Thread View: alt.pl.comp.os.linux.debian
5 messages
5 total messages
Started by Jacek Maciejewski
Tue, 18 Sep 2007 14:25
Ponarzekać na etch'a :)
Author: Jacek Maciejewski
Date: Tue, 18 Sep 2007 14:25
Date: Tue, 18 Sep 2007 14:25
16 lines
1809 bytes
1809 bytes
Cześć Zainstalowałem sobie świeżego etcha. Na początek zaskoczenie - ani śladu kde. No i dobrze, myślę sobie, pokonfiguruję sobie tego gnoma i poćwiczę. Ale po paru restartach i paru godzinach rozsypał się synaptic (stracił kontakt z /etc/sources (czy jakoś tak) a po następnych paru chwilach wysiadł do końca network manager, który choć do tej pory uparcie wyświetlał na pasku brak połączenia to jednak połączenie dawał :). Ale widać wziął sobie własne wskazania do serca, bo debianek w końcu przestał widzieć sieć. No i jakby nie poczciwa winda na drugiej partycji to nawet bym nie mógł sobie poskamleć :) Krótko mówiąc, trzeba będzie ręcznie wywalić network managera oraz synaptica i albo zainstalować na nowo albo obyć się w ogóle bez nich lub zainstalować coś z sarge. Czy ktoś miał też takie przygody z tymi aplikacjami w etchu? -- Jacek
Re: Ponarzekać na etch'a :)
Author: kolesdz
Date: Sun, 23 Sep 2007 19:14
Date: Sun, 23 Sep 2007 19:14
18 lines
2106 bytes
2106 bytes
Jacek Maciejewski wrote: > Cześć > Zainstalowałem sobie świeżego etcha. Na początek zaskoczenie - ani śladu > kde. No i dobrze, myślę sobie, pokonfiguruję sobie tego gnoma i poćwiczę. > Ale po paru restartach i paru godzinach rozsypał się synaptic (stracił > kontakt z /etc/sources (czy jakoś tak) a po następnych paru chwilach > wysiadł do końca network manager, który choć do tej pory uparcie wyświetlał > na pasku brak połączenia to jednak połączenie dawał :). Ale widać wziął > sobie własne wskazania do serca, bo debianek w końcu przestał widzieć sieć. > No i jakby nie poczciwa winda na drugiej partycji to nawet bym nie mógł > sobie poskamleć :) > Krótko mówiąc, trzeba będzie ręcznie wywalić network managera oraz > synaptica i albo zainstalować na nowo albo obyć się w ogóle bez nich lub > zainstalować coś z sarge. Czy ktoś miał też takie przygody z tymi > aplikacjami w etchu? Czy jesteś całkiem pewien, że nie uszkodziłeś sobie windy? Bo masz stronę kodowa iso. Na Twoim miejscu doinstalowałbym coś z Sarge do Mandrivy.
Re: Ponarzekać na etch'a :)
Author: LeadMan
Date: Mon, 24 Sep 2007 08:52
Date: Mon, 24 Sep 2007 08:52
9 lines
1151 bytes
1151 bytes
[cut] > Bo masz stronę kodowa iso. No i prawidłowo. -- Kind Regards, Patryk Benderz, Linux Registered User #377521 "...if something can go wrong, it will, except of a prototype, where if it can go right, it will..." - Engineer's Law.
Re: Ponarzekać na etch'a :)
Author: Jacek Maciejewski
Date: Mon, 24 Sep 2007 09:04
Date: Mon, 24 Sep 2007 09:04
15 lines
1769 bytes
1769 bytes
Dnia Sun, 23 Sep 2007 21:14:52 +0200, kolesdz napisał(a): > Czy jesteś całkiem pewien, że nie uszkodziłeś sobie windy? > Bo masz stronę kodowa iso. Na Twoim miejscu doinstalowałbym coś z Sarge do > Mandrivy. Mam iso-8859-2, jak należy :) Co do debiana, wywaliłem pakiet network-manager który ma niejakie problemy jak jest wiecej kart sieciowych niż jedna, skonfigurowałem pliki od sieci "z palca" i sieć się pojawiła. Wyciąłem wszystkie wpisy z pliku konfiguracyjnego synaptica i wpisałem nowe i synaptic też odżył, więc sytuacja została wstępnie opanowana :) Obecnie zabawiam się puszczaniem Dialoga pod wine :) Nawet chodzi, ale jest parę problemów z czcionkami. Za to skrypty działają i gesty myszy też. -- Jacek
Re: Ponarzekać na etch'a :)
Author: JoanVoltan
Date: Wed, 26 Sep 2007 18:28
Date: Wed, 26 Sep 2007 18:28
34 lines
2559 bytes
2559 bytes
On 18 Wrz, 16:25, Jacek Maciejewski <jacmac.wyt...@o2.pl> wrote: > Cześć > Zainstalowałem sobie świeżego etcha. Na początek zaskoczenie - ani śladu > kde. Zawsze może ściągnąć iso wraz z KDE i konfiguracja Ci odpadnie. http://ftp.pl.debian.org/debian-cd/4.0_r1/i386/iso-cd/debian-40r1-i386-kde-CD-1.iso > No i dobrze, myślę sobie, pokonfiguruję sobie tego gnoma i poćwiczę. > Ale po paru restartach i paru godzinach rozsypał się synaptic (stracił > kontakt z /etc/sources (czy jakoś tak) a po następnych paru chwilach > wysiadł do końca network manager, który choć do tej pory uparcie wyświetlał > na pasku brak połączenia to jednak połączenie dawał :). Ale widać wziął > sobie własne wskazania do serca, bo debianek w końcu przestał widzieć sieć. > No i jakby nie poczciwa winda na drugiej partycji to nawet bym nie mógł > sobie poskamleć :) > Krótko mówiąc, trzeba będzie ręcznie wywalić network managera oraz > synaptica i albo zainstalować na nowo albo obyć się w ogóle bez nich lub > zainstalować coś z sarge. Czy ktoś miał też takie przygody z tymi > aplikacjami w etchu? Synaptica wywaliłem bo wkurzała mnie ikonka w trayu. Network managera używam bo przynajmniej informuje mnie czy jest link czy nie. Mam 2 sieciówki i działa bez problemu. Pozdrawiam. JoanVoltan > -- > Jacek
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads