Article View: alt.pl.emigracja.londyn
Article #46448Re: Gwarancja w UK
From: Alojzik
Date: Tue, 03 Apr 2012 22:13
Date: Tue, 03 Apr 2012 22:13
50 lines
3410 bytes
3410 bytes
Dnia Tue, 3 Apr 2012 14:23:08 -0700 (PDT), kazio101 napisał(a): > Czytalem. Moze zdradzisz swoja tajemnice i wyjasnisz dlaczego wg. > Ciebie nie obowiazuje 2-letnia gwarancja? Może dlatego, że ten dokument NIC NIE MÓWI o dwuletniej gwarancji? Ktoś kto nie jest ani śmierdzącym leniem ani analfabetą funkcjonalnym przeczytałby przytoczony dokument (zwłaszcza wypadałoby, żeby przeczytała to osoba która ten dokument tu przytoczyła, bo inaczej jest kosmicznie żenująco). A tam jest wyraźnie napisane: (17) Whereas it is appropriate to limit in time the period during which the seller is liable for any lack of conformity which exists at the time of delivery of the goods; whereas Member States may also provide for a limitation on the period during which consumers can exercise their rights, provided such a period does not expire within two years from the time of delivery; whereas where, under national legislation, the time when a limitation period starts is not the time of delivery of the goods, the total duration of the limitation period provided for by national law may not be shorter than two years from the time of delivery; Widzisz tam gdzieś WARRANTY? No widzisz? "seller is liable for any lack of conformity" - czyli w polskim prawodawstwie "niezgodność z umową", wcześniej rękojmia. Czyli coś ZUPEŁNIE INNEGO. Gwarancja jest świadczeniem zupełnie dobrowolnym - może być świadczona przez dowolny podmiot na dowolnych warunkach. Gwarantem może być producent, importer, dystrybutor, sprzedawca a nawet firma trzecia. Np. kupując sprzęt elektroniczny na niemieckim Amazonie dostaje się ofertę dokupienia gwarancji - 2, 3, 4-letniej. Świadczonej przez zupełnie inną firmę. Za niezgodność towaru/usługi z umową odpowiada ZAWSZE sprzedawca, nie trzeba na to stosownego dokumentu i dotyczy wad ukrytych, czyli takich, które już istniały w momencie sprzedaży. Na polskich stronach jest opisana cała specyfika niezgodności z umową. Jest to w miarę takie samo jak w UK, bo właśnie wynika z prawa europejskiego. A wracając do Apple - zostało ukarane za wprowadzanie klientów w błąd a nie za brak gwarancji. Też czytanie ze zrozumieniem się kłania. -- pozdrowienia, alojzik "Why do apple users have to hack everything in order to get it to work??? Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works
Technical Details
Message-ID:
<1cvek1t9bow90.dlg@zmywak.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<0aa2a91a-8c4c-4cec-b2c4-c7bba600e2c7@l18g2000vbx.googlegroups.com> <ys45r461ty7v$.dlg@zmywak.com> <3c61951b-dab0-4adf-99f1-df175d2476c4@l14g2000vbe.googlegroups.com> <1m2i7sjcqtg5x.dlg@zmywak.com> <9461bd62-2295-407e-9041-b1d5555e36c1@a5g2000vbl.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Alojzik <none@here.com> Newsgroups: alt.pl.emigracja.londyn Subject: Re: Gwarancja w UK Date: Tue, 3 Apr 2012 23:13:48 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 50 Message-ID: <1cvek1t9bow90.dlg@zmywak.com> References: <0aa2a91a-8c4c-4cec-b2c4-c7bba600e2c7@l18g2000vbx.googlegroups.com> <ys45r461ty7v$.dlg@zmywak.com> <3c61951b-dab0-4adf-99f1-df175d2476c4@l14g2000vbe.googlegroups.com> <1m2i7sjcqtg5x.dlg@zmywak.com> <9461bd62-2295-407e-9041-b1d5555e36c1@a5g2000vbl.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: cpc4-enfi18-2-0-cust209.20-2.cable.virginmedia.com Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1333491199 139 77.99.180.210 (3 Apr 2012 22:13:19 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 3 Apr 2012 22:13:19 +0000 (UTC) X-User: ajachcealojz User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit