🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.audiofil
12 messages
12 total messages Started by Norbert Thu, 06 Mar 2008 13:43
Kable
#13710
Author: Norbert
Date: Thu, 06 Mar 2008 13:43
29 lines
2082 bytes
<cytat>
Audiofile - zamiast markowych kabli za 250 zł użyjcie zwykłego drutu!
Autor: Łukasz Bigo 
6 marca 2008 08:18

Na forum audiofilów noszącym nazwę Audioholics pojawiła się fascynująca
notka. Jeden z jego aktywnych uczestników twierdzi, że przeprowadził
badanie, w którym kabel firmy Belden dawał dokładnie takie samo brzmienie,
jak... zrobiony z drutu wieszak na ubrania! 
Eksperymentator umówił się ze swoim bratem, że ten podmieni markowe
przewody na cztery odpowiednio skręcone druciane wieszaki. W tym samym
czasie zgromadzona w pomieszczeniu piątka audiofilów miała oceniać jakość
płynącego z głośników brzmienia. 

Oryginalne kable to Monster Ultra Series THX 1000 Audio Interconnect
zbudowane na bazie przewodów Belden i kosztujące ok. 100 dolarów za sztukę.
W badaniu wykorzystano też głośniki Martin Logan SL-3. Producenta wieszaków
nie podano. 

W czasie podwójnie ślepiej próby - nikt nie wiedział, kiedy kable
zamieniane są na wieszaki - audiofile nie potrafili odróżnić brzmienia
drutu od dźwięku dawanego przez markowe przewody. Wszystkie ponoć brzmiały
tak samo doskonale. 

Czy więc czerwone tabletki działają lepiej niż białe? Wygląda na to, że tak
- pod warunkiem, że biorący je chory nie jest niewidomy...
</cytat>

zrodlo: http://www.idg.pl/news/142664.html
Re: Kable
#13711
Author: krzych
Date: Tue, 01 Apr 2008 14:01
5 lines
955 bytes
Witam

Prowokacja ?

K. 
Re: Kable
#13706
Author: tygryseek
Date: Tue, 15 Apr 2008 14:39
13 lines
1368 bytes
>
> Czy więc czerwone tabletki działają lepiej niż białe? Wygląda na to, że 
> tak
> - pod warunkiem, że biorący je chory nie jest niewidomy...
> </cytat>
>

w recenzji chyba wzmacniacza /nie pamiętam marki /producenci
zapewniali że przepieknie "zagra " nawet na kablach telefonicznych..
zamiast  typowych głosnikowych.

ps . prosze nie łapać za słówka ;)
Re: Kable
#13713
Author: krzych
Date: Wed, 16 Apr 2008 14:13
17 lines
1656 bytes
> w recenzji chyba wzmacniacza /nie pamiętam marki /producenci
> zapewniali że przepieknie "zagra " nawet na kablach telefonicznych..
> zamiast  typowych głosnikowych.
>
> ps . prosze nie łapać za słówka ;)
>

To, że zagra to nie ulega wątpliwość :-) pod warunkiem że te kable nie będą 
z rozbiórki. Mogłoby sie okazać, że  np uległy uszkodzeniu i jednak nie gra 
:-). Widać nie ważne co piękne, a ważne co się komu podoba. Skoro producent 
preferuje kable telefoniczne powinien dokladać jedną pare gratis do sprzętu. 
Wtedy nie musiałby nikogo przekonywać co piękne.W razie niepowodzenia zawsze 
można by je użyć zgodnie z przeznaczeniem. I wtedy dzwoniłoby pięknie w 
telefonie :-).

K. 
Re: Kable
#13714
Author: Bazz
Date: Mon, 30 Jun 2008 21:29
30 lines
2057 bytes
"Norbert" <noreply@reply.no> wrote in message 
news:fqoses$g5o$1@news.onet.pl...

Wybaczcie audiofile ale Monster Cable za $100 nie jest kablem audiofilskim. 
To zwykła popularna skrętka, warta dzwiękowo tyle ile te wieszaki. Wcale nie 
jestem zdziwiony ze nie zauwazyli roznicy.  Wybaczcie mi wszyscy posiadacze 
Monster Cable ale nie naduzywajmy pojęcia AUDIOFILSKI, tak jak to robią 
niektórzy na Allegro, sprzedający np wzmacniacz Marantza za 350zł.


.......
> Oryginalne kable to Monster Ultra Series THX 1000 Audio Interconnect
> zbudowane na bazie przewodów Belden i kosztujące ok. 100 dolarów za 
> sztukę.
> W badaniu wykorzystano też głośniki Martin Logan SL-3. Producenta 
> wieszaków
> nie podano.
>
> W czasie podwójnie ślepiej próby - nikt nie wiedział, kiedy kable
> zamieniane są na wieszaki - audiofile nie potrafili odróżnić brzmienia
> drutu od dźwięku dawanego przez markowe przewody. Wszystkie ponoć brzmiały
> tak samo doskonale.
>
> Czy więc czerwone tabletki działają lepiej niż białe? Wygląda na to, że 
> tak
> - pod warunkiem, że biorący je chory nie jest niewidomy...
> </cytat>
>
> zrodlo: http://www.idg.pl/news/142664.html 
Re: Kable
#13715
Author: krzych
Date: Tue, 01 Jul 2008 14:15
32 lines
2388 bytes
Użytkownik "Bazz" <wwojtek@toya.net.pl> napisał w wiadomości 
news:g4bj82$g9$1@achot.icm.edu.pl...
>
> "Norbert" <noreply@reply.no> wrote in message 
> news:fqoses$g5o$1@news.onet.pl...
>
> Wybaczcie audiofile ale Monster Cable za $100 nie jest kablem 
> audiofilskim. To zwykła popularna skrętka, warta dzwiękowo tyle ile te 
> wieszaki. Wcale nie jestem zdziwiony ze nie zauwazyli roznicy.  Wybaczcie 
> mi wszyscy posiadacze Monster Cable ale nie naduzywajmy pojęcia 
> AUDIOFILSKI, tak jak to robią niektórzy na Allegro, sprzedający np 
> wzmacniacz Marantza za 350zł.
>

Witam

Akurat cena ma tu znaczenie drugorzędne. Czasem tani kabelek wystarcza w 
zupełności żeby cieszyć się dobrym dzwiękiem. Sam używam głośnikowego 
Monster Z2R biwire w wersji walizkowej. Może on i najtańszy nie jest ale 
cena za metr tez nie powala skoro tak naprawdę na jedna kolumnę mam dwie 
pary kabli.  Czy to kabel audiofilski ? Nie wiem, u mnie w systemie się 
sprawdza. Skoro efekt końcowy mi sie podoba to chyba jednak jest :-). Co do 
nadużywania pojęcia to zgoda, pojawia się prawie przy każdej okazji 
szczególnie na allegro. Tyle, ze ten co nie wie o co w tym wszystkim chodzi 
to i tak oleje, że audiofilski. Zorientowany tylko się uśmiechnie. Czy 
prównywany z wieszakiem Monster akurat spełnia jakieś audiofilskie kryteria 
trzeba by sprawdzić nausznie. Jak nie popsuje dzwięku to może być.

Pozdrawiam

K. 
Re: Kable
#13712
Author: Bazz
Date: Tue, 01 Jul 2008 18:53
54 lines
4140 bytes
> Akurat cena ma tu znaczenie drugorzêdne. Czasem tani kabelek wystarcza w
> zupe³no¶ci ¿eby cieszyæ siê dobrym dzwiêkiem. Sam u¿ywam g³o¶nikowego 
> Monster Z2R biwire w wersji walizkowej. Mo¿e on i najtañszy nie jest ale 
> cena za metr tez nie powala skoro tak naprawdê na jedna kolumnê mam dwie 
> pary kabli.  Czy to kabel audiofilski ? Nie wiem, u mnie w systemie siê 
> sprawdza. Skoro efekt koñcowy mi sie podoba to chyba jednak jest :-). Co 
> do nadu¿ywania pojêcia to zgoda, pojawia siê prawie przy ka¿dej okazji 
> szczególnie na allegro. Tyle, ze ten co nie wie o co w tym wszystkim 
> chodzi to i tak oleje, ¿e audiofilski. Zorientowany tylko siê u¶miechnie. 
> Czy prównywany z wieszakiem Monster akurat spe³nia jakie¶ audiofilskie 
> kryteria trzeba by sprawdziæ nausznie. Jak nie popsuje dzwiêku to mo¿e 
> byæ.
>
> Pozdrawiam
>
> K.
Cena, niestety, ma w tej zabawie znaczenie pierwszorzedne, jest to 
najwazniejszy miernik jakosci sprzetu i kabli.
Niestety, pisze, bo niewielu z nas tak naprawde doswiadczylo dzwieku na 
poziomie "dostatecznie audiofilskim" zeby wyrobic sobie opinie o jakosci 
brzmienia. Jesli czytam ze do testu kabli uzywano kolumn Martin Logan SL-3, 
to mam juz wyrobiona opinie o mozliwosci przetestowania wieszaka. Nie chodzi 
o to ze sa to zle kolumny, takie pojecie jest niewlasciwe ale sa to bez 
watpienia:
Po pierwsze za tanie kolumny (cena bodaj ~$3000 za pare (6 tysiecy 
zlotych!). To z kolei daje nam jakie takie pojecie o poziomie cenowym reszty 
zabawek a to z kolei daje nam pojecie o ograniczonej mozliwosci "uslyszenia" 
róznicy w dzwieku kabli.
Po drugie, SL-3 to kolumny piekielnie trudne w ustawieniu, kaprysne, nie 
wszedzie potrafia zagrac. Wystarczy lekko je przekrecic w prawo czy w lewo i 
juz mamy inny odbiór. Zastanawialem sie kiedys nad ich kupnem bo poziom 
cenowy rzeczywiscie jest teraz na miare "polska" ale to zbyt ryzykowne, 
nawet pomieszczenie, ustawienie mebli, kanapa czy fotel w nieodpowiednim 
miejscu moze zburzyc estetyke dzwieku. Jednym slowem, katastrofa dla kogos 
kto nie ma specjalnie przystosowanego pomieszczenia, a ja, jak wiekszosc 
Polaków, mieszkam w blokach!
W doborze kabli jakosc sprzetu ma znaczenie pierwszorzedne. Jest cos takiego 
jak granica percepcji i majac sprzet w pewnej kategorii cenowej, dokladanie 
coraz drozszych kabli niczego juz nie wnosi. Nawet w bardzo wysokiej 
kategorii cenowej (wyobrazmy sobie np. kolumny Tannoy Westminster za ok. 100 
000zl i podobnej kategorii wzmacniacz + CD player), zmiana kabli na coraz 
bardziej wyrafinowane powoduje tak minimalne róznice w dzwieku ze sa to juz 
odczucia subiektywne.
Stad moja opinia ze róznica w dzwieku miedzy Monsterem za 100 dolców a 
wieszakiem za dolca wcale nie musi sie ujawnic, jesli wykorzystamy sprzet 
który tej róznicy nie wychwyci.
Ciekaw jestem czy jestes zadowolony ze swojego bi-wiringu, czy NAPRAWDE to 
slyszysz bo moim zdaniem to nic nie zmienia w dzwieku. Nawet bi-ampli nie 
zawsze sie sprawdza. To jest bardzo piekne ale bardzo trudne i kosztowne 
hobby, nieuleczalne niestety. Jesli jeszcze nie siedzisz w tym zbyt gleboko, 
wycofaj sie póki czas. :)
Pozdrawiam
Bazz 
Re: Kable
#13717
Author: krzych
Date: Wed, 02 Jul 2008 08:57
89 lines
5319 bytes
> Cena, niestety, ma w tej zabawie znaczenie pierwszorzedne, jest to
> najwazniejszy miernik jakosci sprzetu i kabli.


Tu sie do konca  nie zgodze. Otóz jezeli np. wzmacniacz X kosztuje w USA  po 
przeliczeniu na zlote 6 tysiecy a u polskiego dystrybutora 20 tysiecy  to za 
ile slucham ? A jakosc po przelocie przez ocean niestety ta sama :-).

> Niestety, pisze, bo niewielu z nas tak naprawde doswiadczylo dzwieku na 
> poziomie "dostatecznie audiofilskim" zeby wyrobic sobie opinie o jakosci 
> brzmienia. Jesli czytam ze do testu kabli uzywano kolumn Martin Logan 
> SL-3, to mam juz wyrobiona opinie o mozliwosci przetestowania wieszaka. 
> Nie chodzi o to ze sa to zle kolumny, takie pojecie jest niewlasciwe ale 
> sa to bez watpienia:
> Po pierwsze za tanie kolumny (cena bodaj ~$3000 za pare (6 tysiecy 
> zlotych!). To z kolei daje nam jakie takie pojecie o poziomie cenowym 
> reszty zabawek a to z kolei daje nam pojecie o ograniczonej mozliwosci 
> "uslyszenia" róznicy w dzwieku kabli.

Mysle, ze wyrobione ucho jednak róznice uslyszy nie zaleznie od ceny. 
Przynajmniej na poziomie pewnego kompromisu typu "moje brzmienie" albo "nie 
moje" czyli  wylaczamy to natychmiast !

> Po drugie, SL-3 to kolumny piekielnie trudne w ustawieniu, kaprysne, nie 
> wszedzie potrafia zagrac. Wystarczy lekko je przekrecic w prawo czy w lewo 
> i juz mamy inny odbiór. Zastanawialem sie kiedys nad ich kupnem bo poziom 
> cenowy rzeczywiscie jest teraz na miare "polska" ale to zbyt ryzykowne, 
> nawet pomieszczenie, ustawienie mebli, kanapa czy fotel w nieodpowiednim 
> miejscu moze zburzyc estetyke dzwieku. Jednym slowem, katastrofa dla kogos 
> kto nie ma specjalnie przystosowanego pomieszczenia, a ja, jak wiekszosc 
> Polaków, mieszkam w blokach!

Odrobina pracy i da sie. Tylko zanim pozwolisz zonie wstawic graty do pokoju 
trzeba subtelnie podpowiedziec, jakie ustawienie bedzie najlepsze :-). 
Oczywiscie dobieramy je tak, zeby meble i cala reszta tworzyla naturalne 
ustroje akustyczne. Wiem, ze to nie to samo co prawdziwe, które mozna nabyc 
w sklepie ale wierz mi meble tez da sie ustawic z sensem. Potem jakis dywan, 
zaslony itd. W miedzyczasie mozna sobie posluchac jak zmienia sie dzwiek. 
Ciekawe doswiadczenie, przerabialem "nausznie" .

> W doborze kabli jakosc sprzetu ma znaczenie pierwszorzedne. Jest cos 
> takiego jak granica percepcji i majac sprzet w pewnej kategorii cenowej, 
> dokladanie coraz drozszych kabli niczego juz nie wnosi. Nawet w bardzo 
> wysokiej kategorii cenowej (wyobrazmy sobie np. kolumny Tannoy Westminster 
> za ok. 100 000zl i podobnej kategorii wzmacniacz + CD player), zmiana 
> kabli na coraz bardziej wyrafinowane powoduje tak minimalne róznice w 
> dzwieku ze sa to juz odczucia subiektywne.

Tu sie zgadzam i o to mi chodzilo.


> Stad moja opinia ze róznica w dzwieku miedzy Monsterem za 100 dolców a 
> wieszakiem za dolca wcale nie musi sie ujawnic, jesli wykorzystamy sprzet 
> który tej róznicy nie wychwyci.

Tu tez sie zgadzam.


> Ciekaw jestem czy jestes zadowolony ze swojego bi-wiringu, czy NAPRAWDE to 
> slyszysz bo moim zdaniem to nic nie zmienia w dzwieku. Nawet bi-ampli nie 
> zawsze sie sprawdza.

Otóz jestem. Moje kolumny graja zdecydowanie lepiej podlaczone w ten sposób. 
Zostalo to potwierdzone w podobnym ale nie do konca identycznym zestawie. 
Nie wiem czy jest to akurat wplyw biwiringu czy róznicy pomiedzy np Monterem 
Z2R z Chin podlaczonym pojedynczo, a moim egzemplarzem. Takie próby 
robilismy z bratem ostatnio i na moim kabelku oba zestawy zagraly w naszym 
odczuciu lepiej. Skoro tak jest i sie podoba to niech zostanie :-).


  To jest bardzo piekne ale bardzo trudne i kosztowne
> hobby, nieuleczalne niestety. Jesli jeszcze nie siedzisz w tym zbyt 
> gleboko, wycofaj sie póki czas. :)
> Pozdrawiam
> Bazz


Niestety za pózno. Za dlugo w tym siedze. Choroba rozwinela sie do tego 
stopnia, ze w koncu doszedlem do "sciany". Teraz musialbym wydac juz potezne 
jak na moje mozliwosci pieniadze, zeby miec to co bym chcial. Powiedzmy, ze 
najpierw zawioze rodzine na Karaiby albo na Hawaje ;-). Póki co musi 
wyatrczyc to co mam. Chociaz nadzieja umiera ostatnia i cale szczescie, ze 
rynek wtórny dziala preznie a wiec ... .


Pozdrawiam

K.
Re: Kable
#13716
Author: Bazz
Date: Thu, 03 Jul 2008 14:23
58 lines
3721 bytes
"krzych" <krzych_sch@poczta.onet.pl> wrote in message 
news:g4fftm$cof$1@news.onet.pl...
>
>> Cena, niestety, ma w tej zabawie znaczenie pierwszorzedne, jest to
>> najwazniejszy miernik jakosci sprzetu i kabli.
>
>
> Tu sie do konca  nie zgodze. Otóz jezeli np. wzmacniacz X kosztuje w USA 
> po przeliczeniu na zlote 6 tysiecy a u polskiego dystrybutora 20 tysiecy 
> to za ile slucham ? A jakosc po przelocie przez ocean niestety ta sama 
> :-).

Sluchasz za 6 tysiecy, oczywiscie i kupujesz w USA albo, dysponujac kwota 20 
tysiecy kupujesz cos w Stanach za $10 000!!! Dzis, jak nigdy, oplaca sie to. 
Nie ma sie co przejmowac innym napieciem, puszczasz to przez transformator i 
masz dodatkowy filtr przeciwzaklóceniowy. Sam mam kupionego w ten sposób 
Krella, co prawda najprostszego KAV 300i + KAV 250cd ale zaplacilem za oba 
$1500 a ile w Polsce musialbym dac? Ok. 50 tys. zlotych?

>> Niestety, pisze, bo niewielu z nas tak naprawde doswiadczylo dzwieku na 
>> poziomie "dostatecznie audiofilskim" zeby wyrobic sobie opinie o jakosci 
>> brzmienia. Jesli czytam ze do testu kabli uzywano kolumn Martin Logan 
>> SL-3, to mam juz wyrobiona opinie o mozliwosci przetestowania wieszaka. 
>> Nie chodzi o to ze sa to zle kolumny, takie pojecie jest niewlasciwe ale 
>> sa to bez watpienia:
>> Po pierwsze za tanie kolumny (cena bodaj ~$3000 za pare (6 tysiecy 
>> zlotych!). To z kolei daje nam jakie takie pojecie o poziomie cenowym 
>> reszty zabawek a to z kolei daje nam pojecie o ograniczonej mozliwosci 
>> "uslyszenia" róznicy w dzwieku kabli.
>
> Mysle, ze wyrobione ucho jednak róznice uslyszy nie zaleznie od ceny. 
> Przynajmniej na poziomie pewnego kompromisu typu "moje brzmienie" albo 
> "nie moje" czyli  wylaczamy to natychmiast !

Wyrobione ucho uslyszy, zgoda ale niewielu z nas tak naprawde doswiadczylo 
dzwieku "na poziomie".



>> Po drugie, SL-3 to kolumny piekielnie trudne w ustawieniu, kaprysne, nie 
>> wszedzie potrafia zagrac. Wystarczy lekko je przekrecic w prawo czy w 
>> lewo i juz mamy inny odbiór. Zastanawialem sie kiedys nad ich kupnem bo 
>> poziom cenowy rzeczywiscie jest teraz na miare "polska" ale to zbyt 
>> ryzykowne, nawet pomieszczenie, ustawienie mebli, kanapa czy fotel w 
>> nieodpowiednim miejscu moze zburzyc estetyke dzwieku. Jednym slowem, 
>> katastrofa dla kogos kto nie ma specjalnie przystosowanego pomieszczenia, 
>> a ja, jak wiekszosc Polaków, mieszkam w blokach!
>
> Odrobina pracy i da sie. Tylko zanim pozwolisz zonie wstawic graty do 
> pokoju trzeba subtelnie podpowiedziec, jakie ustawienie bedzie najlepsze 
> :-).


Tak, to jest to. Tak tez zrobilem. Najpierw postawilem kolumny i kanape a 
potem juz reszte ;)

Pozdrawiam, Bazz
Re: Kable
#13718
Author: krzych
Date: Fri, 04 Jul 2008 08:31
43 lines
2517 bytes
>
> Sluchasz za 6 tysiecy, oczywiscie i kupujesz w USA albo, dysponujac kwota 
> 20 tysiecy kupujesz cos w Stanach za $10 000!!! Dzis, jak nigdy, oplaca 
> sie to. Nie ma sie co przejmowac innym napieciem, puszczasz to przez 
> transformator i masz dodatkowy filtr przeciwzaklóceniowy. Sam mam 
> kupionego w ten sposób Krella, co prawda najprostszego KAV 300i + KAV 
> 250cd ale zaplacilem za oba $1500 a ile w Polsce musialbym dac? Ok. 50 
> tys. zlotych?

Napisz jak sie sprawuje ten zestaw. Sam zastanawiam sie nad kupnem 280 cd. Z 
drugiej reki cena jest do przelkniecia. Jakby jeszcze udalo sie w miare 
dobrze sprzedac moja Micromege to juz zrobi sie calkiem milo.



> Wyrobione ucho uslyszy, zgoda ale niewielu z nas tak naprawde doswiadczylo 
> dzwieku "na poziomie".


W sumie to nie takie trudne. Wystarczy wejsc do pierwszego z brzegu sklepu 
gdzie nie handluja tania chnszczyzna i umówic sie na odsluch.

>> Odrobina pracy i da sie. Tylko zanim pozwolisz zonie wstawic graty do 
>> pokoju trzeba subtelnie podpowiedziec, jakie ustawienie bedzie najlepsze 
>> :-).
>
>
> Tak, to jest to. Tak tez zrobilem. Najpierw postawilem kolumny i kanape a 
> potem juz reszte ;)
>

:-)).


Ja jeszcze dolozylem pólki na plyty i slupki meblowe po rogach za sprzetem. 
Z tylu mam w rogu mebloscianke tak, ze jednym skrzydlem zaslania cala tylna 
sciane. Po powieszeniu zaslon i polozeniu dywanu zadzialalo 
pierwszosrzednie.

Pozdrawiam

K.
Re: Kable
#13719
Author: Bazz
Date: Tue, 08 Jul 2008 21:28
47 lines
3287 bytes
"krzych" <krzych_sch@poczta.onet.pl> wrote in message 
news:g4kn5t$jbo$1@news.onet.pl...
>
>>
>> Sluchasz za 6 tysiecy, oczywiscie i kupujesz w USA albo, dysponujac kwota 
>> 20 tysiecy kupujesz cos w Stanach za $10 000!!! Dzis, jak nigdy, oplaca 
>> sie to. Nie ma sie co przejmowac innym napieciem, puszczasz to przez 
>> transformator i masz dodatkowy filtr przeciwzaklóceniowy. Sam mam 
>> kupionego w ten sposób Krella, co prawda najprostszego KAV 300i + KAV 
>> 250cd ale zaplacilem za oba $1500 a ile w Polsce musialbym dac? Ok. 50 
>> tys. zlotych?
>
> Napisz jak sie sprawuje ten zestaw. Sam zastanawiam sie nad kupnem 280 cd. 
> Z drugiej reki cena jest do przelkniecia. Jakby jeszcze udalo sie w miare 
> dobrze sprzedac moja Micromege to juz zrobi sie calkiem milo.

Trudna sprawa. Gdybym mogl wybierac, zamiast 250cd kupilbym 300cd. Zupelnie 
inna konstrukcja, wspanialy transport (teac). Niestety kupowalem z zestawie. 
cd 250 nie odtwarza CDR-ów, nie wiem jak cd280. Zestaw gra doskonale ale 
TYLKO z kablami XLR. Róznica miedzy XLR a RCA jest gigantyczna. Jesli Twój 
wzmacniacz nie ma wejsc w pelni zbalansowanych... hm sam nie wiem. To trudny 
temat zachecac kogos lub zniechecac. Ja jestem zadowolony, moze za jakis 
czas zmienie cd na 300. To jednak slychac ze Krell jest High-End, nawet ten 
najtanszy. Cisza tez brzmi inaczej. Dynamika jest wspaniala. Dla niektorych 
moze dzwiek byc za ostry, szczególnie jesli wczesniej sluchali angielskiego 
sprzetu.



>> Wyrobione ucho uslyszy, zgoda ale niewielu z nas tak naprawde 
>> doswiadczylo dzwieku "na poziomie".
>
>
> W sumie to nie takie trudne. Wystarczy wejsc do pierwszego z brzegu sklepu 
> gdzie nie handluja tania chnszczyzna i umówic sie na odsluch.


Radze pojechac do Las Vegas, na Audio Show. Oczywiscie zartuje ale nigdzie w 
Polsce nie uslyszymy tego sprzetu który naprawde GRA. Nie, no jest w 
Warszawie raz w roku taki Show, ja nigdy nie bylem. Wiele lat temu bylem w 
Berlinie na targach audio. Nie wiem czy jeszcze sie to odbywa. Teraz chyba 
jest we Frankfurcie czy gdzies tam... A w Polsce? Sklep? No nie wiem, to co 
znam z Polskich sklepów to raczej ponizej sredniej klasy, co prawda dawno 
nie bywalem...

Pozdrawiam, Bazz 
Re: Kable
#13721
Author: krzych
Date: Wed, 16 Jul 2008 08:29
68 lines
3634 bytes
>
> Trudna sprawa. Gdybym mogl wybierac, zamiast 250cd kupilbym 300cd. 
> Zupelnie inna konstrukcja, wspanialy transport (teac). Niestety kupowalem 
> z zestawie. cd 250 nie odtwarza CDR-ów, nie wiem jak cd280.

O to nie problem, CDR uzywam tylko w samochodzie.


Zestaw gra doskonale ale
> TYLKO z kablami XLR. Róznica miedzy XLR a RCA jest gigantyczna. Jesli Twój 
> wzmacniacz nie ma wejsc w pelni zbalansowanych... hm sam nie wiem.

Od czegos trzeba zaczac. Nie mam mozliwosci kupic od razu calosci. Zródelko 
to teraz najslabsze ogniwo w moim zestawie wiec generalnie sie rozgladam. 
Wytypowalem sobie Krella,Linna, Mcintosha i Electrocompanieta. Zobaczymy co 
z tego wyjdzie. Pod uwage jest tez brany przetwornik produkcji mojego 
znajomego - jeszcze nie slyszalem ale podobno brzmi bardzo dobrze.

 To trudny
> temat zachecac kogos lub zniechecac. Ja jestem zadowolony, moze za jakis 
> czas zmienie cd na 300. To jednak slychac ze Krell jest High-End, nawet 
> ten najtanszy. Cisza tez brzmi inaczej. Dynamika jest wspaniala. Dla 
> niektorych moze dzwiek byc za ostry, szczególnie jesli wczesniej sluchali 
> angielskiego sprzetu.

Tu akurat jest pole do popisu. Mozna popróbowac z róznymi kolumnami, a na 
koniec z kabelkami i nie bedzie za ostro. Potencjal jak widze jest.


> Radze pojechac do Las Vegas, na Audio Show. Oczywiscie zartuje ale nigdzie 
> w Polsce nie uslyszymy tego sprzetu który naprawde GRA.

Eee da sie i w Polsce. Mniej wiecej dwa lata temu na Audioshow w Warszawie 
mialem okazje posluchac topowego McIntosha. To byl poprostu spektakl - dla 
mnie najlepszy dzwiek wystawy.

 Nie, no jest w
> Warszawie raz w roku taki Show, ja nigdy nie bylem.

Czas najwyzszy sie wybrac - zacznij od Bristolu. W Sobieskim jest za duzo 
kina domowego jak na mój gust i za male pomieszczenia. Ale z ciekawosci 
mozna posluchac i tam, tym bardziej ze wchodzisz na jeden bilet i tu i tu.

Wiele lat temu bylem w
> Berlinie na targach audio. Nie wiem czy jeszcze sie to odbywa. Teraz chyba 
> jest we Frankfurcie czy gdzies tam...

A tego nie wiem

 A w Polsce? Sklep? No nie wiem, to co
> znam z Polskich sklepów to raczej ponizej sredniej klasy, co prawda dawno 
> nie bywalem...


Na poczatek Polecam Hi-FI Club na Kopernika w Warszawie. Urzadzen calkiem 
pokazna ilosc i wspaniala atmosfera. Mozna takze bez problemu wypozyczyc cos 
do domu.Odsluch trzeba umawiac troche wczesniej.


O tu masz ich stronke:

http://www.hificlub.pl/


Pozdrawiam

K.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads