Thread View: alt.pl.allegro
16 messages
16 total messages
Started by zhbick
Thu, 18 Feb 2016 12:24
regulamin a prawo
Author: zhbick
Date: Thu, 18 Feb 2016 12:24
Date: Thu, 18 Feb 2016 12:24
22 lines
1726 bytes
1726 bytes
http://allegro.pl/show_item.php?item=5767135472 "Wysyłka zamówionych przedmiotów odbywa się bezpośrednio z kraju producenta(Chiny). Towary dostarczane są przez Pocztę Polską a czas dostawy wynosi od 7 do 26 dni roboczych. W praktyce około 2 tyg. Każdy kupujący zobowiązany jest do uiszczenia ewentualnych opłat celno-skarbowych." Co do powyższego, to słusznie rozumuję, że może mnie spotkać niespodzianka w postaci konieczności uiszczenia opłaty celno-skarbowej, gdy Poczta Polska dostarczy przesyłkę? "Właściciel Konta Sklep_SkyTech nie jest właścicielem oferowanych przedmiotów a jedynie świadczy usługę pośrednictwa miedzy kupującym a sprzedawcą z zagranicy." Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada?
regulamin a prawo
Author: Heniek
Date: Thu, 18 Feb 2016 18:29
Date: Thu, 18 Feb 2016 18:29
6 lines
1301 bytes
1301 bytes
Tak. P.S. wiem :-) -- Heniek
Re: regulamin a prawo
Author: Robert Tomasik
Date: Thu, 18 Feb 2016 18:55
Date: Thu, 18 Feb 2016 18:55
10 lines
1294 bytes
1294 bytes
W dniu 18-02-16 o 13:24, zhbick pisze: > "Właściciel Konta Sklep_SkyTech nie jest właścicielem oferowanych > przedmiotów > a jedynie świadczy usługę pośrednictwa miedzy kupującym a sprzedawcą z > zagranicy." > > Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada? Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę.
Re: regulamin a prawo
Author: Heniek
Date: Fri, 19 Feb 2016 08:04
Date: Fri, 19 Feb 2016 08:04
9 lines
1457 bytes
1457 bytes
> > Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada? > > Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. Możesz zacytować przepis tego zabraniający? -- Heniek
Re: regulamin a prawo
Author: Akarm
Date: Fri, 19 Feb 2016 10:20
Date: Fri, 19 Feb 2016 10:20
12 lines
1657 bytes
1657 bytes
W dniu czwartek, 18 lutego 2016 13:24:17 UTC+1 użytkownik zhbick napisał:
> słusznie rozumuję, że może mnie spotkać niespodzianka w
> postaci konieczności uiszczenia opłaty celno-skarbowej, gdy Poczta Polska
> dostarczy przesyłkę?
Nie. Niesłusznie rozumujesz(?).
> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada?
Tak.
--
Akarm
Re: regulamin a prawo
Author: zhbick
Date: Fri, 19 Feb 2016 12:07
Date: Fri, 19 Feb 2016 12:07
1 lines
1173 bytes
1173 bytes
Spasiba wszystkim za konkretną odpowiedź!
Re: regulamin a prawo
Author: Robert Tomasik
Date: Fri, 19 Feb 2016 17:24
Date: Fri, 19 Feb 2016 17:24
8 lines
1441 bytes
1441 bytes
W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: > >>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada? >> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. > Możesz zacytować przepis tego zabraniający? > Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód?
Re: regulamin a prawo
Author: Heniek
Date: Fri, 19 Feb 2016 18:41
Date: Fri, 19 Feb 2016 18:41
18 lines
2250 bytes
2250 bytes
W dniu piątek, 19 lutego 2016 18:24:16 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał: > W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: > > > >>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada? > >> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. > > Możesz zacytować przepis tego zabraniający? > > > Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie > obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? Literalnie nie chce mi się szukać, ale zgodnie z KC wystawiając na sprzedaż daną rzecz jednocześnie oświadczam, że mam do tego prawo. Nawet swego czasu na Cafe Allegro (RIP) o tym pisano. Jak masz chęci i ochotę, to możesz poszperać i znajdziesz; tak w KC jak i na CA. P.S. jak Imce będzie się nudzić, to zapewne da Ci sznurka ;-) -- Heniek
Re: regulamin a prawo
Author: Kris
Date: Fri, 19 Feb 2016 22:18
Date: Fri, 19 Feb 2016 22:18
11 lines
2009 bytes
2009 bytes
W dniu piątek, 19 lutego 2016 18:24:16 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał: > W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: > > > >>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posia? > >> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. > > Możesz zacytować przepis tego zabraniający? > > > Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie > obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? A mogę dzisiaj sprzedać pestki z dyni ktòra wyrośnie w moim ogrodzie jesienią?
Re: regulamin a prawo
Author: Joossef
Date: Fri, 19 Feb 2016 22:41
Date: Fri, 19 Feb 2016 22:41
9 lines
1356 bytes
1356 bytes
W dniu 19.02.2016 o 23:18 Kris <kszysztofc@gmail.com> pisze: > A mogę dzisiaj sprzedać pestki z dyni ktòra wyrośnie w moim ogrodzie > jesienią? Możesz. Nazwiesz to preorderem ;) -- Pozdrawiam.
Re: regulamin a prawo
Author: Kris
Date: Sat, 20 Feb 2016 06:56
Date: Sat, 20 Feb 2016 06:56
12 lines
1732 bytes
1732 bytes
W dniu czwartek, 18 lutego 2016 19:55:29 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał: > W dniu 18-02-16 o 13:24, zhbick pisze: > > > "Właściciel Konta Sklep_SkyTech nie jest właścicielem oferowanych > > przedmiotów > > a jedynie świadczy usługę pośrednictwa miedzy kupującym a sprzedawcą z > > zagranicy." > > > > Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posiada? > > Nie wolno, Pewny jesteś?
Re: regulamin a prawo
Author: Robert Tomasik
Date: Sat, 20 Feb 2016 18:25
Date: Sat, 20 Feb 2016 18:25
28 lines
2619 bytes
2619 bytes
W dniu 19-02-16 o 19:41, Heniek pisze: > W dniu piątek, 19 lutego 2016 18:24:16 UTC+1 użytkownik Robert > Tomasik napisał: >> W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: >>> >>>>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której >>>>> się nie posiada? >>>> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. >>> Możesz zacytować przepis tego zabraniający? >>> >> Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie >> obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? > > Literalnie nie chce mi się szukać, ale zgodnie z KC wystawiając na > sprzedaż daną rzecz jednocześnie oświadczam, że mam do tego prawo. No ale masz prawo go sprzedać albo, gdy jest Twój - i to sprzedaż, albo jak sprzedajesz w imieniu osoby, której wartość stanowi i to już usługa pośrednictwa. Jak usługa pośrednictwa, to ona jest przedmiotem transakcji, a nie przedmiot sam w sobie. > Nawet swego czasu na Cafe Allegro (RIP) o tym pisano. Jak masz chęci > i ochotę, to możesz poszperać i znajdziesz; tak w KC jak i na CA. > > P.S. jak Imce będzie się nudzić, to zapewne da Ci sznurka ;-) > Takie sobie źródło prawa :-)
Re: regulamin a prawo
Author: Robert Tomasik
Date: Sat, 20 Feb 2016 18:26
Date: Sat, 20 Feb 2016 18:26
15 lines
1883 bytes
1883 bytes
W dniu 19-02-16 o 23:18, Kris pisze: > W dniu piątek, 19 lutego 2016 18:24:16 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał: >> W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: >>> >>>>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie posia? >>>> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. >>> Możesz zacytować przepis tego zabraniający? >>> >> Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie >> obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? > > A mogę dzisiaj sprzedać pestki z dyni ktòra wyrośnie w moim ogrodzie jesienią? > To będzie umowa kontraktacji. :-) I jak ją tak zawrzesz, to możesz. Ale jak to będą pestki dyni, a nie wyrosną?
Re: regulamin a prawo
Author: Liwiusz
Date: Sun, 21 Feb 2016 20:36
Date: Sun, 21 Feb 2016 20:36
23 lines
1844 bytes
1844 bytes
W dniu 2016-02-19 o 18:24, Robert Tomasik pisze: > W dniu 19-02-16 o 09:04, Heniek pisze: >> >>>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie >>>> posiada? >>> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. >> Możesz zacytować przepis tego zabraniający? >> > Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie > obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? Mylisz posiadanie z tytułem prawnym. Gdyby wziąć cię poważnie, właściciel nie mógłby sprzedać samochodu, który komuś wynajął (bo przecież nie jest w jego posiadaniu). Ponadto sprzedaż czyjejś rzeczy, a sprzedaż rzeczy, której jeszcze się nie posiada, ale w każdej chwili można wejść w posiadanie, to bardzo odległa analogia. -- Liwiusz
Re: regulamin a prawo
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 21 Feb 2016 22:34
Date: Sun, 21 Feb 2016 22:34
42 lines
3523 bytes
3523 bytes
W dniu 21-02-16 o 21:36, Liwiusz pisze: >>>>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie >>>>> posiada? >>>> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. >>> Możesz zacytować przepis tego zabraniający? >> Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie >> obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? > Mylisz posiadanie z tytułem prawnym. > > Gdyby wziąć cię poważnie, właściciel nie mógłby sprzedać samochodu, > który komuś wynajął (bo przecież nie jest w jego posiadaniu). No więc przeczytaj art. 535 kc. "Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i _wydać_mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę." Zakładając - bo wydaje mi się, że taka była Twoja intencja - że sprzedający nie dysponuje rzeczą (bo ma ją wynajmujący) jak wyobrażasz sobie "wydanie przez niego" tego przedmiotu? A jeśli przyjmiemy, że wydać nie może (bo ma ją wynajmujący i nie chce oddać), to stosuje się art. 387§1 kc - umowa jest nieważna. Jeśli sprzedający świadomie zawiera umowę nieważną, to automatycznie doprowadza do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kupującego, który gdyby wiedział, że ona jest nieważna pewnie by nie płacił ceny - a to oszustwo (art. 286§1 kk). > anie do > Ponadto sprzedaż czyjejś rzeczy, a sprzedaż rzeczy, której jeszcze się > nie posiada, ale w każdej chwili można wejść w posiadanie, to bardzo > odległa analogia. > Twój samochód też teoretycznie mogę odkupić i go przekazać nabywcy. Nie w tym sedno. Natomiast w mojej ocenie Ty - ale też wiele innych osób - po prostu mylisz teorię z praktyką. Na ALLEGRO sprzedających rzeczy, których nie posiadają jest masa. Jeśli taka rzecz zostanie jednak dostarczona, nikt sobie nie zaprząta głowy ustalaniem, kto był jej właścicielem w chwili wystawienia oferty. Jeśli nie zostanie dostarczona, ale sprzedający zwróci cenę, to również nikt sobie tym przeważnie głowy nie zaprząta, a jakby nawet to zbadał, to zastosowanie znajdzie art. 15§1 kk i sprawca nie nie podlega karze - choć formalnie znamiona oszustwa wypełnia. Pozostaje nieliczna grupa, która nie zwróci pieniędzy i ta podlega ściganiu.
Re: regulamin a prawo
Author: Liwiusz
Date: Mon, 22 Feb 2016 07:24
Date: Mon, 22 Feb 2016 07:24
42 lines
3283 bytes
3283 bytes
W dniu 2016-02-21 o 23:34, Robert Tomasik pisze: > W dniu 21-02-16 o 21:36, Liwiusz pisze: > >>>>>> Teraz ważniejsze pytanie: czy wolno sprzedać rzecz, której się nie >>>>>> posiada? >>>>> Nie wolno, ale on jawnie sprzedaje usługę. >>>> Możesz zacytować przepis tego zabraniający? >>> Rozumiem, że żartujesz. Czyli twierdzisz, że zupełnie prawu będzie >>> obojętne, gdy sprzedam - bez porozumienia z Tobą - Twój samochód? >> Mylisz posiadanie z tytułem prawnym. >> >> Gdyby wziąć cię poważnie, właściciel nie mógłby sprzedać samochodu, >> który komuś wynajął (bo przecież nie jest w jego posiadaniu). > > No więc przeczytaj art. 535 kc. "Przez umowę sprzedaży sprzedawca > zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i _wydać_mu > rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy > cenę." Zakładając - bo wydaje mi się, że taka była Twoja intencja - że > sprzedający nie dysponuje rzeczą (bo ma ją wynajmujący) jak wyobrażasz > sobie "wydanie przez niego" tego przedmiotu? Normalnie. Sprzedawca wchodzi w posiadanie rzeczy i ją wydaje. Przecież nawet w tym przepisie zobowiązanie ma czas przyszły (zobowiązuje się wydać, a nie: wydaje). > Natomiast w mojej ocenie Ty - ale też wiele innych osób - po prostu > mylisz teorię z praktyką. Na ALLEGRO sprzedających rzeczy, których nie > posiadają jest masa. Jeśli taka rzecz zostanie jednak dostarczona, nikt > sobie nie zaprząta głowy ustalaniem, kto był jej właścicielem w chwili > wystawienia oferty. Jeśli nie zostanie dostarczona, ale sprzedający > zwróci cenę, to również nikt sobie tym przeważnie głowy nie zaprząta, a > jakby nawet to zbadał, to zastosowanie znajdzie art. 15§1 kk i sprawca > nie nie podlega karze - choć formalnie znamiona oszustwa wypełnia. > Pozostaje nieliczna grupa, która nie zwróci pieniędzy i ta podlega > ściganiu. To już nie tylko allegro, są całe poważne branże, gdzie wystawia się na sprzedać to, czego jeszcze się nie ma. -- Liwiusz
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads