Thread View: alt.pl.biznes.ubezpieczenia
5 messages
5 total messages
Started by p.g
Tue, 12 Aug 2008 20:42
wypadek samochodowy - nie z mojej winy
Author: p.g
Date: Tue, 12 Aug 2008 20:42
Date: Tue, 12 Aug 2008 20:42
15 lines
1520 bytes
1520 bytes
Gość strzelił we mnie dostawczym. Ja jakimś cudem ocalałem bez większych strat, ale samochód osobowy do kasacji. Mnie wzięła karetka byłem w szpitalu na prześwietleniu, na policji dowód rej. zabrali, coś tam spisali i puścili ;-) więc nie mam namaiarów na "gościa". Miałem do niego tel.kom. bo ktoś spisał i po dwóch tygodniach jak doszedłem do siebie zadzwoniłem i on powiedział, że mi prześle nr polisy i nazwę swojego ubezpieczyciela. No i nic czekam już pare dni i nic. Na policję nie mam zwyczaju chodzić ale pasowałoby parę groszy odzyskać z ubezpieczenia za samochód ;-( I pytanie co teraz?
Re: wypadek samochodowy - nie z mojej winy
Author: wolnepokoje
Date: Wed, 13 Aug 2008 06:08
Date: Wed, 13 Aug 2008 06:08
19 lines
1749 bytes
1749 bytes
Użytkownik "p.g" <pabloszek@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:g7ssj0$6ga$1@inews.gazeta.pl... > Gość strzelił we mnie dostawczym. Ja jakimś cudem ocalałem bez większych > strat, ale > samochód osobowy do kasacji. Mnie wzięła karetka byłem w szpitalu na > prześwietleniu, > na policji dowód rej. zabrali, coś tam spisali i puścili ;-) więc nie mam > namaiarów na "gościa". > Miałem do niego tel.kom. bo ktoś spisał i po dwóch tygodniach jak > doszedłem do siebie > zadzwoniłem i on powiedział, że mi prześle nr polisy i nazwę swojego > ubezpieczyciela. > No i nic czekam już pare dni i nic. Na policję nie mam zwyczaju chodzić > ale pasowałoby > parę groszy odzyskać z ubezpieczenia za samochód ;-( > > I pytanie co teraz? idz na policje, oni podadza
Re: wypadek samochodowy - nie z mojej winy
Author: Wojciech Kozlowski
Date: Wed, 13 Aug 2008 13:56
Date: Wed, 13 Aug 2008 13:56
3 lines
1033 bytes
1033 bytes
ale nie wystarczy nr polisy i nazwa ubezpieczyciela, potrzebne jest jego oświadczenie albo protokół z policji
Re: wypadek samochodowy - nie z mojej winy
Author: KC
Date: Thu, 14 Aug 2008 11:38
Date: Thu, 14 Aug 2008 11:38
2 lines
1020 bytes
1020 bytes
o notatkę wystąpi ubezpieczyciel sprawcy
Re: wypadek samochodowy - nie z mojej winy
Author: CUT
Date: Sat, 25 Oct 2008 10:26
Date: Sat, 25 Oct 2008 10:26
10 lines
1287 bytes
1287 bytes
KC pisze: > o notatkę wystąpi ubezpieczyciel sprawcy > > Lepiej to zrobić samemu i samemu przekazać. Jakoś dziwnie ja dostałem listem notatkę po 7 dniach, a ubezpieczyciel czekał na notatkę prawie 3 tygodnie. (tak twierdzili) Na notatce będą wszystkie potrzebne do zgłoszenia szkody dane.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads