie wyslac > > kurierem, bo w Polsce nie ma drog. Koszty dostawy i ubezpieczenia przy > > przewidywanej liczbie niedostarczonych na czas/wcale przesylek wyszly > > takie ze szef tego projektu nie chcial byc az tak drogi, wiec po > > prostu w interes nie wszedl. Pretensje jakies? > > wiesz, ja poczynilem podobne zalozenia; to ze drog nie ma, to jasne, ale > chyba jednak wylaczenie Polski, podczas gdy cala reszta z baltami > wlacznie jest, to jakies nie halo jest; > > next potrafi i dostarcza i to nie jest zadna elektronika; nawet amazon > do polski wozi No a Ty pojechales w weekend do Francji, dyskryminujac w ten sposob cala reszte Europy. Inni pojechali do innych krajow, czemu Ty nie pojechales? Konrad (ja w ogole tylka nie ruszylem nigdzie w ten weekend, leniuchowalem dyskryminujac nawet pub)
Re: GAP online - delivery
Author: bulba
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:21
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:21
13 lines
1885 bytes
1885 bytes
W dniu 2011-03-14 16:38, Konrad Anikiel pisze: > No a Ty pojechales w weekend do Francji, dyskryminujac w ten sposob > cala reszte Europy. Inni pojechali do innych krajow, czemu Ty nie > pojechales? > Konrad > (ja w ogole tylka nie ruszylem nigdzie w ten weekend, leniuchowalem > dyskryminujac nawet pub) ja bym nie wpadl na takie karkolomne porownanie; klopot w tym, ze moja wolnosc poruszania sie, nie dyskryminuje nikogo, ale juz w przypadku handlu KE (co sie wielu nie podoba) podejmuje dzialania majace na celu regulacje wspolnego rynku i zasady niedyskryminacji
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:35
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:35
17 lines
2529 bytes
2529 bytes
On 14 Mar, 23:21, bulba <s...@tata.com> wrote: > ja bym nie wpadl na takie karkolomne porownanie; klopot w tym, ze moja > wolnosc poruszania sie, nie dyskryminuje nikogo, ale juz w przypadku > handlu KE (co sie wielu nie podoba) podejmuje dzialania majace na celu > regulacje wspolnego rynku i zasady niedyskryminacji Owszem. Litwa nie moze zakazac firmom z Polski handlowac na jej terenie, chocby nie wiem jak nas nienawidzili. Ale nie mozesz nikogo zmusic do niczego. Jak ktos ma ochote to dziala w dowolnym zakresie, na dowolnym terenie i pod dowolna marka handlowa. Jest taka firma, Bristol Cars. Robia rocznie 50 luksusowych, recznie skladanych samochodow. Maja tylko jeden salon, samochody sprzedaja tylko tym klientom ktorym chca. Nie zmusisz ich do sprzedawania samochodow w Polsce, bo niby jak? Konrad PS zreszta w Stanach jest calkiem podobnie, sprobuj kupic np butelke Rebel Yella powiedzmy w Chicago.
Re: GAP online - delivery
Author: Alojzik
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:36
Date: Mon, 14 Mar 2011 23:36
15 lines
1904 bytes
1904 bytes
Dnia Mon, 14 Mar 2011 23:21:14 +0000, bulba napisaĆ(a): > ja bym nie wpadl na takie karkolomne porownanie; klopot w tym, ze moja > wolnosc poruszania sie, nie dyskryminuje nikogo, ale juz w przypadku > handlu KE (co sie wielu nie podoba) podejmuje dzialania majace na celu > regulacje wspolnego rynku i zasady niedyskryminacji No to moĆŒe niech podejmie dziaĆania w celu ucywilizowania rynku pocztowo-kurierskiego w Banana Republic of Poland. Bo kaĆŒde inne dziaĆanie to bÄdzie leczenie syfa pudrem. -- pozdrowienia, alojzik "Why do apple users have to hack everything in order to get it to work??? Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Re: GAP online - delivery
Author: bulba
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:11
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:11
8 lines
1678 bytes
1678 bytes
On 14/03/2011 23:36, Alojzik wrote: > No to moĆŒe niech podejmie dziaĆania w celu ucywilizowania rynku > pocztowo-kurierskiego w Banana Republic of Poland. > Bo kaĆŒde inne dziaĆanie to bÄdzie leczenie syfa pudrem. > wszystko to prawda, ale ja mysle, ze 70-80% przyczyn tego syfu lezy w przyzwyczajeniach i zachowaniach 'odbiorcow' paczek;
Re: GAP online - delivery
Author: whitey
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:39
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:39
20 lines
2219 bytes
2219 bytes
On 14/03/11 23:35, Konrad Anikiel wrote: > Jest taka firma, > Bristol Cars. Robia rocznie 50 luksusowych, recznie skladanych > samochodow. Maja tylko jeden salon, samochody sprzedaja tylko tym > klientom ktorym chca. hej Konrad nie wiem co to za firma, ale jak dla mnie to jest kryminal. firma sprzedaje tylko "tym klientom ktorym chca". moze raczej na zamowienie robia? czy mozna sprzedawac, jesli w przestrzeni publicznej firma funkcjonuje, "tylko tym ktorym sie chce"? jesli klient przychodzi i chce zaplacic? toz to jakis bezsens z kolei wstrzymanie sprzedazy do pl to dla mnie inna bajka. byc moze jest jakies ryzyko albo wewnetrzny przepis ktorego pl nie spelnia (pl w sensie firmy kurierskie czy poczta) -- whitey "nie badz glupia, szatan lubi male piersi" - http://drescesarza.blox.pl
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:45
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:45
13 lines
2243 bytes
2243 bytes
On Mar 15, 8:11Â am, bulba <s...@tata.com> wrote: > On 14/03/2011 23:36, Alojzik wrote: > > > No to mo e niech podejmie dzia ania w celu ucywilizowania rynku > > pocztowo-kurierskiego w Banana Republic of Poland. > > Bo ka de inne dzia anie to b dzie leczenie syfa pudrem. > > wszystko to prawda, ale ja mysle, ze 70-80% przyczyn tego syfu lezy w > przyzwyczajeniach i zachowaniach 'odbiorcow' paczek; Ci co zrobili paczkomaty jakos zadnego syfu nie widza. W ogole nie widza zadnych odbiorcow. Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:51
Date: Tue, 15 Mar 2011 08:51
25 lines
2976 bytes
2976 bytes
On Mar 15, 8:39Â am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > On 14/03/11 23:35, Konrad Anikiel wrote: > > > Jest taka firma, > > Bristol Cars. Robia rocznie 50 luksusowych, recznie skladanych > > samochodow. Maja tylko jeden salon, samochody sprzedaja tylko tym > > klientom ktorym chca. > > hej Konrad > nie wiem co to za firma, ale jak dla mnie to jest kryminal. firma > sprzedaje tylko "tym klientom ktorym chca". moze raczej na zamowienie > robia? czy mozna sprzedawac, jesli w przestrzeni publicznej firma > funkcjonuje, "tylko tym ktorym sie chce"? jesli klient przychodzi i chce > zaplacic? toz to jakis bezsens > z kolei wstrzymanie sprzedazy do pl to dla mnie inna bajka. byc moze > jest jakies ryzyko albo wewnetrzny przepis ktorego pl nie spelnia (pl w > sensie firmy kurierskie czy poczta) Nie, nie powiedza nikomu otwarcie "ty gosciu spadaj na szczaw". Dadza mu oferte nie do przyjecia, np 100% przedplaty i 3 lata oczekiwania. Cen katalogowych zreszta tez nie maja, wiec zawsze dla zniechecenia mozna rzucic jakas liczbe z kosmosu. A jak przyjdzie jakis celeb- prosze bardzo to auto w salonie z tabliczka "sold" jest wlasnie sprzedane... dla pana :-) Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: whitey
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:11
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:11
36 lines
3102 bytes
3102 bytes
On 15/03/11 08:51, Konrad Anikiel wrote: > On Mar 15, 8:39 am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: >> On 14/03/11 23:35, Konrad Anikiel wrote: >> >>> Jest taka firma, >>> Bristol Cars. Robia rocznie 50 luksusowych, recznie skladanych >>> samochodow. Maja tylko jeden salon, samochody sprzedaja tylko tym >>> klientom ktorym chca. >> >> hej Konrad >> nie wiem co to za firma, ale jak dla mnie to jest kryminal. firma >> sprzedaje tylko "tym klientom ktorym chca". moze raczej na zamowienie >> robia? czy mozna sprzedawac, jesli w przestrzeni publicznej firma >> funkcjonuje, "tylko tym ktorym sie chce"? jesli klient przychodzi i chce >> zaplacic? toz to jakis bezsens >> z kolei wstrzymanie sprzedazy do pl to dla mnie inna bajka. byc moze >> jest jakies ryzyko albo wewnetrzny przepis ktorego pl nie spelnia (pl w >> sensie firmy kurierskie czy poczta) > > Nie, nie powiedza nikomu otwarcie "ty gosciu spadaj na szczaw". Dadza > mu oferte nie do przyjecia, np 100% przedplaty i 3 lata oczekiwania. > Cen katalogowych zreszta tez nie maja, wiec zawsze dla zniechecenia > mozna rzucic jakas liczbe z kosmosu. A jak przyjdzie jakis celeb- > prosze bardzo to auto w salonie z tabliczka "sold" jest wlasnie > sprzedane... dla pana :-) > Konrad na szczescie pieniadze nie smierdza i "magiczna reka rynku" im moze dac klapsa (albo i policzek wymierzyc) chyba ze sie myle i procent panow o czerstwych twarzach, w glupich kapeluszach z piorkiem bedzie staly w skali populacji ;-) -- whitey "nie badz glupia, szatan lubi male piersi" - http://drescesarza.blox.pl
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:37
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:37
43 lines
3683 bytes
3683 bytes
On Mar 15, 9:11Â am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > On 15/03/11 08:51, Konrad Anikiel wrote: > > > > > > > On Mar 15, 8:39 am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > >> On 14/03/11 23:35, Konrad Anikiel wrote: > > >>> Jest taka firma, > >>> Bristol Cars. Robia rocznie 50 luksusowych, recznie skladanych > >>> samochodow. Maja tylko jeden salon, samochody sprzedaja tylko tym > >>> klientom ktorym chca. > > >> hej Konrad > >> nie wiem co to za firma, ale jak dla mnie to jest kryminal. firma > >> sprzedaje tylko "tym klientom ktorym chca". moze raczej na zamowienie > >> robia? czy mozna sprzedawac, jesli w przestrzeni publicznej firma > >> funkcjonuje, "tylko tym ktorym sie chce"? jesli klient przychodzi i chce > >> zaplacic? toz to jakis bezsens > >> z kolei wstrzymanie sprzedazy do pl to dla mnie inna bajka. byc moze > >> jest jakies ryzyko albo wewnetrzny przepis ktorego pl nie spelnia (pl w > >> sensie firmy kurierskie czy poczta) > > > Nie, nie powiedza nikomu otwarcie "ty gosciu spadaj na szczaw". Â Dadza > > mu oferte nie do przyjecia, np 100% przedplaty i 3 lata oczekiwania. > > Cen katalogowych zreszta tez nie maja, wiec zawsze dla zniechecenia > > mozna rzucic jakas liczbe z kosmosu. A jak przyjdzie jakis celeb- > > prosze bardzo to auto w salonie z tabliczka "sold" jest wlasnie > > sprzedane... dla pana :-) > > Konrad > > na szczescie pieniadze nie smierdza i "magiczna reka rynku" im moze dac > klapsa (albo i policzek wymierzyc) > chyba ze sie myle i procent panow o czerstwych twarzach, w glupich > kapeluszach z piorkiem bedzie staly w skali populacji ;-) > Jak nie jestes woolworthem, masz marke i nastawiasz sie na creme de la creme, to zawsze bedziesz mial klienta na dowolnie luksusowy i niedorzecznie drogi towar. A juz napewno w UK. Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: whitey
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:43
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:43
14 lines
2006 bytes
2006 bytes
On 15/03/11 09:37, Konrad Anikiel wrote: > Jak nie jestes woolworthem, masz marke i nastawiasz sie na creme de la > creme, to zawsze bedziesz mial klienta na dowolnie luksusowy i > niedorzecznie drogi towar. A juz napewno w UK. > Konrad ohh, ja to wiem, ze uk to bedzie ostatni kraj gdzie snob odda ducha -- whitey "nie badz glupia, szatan lubi male piersi" - http://drescesarza.blox.pl
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:48
Date: Tue, 15 Mar 2011 09:48
11 lines
2388 bytes
2388 bytes
On Mar 15, 9:43Â am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > On 15/03/11 09:37, Konrad Anikiel wrote: > > > Jak nie jestes woolworthem, masz marke i nastawiasz sie na creme de la > > creme, to zawsze bedziesz mial klienta na dowolnie luksusowy i > > niedorzecznie drogi towar. A juz napewno w UK. > > Konrad > > ohh, ja to wiem, ze uk to bedzie ostatni kraj gdzie snob odda ducha Phew, przy Rosji to to jest maly pikus...
Re: GAP online - delivery
Author: whitey
Date: Wed, 16 Mar 2011 08:11
Date: Wed, 16 Mar 2011 08:11
19 lines
2290 bytes
2290 bytes
On 15/03/11 09:48, Konrad Anikiel wrote: > On Mar 15, 9:43 am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: >> On 15/03/11 09:37, Konrad Anikiel wrote: >> >>> Jak nie jestes woolworthem, masz marke i nastawiasz sie na creme de la >>> creme, to zawsze bedziesz mial klienta na dowolnie luksusowy i >>> niedorzecznie drogi towar. A juz napewno w UK. >>> Konrad >> >> ohh, ja to wiem, ze uk to bedzie ostatni kraj gdzie snob odda ducha > > Phew, przy Rosji to to jest maly pikus... ilosc czy jakosc? -- whitey "nie badz glupia, szatan lubi male piersi" - http://drescesarza.blox.pl
Re: GAP online - delivery
Author: Konrad Anikiel
Date: Wed, 16 Mar 2011 09:14
Date: Wed, 16 Mar 2011 09:14
25 lines
3076 bytes
3076 bytes
On Mar 16, 8:11Â am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > On 15/03/11 09:48, Konrad Anikiel wrote: > > > On Mar 15, 9:43 am, whitey <whi...@gazeta.pl> wrote: > >> On 15/03/11 09:37, Konrad Anikiel wrote: > > >>> Jak nie jestes woolworthem, masz marke i nastawiasz sie na creme de la > >>> creme, to zawsze bedziesz mial klienta na dowolnie luksusowy i > >>> niedorzecznie drogi towar. A juz napewno w UK. > >>> Konrad > > >> ohh, ja to wiem, ze uk to bedzie ostatni kraj gdzie snob odda ducha > > > Phew, przy Rosji to to jest maly pikus... > > ilosc czy jakosc? Kilka lat temu widzialem dane: ogolnie to Rosja jest mniejszym rynkiem niz Holandia. W Holandii przecietni ludzie kupuja wiecej przecietnych rzeczy niz w calej Rosji. Ale nie dotyczy to veyronow, patekow, learjetow itp. Czyli rzeczy ktorych normalni ludzie nie kupuja, bo nie potrzebuja. Tego w Rosji sprzedaje sie znacznie wiecej niz gdziekolwiek indziej. Co do jakosci- nie wiem, nie potrafie niczego powiedziec o jakosci Iphona ze zlota... Konrad
Re: GAP online - delivery
Author: pmlb
Date: Wed, 23 Mar 2011 00:38
Date: Wed, 23 Mar 2011 00:38
4 lines
1836 bytes
1836 bytes
> Polska Chrystusem, Konradem i Myszka Miki narodow.... Raczej Kaczorem(i)Donaldem.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads