Thread View: alt.pl.comp.os.linux.newbie
8 messages
8 total messages
Started by Jacek Maciejewski
Tue, 27 Nov 2012 15:59
Linuksowa Opera
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 27 Nov 2012 15:59
Date: Tue, 27 Nov 2012 15:59
9 lines
1432 bytes
1432 bytes
Cześć Używa ktoś Opery pod linuksem? Moja (12.11 b. 1661) nie chce czytać pdf-ów, bez względu na to czy wskazuję adres sieciowy czy plik na dysku. Na pasku stanu pojawia się info o łączeniu czy pobieraniu i na tym koniec. W lokalizacji /usr/lib/mozilla/plugins jest plugin Acrobat Readera (nppdf.so), a ścieżka ma być obsługiwana przez Operę jak wynika z jej ustawień. Ma ktoś jakiś pomysł na ten bug? -- Jacek
Re: Linuksowa Opera
Author: Piecia aka dracorp
Date: Tue, 27 Nov 2012 20:28
Date: Tue, 27 Nov 2012 20:28
4 lines
1309 bytes
1309 bytes
W dniu wtorek, 27 listopada 2012 16:59:37 UTC+1 użytkownik Jacek Maciejewski napisał: ... SOA #1 U mnie otwiera domyślny program, evince. W ustawieniach mam dla pliku pdf MozPlugger.
Re: Linuksowa Opera
Author: Jacek Maciejewski
Date: Wed, 28 Nov 2012 09:23
Date: Wed, 28 Nov 2012 09:23
16 lines
1867 bytes
1867 bytes
Dnia Tue, 27 Nov 2012 12:28:50 -0800 (PST), Piecia aka dracorp napisał(a): > W ustawieniach mam dla pliku pdf MozPlugger. Co to jest ten MozPlugger? U mnie w Narzędzia>Preferencje>Pobieranie>zaawansowane jest określone żeby Opera otwierała application/pdf z pomocą wtyczki Adobe Reader i ścieżka jest podana /usr/lib/mozilla/plugins/nppdf.so. A dlaczego w Menu>Plik>otwórz nie mam wymienionego typu pliku pdf pomimo tego że wtyczka istnieje? Dodatkowo stwierdziłem że nie odtwarzają się też pliki avi mimo obecności wielu wtyczek które jak sądzę służą do obsługi plików multimedialnych. Otwiera się jedynie w oknie Opery czarny ekran charakterystyczny dla odtwarzaczy filmów i na tym koniec. -- Jacek
Re: Linuksowa Opera
Author: Piecia aka dracorp
Date: Wed, 28 Nov 2012 13:20
Date: Wed, 28 Nov 2012 13:20
3 lines
1486 bytes
1486 bytes
W dniu środa, 28 listopada 2012 10:23:25 UTC+1 użytkownik Jacek Maciejewski napisał: > Co to jest ten MozPlugger? Gogle padło? http://mozplugger.mozdev.org/
Re: Linuksowa Opera
Author: Jacek Maciejewski
Date: Wed, 28 Nov 2012 16:19
Date: Wed, 28 Nov 2012 16:19
16 lines
1923 bytes
1923 bytes
Dnia Wed, 28 Nov 2012 05:20:30 -0800 (PST), Piecia aka dracorp napisał(a): >> Co to jest ten MozPlugger? Gogle padło? > http://mozplugger.mozdev.org/ Piecia, skoro wszystko jest w googlach to po co grupy dyskusyjne? Żeby jeden matoł mógł przezentować przed drugim swoje przerośnięte ego? Ale to OT. Co do meritum, to fakt istnienia takiego programu nijak nie pomaga mi w opanowaniu sytuacji w Operze. Choćby przez to że jest zaprojektowany dla Firefoksa a nie Opery. I jakoś mi trudno uwierzyć że Opera potrzebuje dodatkowego obcego kawałka softu żeby sobie poganiać wtyczki. Może byś pomógł, gdybyś powiedział gdzie twoja Opera trzyma pluginy i konkretnie jakie. Miałbym materiał do porównań. -- Jacek
Re: Linuksowa Opera
Author: MaGorEc
Date: Thu, 29 Nov 2012 17:41
Date: Thu, 29 Nov 2012 17:41
35 lines
2632 bytes
2632 bytes
Dnia Wed, 28 Nov 2012 17:19:13 +0100, Jacek Maciejewski napisał(a): > Dnia Wed, 28 Nov 2012 05:20:30 -0800 (PST), Piecia aka dracorp > napisał(a): > >>> Co to jest ten MozPlugger? Gogle padło? >> http://mozplugger.mozdev.org/ > > Piecia, skoro wszystko jest w googlach to po co grupy dyskusyjne? Żeby > jeden matoł mógł przezentować przed drugim swoje przerośnięte ego? Ale > to OT. > Co do meritum, to fakt istnienia takiego programu nijak nie pomaga mi w > opanowaniu sytuacji w Operze. Choćby przez to że jest zaprojektowany dla > Firefoksa a nie Opery. I jakoś mi trudno uwierzyć że Opera potrzebuje > dodatkowego obcego kawałka softu żeby sobie poganiać wtyczki. Może byś > pomógł, gdybyś powiedział gdzie twoja Opera trzyma pluginy i konkretnie > jakie. Miałbym materiał do porównań. Jacku, sorki ale muszę być trochę zgryźliwy. Niedawno ukazała się, któraś tam z kolei, wersja Windowsa. Jak nie chcesz mieć tych wszystkich problemów, to zrób przesiadkę i finito :) Wymagasz od Opery Bóg wie czego i psioczysz, że Ci pluginy nie działają. Albo, że pdf-a nie możesz otworzyć w przeglądarce. No to otwieraj go w zewnętrznym programie. Czy to aż taki ból? Albo zmień przeglądarkę. Sprawdziłem. U mnie też nie otwierają się PDF-y. Nie wiem jak Ty, ale ja to olewam. Do plików multimedialnych mam inne programy, a do biurowych jeszcze inne. Szukasz, szukasz, szukasz to i znajdujesz jakiś egzotyczny problem. Może żyjesz z czytania PDF-ów w przeglądarce. Może honor każe Ci uruchomić każdą napotkaną wtyczkę. Nie wiem. ============== = Pozdrawiam = = Maciek = ==============
Re: Linuksowa Opera
Author: Piecia aka dracorp
Date: Thu, 29 Nov 2012 20:24
Date: Thu, 29 Nov 2012 20:24
27 lines
3238 bytes
3238 bytes
W dniu środa, 28 listopada 2012 17:19:13 UTC+1 użytkownik Jacek Maciejewski napisał: > Dnia Wed, 28 Nov 2012 05:20:30 -0800 (PST), Piecia aka dracorp napisaďż˝(a): > > > > >> Co to jest ten MozPlugger? Gogle padďż˝o? > > > http://mozplugger.mozdev.org/ > > > > Piecia, skoro wszystko jest w googlach to po co grupy dyskusyjne? Ale google by ci odpowiedziało. A tutaj dodatkowo możemy podyskutować. > Co do meritum, to fakt istnienia takiego programu nijak nie pomaga mi w > opanowaniu sytuacji w Operze. Choďż˝by przez to ďż˝e jest zaprojektowany dla > Firefoksa a nie Opery. I jakoďż˝ mi trudno uwierzyďż˝ ďż˝e Opera potrzebuje > dodatkowego obcego kawaďż˝ka softu ďż˝eby sobie poganiaďż˝ wtyczki. Moďż˝e byďż˝ > pomďż˝gďż˝, gdybyďż˝ powiedziaďż˝ gdzie twoja Opera trzyma pluginy i konkretnie > jakie. Miaďż˝bym materiaďż˝ do porďż˝wnaďż˝. Sam nie używam opery, nigdy się do niej nie przekonałem. U mnie mozplugger współdziała z operą. Prawdę mówiąc nawet się nie zastanawiałem w jaki sposób. Bo nijak plik z mozplugger nie pokrywają się z plikami opera(systemowe). Próbowałem usunąć skojarzone rozszerzenie ale po ponownym uruchomieniu opera znowu miała te ustawienia. Jak usunąłem mozplugger zaczęło mi się pojawiać standardowe okienko opery(zapisz, otwórz itp). Po zainstalowaniu acroread opera przestała mi otwierać pliki pdf. Więc może coś nie tego z wtyczką opery? U mnie w systemie wtyczka z acroread instaluje się do ścieżki: /usr/lib/mozilla/plugins/nppdf.so. Dodatkowo ponownie zainstalowałem mozplugger i opera zaczęła mi otwierać pliki pdf w przez acroread ale okienku opery. Musiałem tylko wybrać dla application/pdf(Ustawienia->Zaawansowane->Pobieranie) wtyczkę mozplugger.
Re: Linuksowa Opera
Author: Jacek Maciejewski
Date: Thu, 29 Nov 2012 22:32
Date: Thu, 29 Nov 2012 22:32
15 lines
2079 bytes
2079 bytes
Dnia Thu, 29 Nov 2012 12:24:01 -0800 (PST), Piecia aka dracorp napisał(a): > Po zainstalowaniu acroread opera przestała mi otwierać pliki pdf. Fakt, dopiero teraz skojarzyłem. Opera pierwotnie otwierała mi pdf-y w Gimpie :) Po zainstalowaniu Acrobata Opera przestała otwierać pdf. Wywaliłem go bo nie spełnił oczekiwań - brak było przesuwania dokumentu "łapką". W opcjach Opery ustawiłem żeby otwierała pdf-y w evince. Też nie ma łapki ale przynajmniej działa. Evince musiałem ustawić bo Operze brak niestety wtyczki do pdf. W informacjach webowych dot. możliwości Opery pod linuksa jednak podają że ma wtyczkę do pdf już "z marszu". Więc informacja nieścisła :) Póki co, odkładamy sprawę na jakiś czas, bo wyjeżdżam. -- Jacek
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads