Thread View: alt.pl.audiofil
11 messages
11 total messages
Started by Shwejk
Mon, 11 Feb 2002 21:36
SLuchawki ale troche lepsze
Author: Shwejk
Date: Mon, 11 Feb 2002 21:36
Date: Mon, 11 Feb 2002 21:36
16 lines
1764 bytes
1764 bytes
Witam szanowna grupe. Tak jak pisalem na poczatku istnienia tej grupy nie mam sprzetu na ktorym mozna w miare dobrze sluchac muzyki. Niestety. Ilekroc jestem u szanownego kolegi Roberta (ps. Technik ten od Bernarda) to zaczynam glowkowac jak tu zlozyc swoj najprostrzy system do sluchania muzyki. Dzis mam CD Philipsa - nie pamietam niestety symbolu a w pokoju gdzie stoi dziecko spi wiec swiatla nie zapale. Mam go juz jednak z dobre 5-7 lat. Tak sobie wymyslilem, ze moze kupie sobie sluchawki. Nie zaraz ale tak przez jakis czas moze udalo by sie odlozyc ok. 500 zl. I tu pytanie czy warto, czy za takie pytanie dostane juz jakies w miare sensowne? W nastepnym etapie, ale to juz nie szybciej niz w przyszlym roku zaczalbym myslec o wymianie CD na cos ciekawego powiedzmy w cenie ok 1000 zl. Czy to ma sens? Czy lepiej odpuscic sobie i czekac na lepsze czasy? Pozdrawiam Dobry Wojak Audiofil przepraszam nie audiofil a Szwejk
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Piotr Liskiewicz
Date: Mon, 11 Feb 2002 22:37
Date: Mon, 11 Feb 2002 22:37
16 lines
1608 bytes
1608 bytes
Shwejk wrote: > > Tak sobie wymyslilem, ze moze kupie sobie sluchawki. Nie zaraz ale tak > przez jakis czas moze udalo by sie odlozyc ok. 500 zl. I tu pytanie > czy warto, czy za takie pytanie dostane juz jakies w miare sensowne? Proponuje uzywane (lub z importu) Sennheisery HD580. > Czy to ma sens? Czy lepiej odpuscic sobie i czekac na lepsze czasy? Jak najbardziej ma sens. W tych sluchawkach dopiero uslyszysz piekno muzyki - brzmia super nawet na komputerowym CD-ROMie :) Piotrek -- +----- Piotr Liskiewicz --------- piotrekl@skaw.pl -----+ | Hominis est errare, insapientis in errore perseverare. | +------------- http://www.skaw.pl/piotrekl/ -------------+
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Musical Man
Date: Tue, 12 Feb 2002 09:25
Date: Tue, 12 Feb 2002 09:25
21 lines
1844 bytes
1844 bytes
> Dzis mam CD Philipsa - nie pamietam niestety symbolu a w pokoju gdzie stoi > dziecko spi wiec swiatla nie zapale. Mam go juz jednak z dobre 5-7 lat. > Tak sobie wymyslilem, ze moze kupie sobie sluchawki. Nie zaraz ale tak przez > jakis czas moze udalo by sie odlozyc ok. 500 zl. I tu pytanie czy warto, czy > za takie pytanie dostane juz jakies w miare sensowne? Hi-end w sluchawkach zaczyna sie juz od 1000 zl. Moze warto poczekac jeszcze troche i kupic HD600 albo DT-931? Jak kupisz sluchawki za 500 zl mozesz miec wyrzuty sumienia ze mozna bylo jeszcze sie troche wyzylowac i miec wszystko tip top. >W nastepnym etapie, > ale to juz nie szybciej niz w przyszlym roku zaczalbym myslec o wymianie CD > na cos ciekawego powiedzmy w cenie ok 1000 zl. > Czy to ma sens? Czy lepiej odpuscic sobie i czekac na lepsze czasy? Z drugiej strony, jak bedziesz nadal czakec, to nigdy sobie nic nie kupisz...
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Jacek Szulc
Date: Tue, 12 Feb 2002 21:28
Date: Tue, 12 Feb 2002 21:28
12 lines
1384 bytes
1384 bytes
Polecam HD580 - nowe poni�ej 600PLN.
Mam i jestem zadowolony.
Je�li chodzi o HD600 to poza cen� ok. 1000PLN musisz wzi��� pod uwag� te�
cen� jakiego� wzmacniacza s�uchawkowego.
--
pozdrawiam
....................................................
Jacek Szulc
Jacek...@apollo.aci.com.pl
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Shwejk
Date: Wed, 13 Feb 2002 00:27
Date: Wed, 13 Feb 2002 00:27
8 lines
1248 bytes
1248 bytes
> > Je�li chodzi o HD600 to poza cen� ok. 1000PLN musisz wzi��� pod uwag� te� > cen� jakiego� wzmacniacza s�uchawkowego. Czy to znaczy, ze pod to normalne wyjscie sluchawkowe nie podlacze? No tak w moim Philipsie jest takie, ale w innych CD moze go oczywiscie nie byc. Pozdrawiam Szwejk
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Vinicjusz
Date: Wed, 13 Feb 2002 09:35
Date: Wed, 13 Feb 2002 09:35
6 lines
1322 bytes
1322 bytes
Tak sobie czytam posty na temat hd580 i zaczo�em sie zastanawia� czy nie zainteresowa� takowym zakupem. Tylko czy aby ju� niewypada�o by zakupi� jakiego� piecyka s�uchawkowego? Chyba cd42 marantza nie jest high-end-em ale mo�e sie myle. Pozdr�wka Viniu
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Jacek Szulc
Date: Thu, 14 Feb 2002 16:11
Date: Thu, 14 Feb 2002 16:11
22 lines
1619 bytes
1619 bytes
hej!
ej no podłączysz, ale efekt będzie mizerny (w porównaniu do poniesionych
kosztów)
Ja eksperymentując z nimi w sklepie byłem zawiedziony (600-tkami).
Jeśli nie planujesz zakupu wzmacniacza słuchawkowego to wydaje mi się, że
szkoda pieniędzy.
Jeśli jednak masz takie plany to HD600 na pewno się sprawdzą.
--
pozdrawiam
....................................................
Jacek Szulc
http://www.tangerinedream.szn.pl
Jacek.Szulc@apollo.aci.com.pl
> Czy to znaczy, ze pod to normalne wyjscie sluchawkowe nie podlacze? No tak
w
> moim Philipsie jest takie, ale w innych CD moze go oczywiscie nie byc.
> Pozdrawiam
> Szwejk
>
>
>
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Wojtek_S
Date: Fri, 15 Feb 2002 13:53
Date: Fri, 15 Feb 2002 13:53
21 lines
1821 bytes
1821 bytes
Jacek Szulc napisał(a) w wiadomości: ... >hej! >ej no podł?czysz, ale efekt będzie mizerny (w porównaniu do poniesionych >kosztów) >Ja eksperymentuj?c z nimi w sklepie byłem zawiedziony (600-tkami). >Je?li nie planujesz zakupu wzmacniacza słuchawkowego to wydaje mi się, że >szkoda pieniędzy. >Je?li jednak masz takie plany to HD600 na pewno się sprawdz?. Mam więc pytanko: Jak idzie sygnał we wzmacniaczu do gniazda słuchawkowego? Czy jest tam jakiś mały wzmacniaczyk słuchawkowy czy może wychodzi on przed końcówkami mocy i tyle? Co jest złe w klasycznym wzmacniaczu stereo (najbardziej interesuje mnie mój ONKYO A-9511)? Rozumiem gniazda słuchawkowe w np. CD playerze, MD-playerze itp mogą mieć słabe parametry sygnału bo są niejako "dodatkiem extra" do całego sprzętu. Albo może inaczej, czym powinien chrakteryzować się dobry wzmak słuchawkowy? Pozdro WojtekS
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: noadam
Date: Fri, 15 Feb 2002 14:02
Date: Fri, 15 Feb 2002 14:02
8 lines
1299 bytes
1299 bytes
> Mam więc pytanko: > Jak idzie sygnał we wzmacniaczu do gniazda słuchawkowego? Czy jest tam jakiś > mały wzmacniaczyk słuchawkowy czy może wychodzi on przed końcówkami mocy i > tyle Nie wiem czy zawsze tak jest, ale zazwyczaj jest to sygnał z koncowki przez rezystorek duzej wartosci.
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: Rafał Lipski
Date: Fri, 15 Feb 2002 14:22
Date: Fri, 15 Feb 2002 14:22
15 lines
1412 bytes
1412 bytes
noadam nudząc się niemiłosiernie napisał(a): > Nie wiem czy zawsze tak jest, ale zazwyczaj jest to sygnał z koncowki przez > rezystorek > duzej wartosci. Nawet nie zawsze, wyobraź sobie jaka moc się wygeneruje na np. 300 omach Pozdrawiam, Lipa ======================== Gadu-Gadu: 12179 E-mail: lipa@pg.gda.pl ======================== "...żeby chłop z gołą babą w windzie nie mógł"
Re: SLuchawki ale troche lepsze
Author: noadam
Date: Sat, 16 Feb 2002 20:25
Date: Sat, 16 Feb 2002 20:25
10 lines
1507 bytes
1507 bytes
> > > Nie wiem czy zawsze tak jest, ale zazwyczaj jest to sygnał z koncowki przez > > rezystorek > > duzej wartosci. > > Nawet nie zawsze, wyobraź sobie jaka moc się wygeneruje na np. 300 omach > Ale nie zawsze to jest 300, wiec rezystorek jest niezbędny.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads