🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.dupa
Article #5392

blank

#5392
From: Tim
Date: Sat, 11 Dec 1999 00:00
63 lines
4818 bytes
Pośród niemal 1200 wysp i wysepek chorwackiego wybrzeża Krk zajmuje z
wielu względów szczególne miejsce. Po pierwsze, jest największą wyspą na
Adriatyku -- ma ponad 400 km kw. powierzchni, długość 38 km i szerokość
do 19 km -- po drugie, mieści się na niej. .. port lotniczy, lotnisko
dużego miasta portowego -- Rijeki. Po trzecie wreszcie, w pewnym sensie
Krk nie jest już wyspą, od 1980 roku łączy go ze stałym lądem most o
długości 1300 m. Niegdyś nosił imię Tita, dziś jest to po prostu Krczki
most. Most jest fascynujący. Oglądany z każdej strony - od lądu, z Krku
czy z tkwiącej pomiędzy nimi małej wysepki św. Marka - o każdej porze
dnia i nocy (kiedy jest sztucznie oświetlony) przedstawia się niezwykle
malowniczo. Wspaniała konstrukcja! Nie naruszająca przy tym naturalnego
piękna tutejszego krajobrazu. Dzięki mostowi turyści, którzy zatrzymali
się na dłużej w okolicach Rijeki, mogą się znaleźć na Krku w ciągu paru
minut. Trochę to kosztuje, ale nie za wiele: 12 kun za przejazd w jedną
stronę, tyle co dwie kawy. Oczywiście, istnieją także połączenia
promowe. Wyspa, czyli otok Krk, reklamuje się następująco: "Dla
wszystkich, którzy szukają swojej wyspy". Kiedy się ją już pozna,
okazuje się, że nie jest to slogan bez pokrycia. Jest w Krku barwność i
różnorodność. Kultury i krajobrazu. Np. roślinność - są tu z jednej
strony dęby i sosny, z drugiej cyprysy, agawy, wawrzyny, palmy i
cyklameny. Są skaliste okolice porośnięte makią, ale są też otoczone
kamiennymi ogrodzeniami gaje oliwne i winnice. Krk ma jednocześnie góry
i morze, wysokie nagie szczyty szczególnie dobrze widać z plaży w Baśce,
miasteczku położonym na południowym wschodzie wyspy. Jest tu raj dla
lubiących plażę i kąpiele morskie, dla żeglarzy i dla wędkarzy. Ale też
interesujące miejsca dla szukających śladów przeszłości - mnogość
zabytków. Wyspa jest zamieszkana od dwóch tysięcy lat. Pierwsi byli
Ilirowie, potem Rzymianie (w 49 r. p. n. e. u wybrzeży wyspy rozegrała
się bitwa morska między flotą Pompejusza i Cezara) , w VI w. przychodzą
na wyspę Słowianie, od XII do końca XVII wieku panuje tu Wenecja, która
oddaje wyspę w lenno książętom chorwackim Frankopanom. Do 1918 rządzą
Krkiem Austriacy (z wyjątkiem krótkiego epizodu napoleońskiego
1809-1813) , traktat z Rapallo przyznaje wyspę Jugosławii (tzw. I
Jugosławii) , dziś należy ona do niepodległej Chorwacji. Toteż nic
dziwnego, że w mieście Krk, "stolicy" wyspy można znaleźć i mozaiki z
rzymskich łaźni, i zamek Frankopanów z XV wieku, i obrazy Paolo
Veneziano, i wspaniałą romańską katedrę. Tak się też złożyło, że właśnie
na Krku w miejscowości Jurandvor odnaleziono najstarsze, pisane
głagolicą na kamiennych płytach, zabytki języka chorwackiego.
Znakomitymi zabytkami szczyci się również dawna siedziba Frankopanów -
miasteczko Vrbnik położone tuż nad morzem na wysokiej skarpie. Zachowała
się część zamku, murów obronnych z basztami i kościół gotycki. W
bibliotece Vitezicia przechowują rękopisy pisane głagolicą i cenny atlas
Kohlera z początków XVIII stulecia. Ma też Vrbnik inny powód do sławy.
Jest nim tutejsze wino zwane vrbnicka żlahtina. Poza tym w gospodzie
"Primorec" czy "Dubravka" można wypić kieliszek rakiji albo kufel piwa.
Piwo jest lądowe, z beczki nazywa się "toczeno" i jest to na ogół piwo z
Karlovaca, z butelkowych godne polecenia jest piwo "Bansko" z
wizerunkiem wąsatego bana Jelacicia na etykiecie. Za wyspiarskie
specjały uważana jest jagnięcina, potrawy z ryb, szurlice -- rodzaj
włoskiej pasty i suszone figi. Na Krku jest sześć miasteczek i
kilkadziesiąt wsi. Niemal wszystkie są dobrze przygotowane na przyjęcie
turystów. Oferuje się im tańsze i droższe hotele, campingi (m. in. dla
naturystów) i kwatery prywatne. Tradycje turystyczne wyspy są ponad
stuletnie. Do najbardziej lubianych miejscowości Krku należy Malinska,
gdzie oprócz "cywilizowanych" plaż przy hotelach jest też Rajska Cesta,
czyli Rajska Droga. Ocieniona drzewami, wiedzie na dzikie plaże, do
małych spokojnych zatoczek z malowniczymi skałkami. Cykady koncertują
tam cały dzień. Jeśli czegoś brakuje tej cudownej wyspie, to piasku,
takiego, jaki mamy nad Bałtykiem. Szczytem luksusu na plaży jest tutaj
drobny żwir, najczęstsze są skały. 
-- 
tow. Tim FTLSOTF
Technical Details
Message-ID: <otc45ss75mma8t0tgls9kuu3l0lhuulrbq@4ax.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Tim <pwa...@biotop.umcs.lublin.pl>
Subject: blank
Date: 1999/12/11
Message-ID: <otc45ss75mma8t0tgls9kuu3l0lhuulrbq@4ax.com>
X-Deja-AN: 559409732
Organization: Pumpkinland
Mime-Version: 1.0
Newsgroups: alt.pl.dupa
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit