🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.audiofil
8 messages
8 total messages Started by audiobambino Sun, 27 Jan 2002 18:52
głębia sceny
#574
Author: audiobambino
Date: Sun, 27 Jan 2002 18:52
20 lines
1556 bytes
Chciałbym się zapytać o Wasze preferencje co do sposobu prezentacji
sceny dżwiękowej. Szczególnie interesuje mnie czy wasze zestawy

rozciągają scenę w bardzo głęboko w tył ale nigdy nie wychodzą przed
głośniki

czy może
nie sięgają zbyt głęboko ale czasami głos wokalisty pojawiający się przed
linią głośników dostarcza sporych wrażeń,

a może
grają zarówno w głąb jak i przed kolumny

ja osobiście raczej wolałbym nie rezygnować z wrażenia głębi
zwłaszcza w nagraniach z mistycznymi pogłosami,
chociąż spotkanie twarzą w twarz z jakąś wokalistką też z pewnością
ma swoje zalety.

pozdrawiam
A.
Re: głębia sceny
#575
Author: Adam Malak
Date: Mon, 28 Jan 2002 07:05
12 lines
1371 bytes
> Chciałbym się zapytać o Wasze preferencje co do sposobu prezentacji
> sceny dżwiękowej. Szczególnie interesuje mnie czy wasze zestawy
[..]
> a może
> grają zarówno w głąb jak i przed kolumny
>
Jedyny dobry wariant. Realizacja nagran jest tak rozna, ze niekiedy muzycy
sa daleko, a czasami (zwykle) wokalista(ka) prawie chce "zjesc" sluchacza
:-). Nie wspominajac o orkiestrze symfonicznej, ktora ma gigantyczna scene.

Pozdrawiam
    Adam
Re: głębia sceny
#576
Author: DIRT
Date: Mon, 28 Jan 2002 07:05
20 lines
1837 bytes
Witam

Co do glebi, to ostatnio poczynilem w tym kierunku pewne korekty w
ustawieniu kolumn, odsunalem je jakies kolejne 15 cm od sciany tylnej tak
ze teraz jest ponad 80 cm mierzac od tylnej sciany kolumny, 15 cm niby
niewiele ale efekt mnie zaskoczyl, system dostal sporo powietrza i
przestrzeni z tylu , poprawil sie bas (szybkosc kontrola zwartosc),
dokonalem jeszcze jednej modyfikacji pochylilem swoje kolumny (Vienna
Acoustic Mozart) troche do tylu i to rowniez w pewnym stopni poprawilo
ostrosc lokalizacji, otwartosc i namacalnosc instrumentow.
W tej chwili u mnie dzwieki jest na lini zestawow lub troche za nia, jest
tez duzo zdarzen na 2 i 3 planie ktore sa dobrze slyszalne.
Mysle ze wlasnie przestrzen glebia sa tymi cechami ktore od razu odrozniaja
sprzet z tzw "masowki" od audiofilskiego.
Co do sceny to najtrudniejsze sa jej skraje (co jest zwiazane z jej
szerokoscia), aby dzwieki ktore tam wystepuja nie byly "przywiazane" do
glosnikow a swobodnie rozgrywaly sie w przestrzeni tuz obok zestawow.

pozdro
Robert
Re: głębia sceny
#577
Author: GREGIUS
Date: Mon, 04 Feb 2002 12:58
28 lines
3017 bytes
Pierwsza część zależy od sprzętu jaki posiadasz. Budowanie rzeczywistej i
dużej sceny dźwiękowej zależy od wszystkich czynników występujących w torze
dźwiękowym. Kiedy dźwięk wyjdzie za kolumny wszystko może zepsuć
pomieszczenie i ustawienie głośników. Dobre ustawienie głośników jest
nielada sztuką, szczególnie na małej powierzchni (ja mam ok. 13-14 m2).
Kiedy kolumny stały na najdłuższej ścianie głębia była w miarę dobra, ale
szalał nieokiełznany bas. Kiedy wstawiłem głośniki do prawego rogu na tej
ścianie to bas mnie zabił, a stereofonia nieco przygasła, scena dźwiękowa
skurczyła. Kiedy wstawiłem kolumny do drugiego kąta, bas został uregulowany
do właściwych rozmiarów, a głębia była niesamowita. Trochę
poeksperymentowałem i w tej chwili głębia jest kolosalna, a dźwięk bardzo
dobry. Bardzo dobrze to wyszło na trio Keitha Jaretta Tribiut (analog) oraz
na koncertach fortepianowych, symfoniach, koncertach skrzypcowych i
oczywiście na płytach z muzyką Dire Straits i szeregu innych. Przy gorszych
realizacjach (płyt) - faktycznie były pewne ograniczenia w przestrzenności
dźwięku, ale niewielkie. U mnie kolumny są rozstawione na około 1, 45 m od
siebie i około 1, 85 od słuchacza. Od ścian mają około 0, 5 - 0, 7 m a od
rogu około 1, 5 m (może gdzieś się rąbnąłem bo nie mierzyłem dokładnie.
Scena dźwiękowa jest nie tylko głęboka, ale i również bardzo szeroka. Dźwięk
wychodzi daleko poza kolumny. Jednak taka głębia nie umywała się do
pomieszczenia 20 m2 gdzie słuchałem tych samych kolumn i sklepu 30m2 gdzie
ich również słuchałem. To jest dalej nic w porównaniu z kolumnami Kithara z
przetwornikiem AMT i ich podstawkowymi odpowiednikami (nie pamiętam nazwy).
Tam przestrzenność była niesamowita. Te przetworniki grają i w przód i w
tył. Dźwięk jest..., mógłbym określić jako nadprzestrzenny, jak gdyby ktoś
dodał jeszcze parę głośników. Głośniki grały w pomieszczeniu 30m2, a dźwięk
był całkowicie od nich oderwany i piękny. Grały nie tylko głęboko, ale i
szeroko.
Re: głębia sceny
#578
Author: Michal Wawer
Date: Mon, 04 Feb 2002 20:12
35 lines
2422 bytes
GREGIUS wrote:

Witam,

[...]
> Kiedy kolumny stały na najdłuższej ścianie głębia była w miarę dobra, ale
> szalał nieokiełznany bas. Kiedy wstawiłem głośniki do prawego rogu na tej
> ścianie to bas mnie zabił, a stereofonia nieco przygasła, scena dźwiękowa
> skurczyła. Kiedy wstawiłem kolumny do drugiego kąta, bas został uregulowany
> do właściwych rozmiarów, a głębia była niesamowita. Trochę
[...]
> dźwięku, ale niewielkie. U mnie kolumny są rozstawione na około 1, 45 m od
> siebie i około 1, 85 od słuchacza. Od ścian mają około 0, 5 - 0, 7 m a od
> rogu około 1, 5 m (może gdzieś się rąbnąłem bo nie mierzyłem dokładnie.
> Scena dźwiękowa jest nie tylko głęboka, ale i również bardzo szeroka. Dźwięk
> wychodzi daleko poza kolumny. Jednak taka głębia nie umywała się do
[...]

bardzo proszę o może jakis ascii-art z wymiarami i umeblowaniem?
Jakos za nic nie mogę sobie tego wyobrazić ni narysować.

2/3 z "moich" 17.6 m2 zajmują różne sprzęta podłogowe (niestety to
nie głosniki). Monitory stoją - bo muszą póki co - wewnątrz segmentu-
mebloscianki (w której też stoją "klocki"), w związku z czym w scenie
rządzi bezhołowie. "No rozpacz."

Ale nic to, jak nie dam rady rozsądnie przemeblować to pół wyrzucę :))

Polecam się jeszcze raz z wymiarami, jesli nawet nie na grupę, to
na priv: mailto:wawawa@friko.onet.pl

Pozdrawiam :)
Michał

PS Prosżę o urzędowy opeer, jesli mnie poniosło i NTG
Re: głębia sceny
#580
Author: audiobambino
Date: Mon, 04 Feb 2002 23:43
23 lines
2244 bytes
Dziękuję dotychczasowym dyskutantom za odzew.

Jak napisał A.M. scena dźwiękowa powinna rozciągać się we wszystkich
kierunkach płaszczyzny poziomej a co więcej powinno się mieć wrażenie
że niektóre dźwieki pochodzą z różnej wysokości.
Tak by było idealnie. Ale dopóki nie jest chciałem się dowiedzieć jakie są
Wasze spostrzeżenia, z czego łatwiej jest wam  zrezygnować - szczególnie
zaś czy z dźwięków wychodzących przed kolumny czy raczej z głębokości
sceny.

Miło mi było rownież przeczytać o kolumnach Vienna Acoustics, którą to firmę
darzę sympatią, a niestety niezbyt często można o niej poczytać.

O Kitharach nie słyszałem.
Martwi mnie jednak to, że jako osoba która słyszała te same kolumny w
pomieszczeniach o różnej wielkości piszesz że jednak w mniejszym
pomieszczeniu
grały gorzej/mniej przestrzennie.(sam mam takie małe pomieszczenie)
Nie jestem maniakiem na punkcie przestrzenności ale ostatnio temat ten mnie
zainteresował.

Do usłyszenia
A.
Re: głębia sceny
#581
Author: GREGIUS
Date: Tue, 05 Feb 2002 08:20
59 lines
4187 bytes
Kithary - to kolumny firmy Precide sa - Heil/AMT (Heil tak samo nazywa się
konstruktor przetwornika).Przetwornik jest oparty na technologii Air Motion
Transformer (A.M.T.) Wygląd mają dosyć dziwny bo podstawa jest kwadratowa -
wielkość pralki frani gdzie pracuje kilkunastocentymetrowy zwykły
przetwornik do niskich tonów. Powyżej, zawieszony na ramce wisi przetwornik
AMT, który promieniuje dźwiękiem w przód i tył (wymiary kolumny 40x40x110).
Jeszcze raz powtórzę - dźwięk jest całkowicie oderwany od kolumn. Niestety
jest to bardzo droga zabawka 16 tys zł. Podobny efekt dają Aulosy - mniejsze
i podstawkowe - też o nieco dziwnym wyglądzie (tu ciekawe jest pasmo 40 -
23000 Hz). Również są drogie 6 tys złotych. Nie stać mnie na to więc słucham
tylko. Ponadto moje głośniki jak dotychczas sprawują się idealnie, a jeszcze
nie wydusiłem z nich nawet połowy.
Na tym samym przetworniku zbudowane są słuchawki Ergo - ich budowa nie męczy
uszu - są otwarte. Nie słyszałem ich ale polecano mi - niestety również
górna półka. Podobnie zbudowane są słuchawki ale z głośnikami dynamicznymi -
tych słuchałem i są naprawdę doskonałe.
Odnośnie przestrzenności - ogólnie - jestem jej maniakiem, ale bez utraty
spójności dźwięku. Ilość eksperymentów jakie przeprowadziłem w moim małym
mieszkanku przyprawiła o ból głowy moją żonę, jak i gości, którzy są
wiecznie ostrzegani o tym by uważali na kolumny, które muszą stać swobodnie.
Ostatnie ustawienie jest w miarę bezpieczne, daje kolosalną głębię i
przestrzenność na boki, biorąc pod uwagę możliwości pokoju. Niestety
ograniczenia pomieszczenia w jakim się słucha dźwięku, a szczególnie jeżeli
to jest normalny mieszkalny pokój zawsze wyjdą na wierzch.
Myślę, że przydatne byłoby zapoczątkowanie dyskusji na temat pomieszczeń, w
których słuchają muzyki grupowicze.  Może doświadczenia grupowiczów pomogą
poprawić dźwięk bez konieczności dokupowania, bądź zmiany drogich klocków.
Grzegorz


Użytkownik "audiobambino" <audiobambino@skrzynka.pl> napisał w wiadomości
news:a3n653$j64$1@news.tpi.pl...
> Dziękuję dotychczasowym dyskutantom za odzew.
>
> Jak napisał A.M. scena dźwiękowa powinna rozciągać się we wszystkich
> kierunkach płaszczyzny poziomej a co więcej powinno się mieć wrażenie
> że niektóre dźwięki pochodzą z różnej wysokości.
> Tak by było idealnie. Ale dopóki nie jest chciałem się dowiedzieć jakie są
> Wasze spostrzeżenia, z czego łatwiej jest wam  zrezygnować - szczególnie
> zaś czy z dźwięków wychodzących przed kolumny czy raczej z głębokości
> sceny.
>
> Miło mi było również przeczytać o kolumnach Vienna Acoustics, którą to
firmę
> darzę sympatią, a niestety niezbyt często można o niej poczytać.
>
> O Kitharach nie słyszałem.
> Martwi mnie jednak to, że jako osoba która słyszała te same kolumny w
> pomieszczeniach o różnej wielkości piszesz że jednak w mniejszym
> pomieszczeniu
> grały gorzej/mniej przestrzennie.(sam mam takie małe pomieszczenie)
> Nie jestem maniakiem na punkcie przestrzenności ale ostatnio temat ten
mnie
> zainteresował.
>
> Do usłyszenia
> A.
>
>
Re: głębia sceny
#579
Author: GREGIUS
Date: Wed, 06 Feb 2002 08:18
51 lines
3237 bytes
Wysyłam rysunek bezpośrednio do ciebie narysowany w Wordzie, bo opisując nie
mogę wszystkiego wyjaśnić. Ustawianiem i poprawianiem jakości dźwięku w ten
sposób zajmuję się już bardzo długo. Kiedy już się za to zabierzesz to w
momencie kiedy usłyszysz właściwe ustawienie zanotuj je, bo może być to
jedyne w danym pokoju. Mój znajomy ustawiał kolumny. Pierwszego dnia
ustawili idealnie. Chcieli sprawdzić inne ustawienia i 3 dni strawili na
poszukiwaniu tego pierwszego.

Odnośnie dokładnych wymiarów to niestety dzisiaj w pracy przeczytałem posta,
dlatego nie mam dokładnych pomiarów. Wieczorem pomierzę wszystko miarą i
wyślę dokładne dane.

Użytkownik "Michal Wawer" <wawawa@friko.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3C5EEB34.F9C836@friko.onet.pl...
GREGIUS wrote:

Witam,

[...]
> Kiedy kolumny stały na najdłuższej ścianie głębia była w miarę dobra, ale
> szalał nieokiełznany bas. Kiedy wstawiłem głośniki do prawego rogu na tej
> ścianie to bas mnie zabił, a stereofonia nieco przygasła, scena dźwiękowa
> skurczyła. Kiedy wstawiłem kolumny do drugiego kąta, bas został
uregulowany
> do właściwych rozmiarów, a głębia była niesamowita. Trochę
[...]
> dźwięku, ale niewielkie. U mnie kolumny są rozstawione na około 1, 45 m od
> siebie i około 1, 85 od słuchacza. Od ścian mają około 0, 5 - 0, 7 m a od
> rogu około 1, 5 m (może gdzieś się rąbnąłem bo nie mierzyłem dokładnie.
> Scena dźwiękowa jest nie tylko głęboka, ale i również bardzo szeroka.
Dźwięk
> wychodzi daleko poza kolumny. Jednak taka głębia nie umywała się do
[...]

bardzo proszę o może jakis ascii-art z wymiarami i umeblowaniem?
Jakos za nic nie mogę sobie tego wyobrazić ni narysować.

2/3 z "moich" 17.6 m2 zajmują różne sprzęta podłogowe (niestety to
nie głosniki). Monitory stoją - bo muszą póki co - wewnątrz segmentu-
mebloscianki (w której też stoją "klocki"), w związku z czym w scenie
rządzi bezhołowie. "No rozpacz."

Ale nic to, jak nie dam rady rozsądnie przemeblować to pół wyrzucę :))

Polecam się jeszcze raz z wymiarami, jesli nawet nie na grupę, to
na priv: mailto:wawawa@friko.onet.pl

Pozdrawiam :)
Michał

PS Prosżę o urzędowy opeer, jesli mnie poniosło i NTG
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads