Thread View: alt.fan.holy-mother-megan
82 messages
82 total messages
Page 1 of 2
Started by Robert B.
Sat, 03 Nov 2001 19:42
Page 1 of 2 • 82 total messages
Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sat, 03 Nov 2001 19:42
Date: Sat, 03 Nov 2001 19:42
1 lines
1100 bytes
1100 bytes
...nuda zwyczajnie. Na szcz�cie wkr�tce id� do ��ka :-)
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sat, 03 Nov 2001 19:47
Date: Sat, 03 Nov 2001 19:47
5 lines
1258 bytes
1258 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9s1ksk.3vv8mnr.1@strowger.net... > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było charsetu!
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Gophi
Date: Sat, 03 Nov 2001 20:09
Date: Sat, 03 Nov 2001 20:09
14 lines
2853 bytes
2853 bytes
Służby Imperium zauważyły, że na news:alt.fan.holy-mother-megan "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> wypracował news:9s1ks...@strowger.net, znaczy coś podobnego do: > wkrótce idę do łóżka :-) Z kim? :) -- Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992 _|_| _|_| Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Obiego _|_|_|_|_|_|_| http://www.thx.to/gophi/ * Voice only, no SMS +48503963441 _|_|_|_|_| This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/ _|_|_| Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics! _|
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Gophi
Date: Sat, 03 Nov 2001 20:10
Date: Sat, 03 Nov 2001 20:10
15 lines
2963 bytes
2963 bytes
Służby Imperium zauważyły, że na news:alt.fan.holy-mother-megan "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> wypracował news:9s1l4...@strowger.net, znaczy coś podobnego do: > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. > W poprzedniej wiadomości nie było charsetu! To się nazywa rozdwojenie. :P -- Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992 _|_| _|_| Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Obiego _|_|_|_|_|_|_| http://www.thx.to/gophi/ * Voice only, no SMS +48503963441 _|_|_|_|_| This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/ _|_|_| Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics! _|
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Puck
Date: Sun, 04 Nov 2001 08:45
Date: Sun, 04 Nov 2001 08:45
14 lines
1846 bytes
1846 bytes
"Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał(a) w <9s1l4f.3...@strowger.net> coś, co w kawałku przytoczyłem poniżej: > > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było charsetu! Sam siebie będziesz do KF'a wrzucał? Ciekawe, ale mała strata dla społeczeństwa. :P -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:pu...@go2.pl >> << "Jak się nie zamkniesz, to wyślę Cię tam gdzie >> << kierunkowy jest +369 ..." (c) Ptar M. >>
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Mon, 05 Nov 2001 07:31
Date: Mon, 05 Nov 2001 07:31
22 lines
2541 bytes
2541 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9s1ksk.3vv8mnr.1@strowger.net... > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) > a ja wlasnie siedzialam w pociagu relacji poznan - wawa ....i wcale sie nie nudzilam..no jakis czas...kupilam jeszcze w wawie dzienniki brigdet i przez 6 h w jedna strone przeczytalam z zapalem i emocjami 40 stron i juz nie moglam wiecej, a kiedy odpoczelam od tej ksiazki 3 dni to udalo mi sie w powrotnej drodze ja przelknac...moze nie byla najgorsza bo dwoch lysych dresow ktorych mialam po obu stronach ze znudzeniem czytalo mi przez oba ramiona z obu stron...ale jakies bylo ich zaskoczenie kiedy skonczylam bridget i wyjelam praktycznie w polsce niedostepny i elytarny miesiecznik 'to my kibice' poswiecony glownie zadymom i wyjazdom, usiadlam ostentacyjnie i zaczelam czytac...czcionka byla mizerna wiec kolesie lezeli mi prawie na kolanach czytajac...a ja bezczelnie wysylalam smsy piszac np 'jakis dwoch kolesi czyta mi przez ramie gazete' :) oni oczywiscie to widzieli:) ale cala droge nikt do nikogo sie nie odezwal ani slowem..ja tylko zastosowalam pewien element sugestii przytrzymujac dlugo palec w miejscu, gdzie stalam na zdjeciu na meczu lks - zaglebie w lodzi:) nie zrobilam 4 lata kariery w Naszej Legii a zrobilam w fanzinie w 2 numerze:) wasza meg
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Mon, 05 Nov 2001 07:31
Date: Mon, 05 Nov 2001 07:31
11 lines
1706 bytes
1706 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9s1l4f.3vvb83f.1@strowger.net... > Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości > news:9s1ksk.3vv8mnr.1@strowger.net... > > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było charsetu! no no....to brzmi groznie..czyzby to z powodu sennosci?
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:38
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:38
12 lines
1377 bytes
1377 bytes
On Sat, 3 Nov 2001 21:10:19 +0100, "Gophi" <tir...@skrzynka.pl> wrote: > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. > > W poprzedniej wiadomości nie było charsetu! > > To się nazywa rozdwojenie. :P Bo czytnik newsów nie był gotowy do pracy... -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:39
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:39
11 lines
1392 bytes
1392 bytes
On Sun, 04 Nov 2001 09:45:11 +0100, Puck <pu...@go2.pl> wrote: > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było charsetu! > > Sam siebie będziesz do KF'a wrzucał? Ciekawe, ale mała strata dla > społeczeństwa. :P A już zwłaszcza dla mnie, bo nie będę musiał ściągać tych głupot ;). -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:40
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:40
12 lines
1299 bytes
1299 bytes
On Mon, 5 Nov 2001 08:31:30 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było > charsetu! > > no no....to brzmi groznie..czyzby to z powodu sennosci? Byłem rozkojarzony. -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:41
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:41
12 lines
1262 bytes
1262 bytes
On Sat, 3 Nov 2001 21:09:49 +0100, "Gophi" <tir...@skrzynka.pl> wrote: > > wkrótce idę do łóżka :-) > > Z kim? :) Z kimś. Powiedz mi co robiłeś z Madim, a ja powiem Ci z kim spałem, a może nawet co robiłem :-]. -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:48
Date: Wed, 07 Nov 2001 10:48
63 lines
3256 bytes
3256 bytes
On Mon, 5 Nov 2001 08:31:07 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) > > > a ja wlasnie siedzialam w pociagu relacji poznan - wawa ....i wcale sie nie > nudzilam..no jakis czas...kupilam jeszcze w wawie dzienniki brigdet Hiehiehie, może nawet w tym samym stoisku co ja? :) > i przez 6 h Ile jechałaś?!?! Parowóz to był czy co? Ja z Zielonej Góry do Warszawy jechałem 4:30. W drugą stronę tak samo :) > w jedna strone przeczytalam z zapalem i emocjami 40 stron i juz nie > moglam wiecej, a kiedy odpoczelam od tej ksiazki 3 dni to udalo mi sie w > powrotnej drodze ja przelknac... Byłaś w Poznaniu? Co skłoniło Cię do wyjazdu to "ulubionego" miasta? > moze nie byla najgorsza bo dwoch lysych > dresow ktorych mialam po obu stronach ze znudzeniem czytalo mi przez oba > ramiona z obu stron...ale jakies bylo ich zaskoczenie kiedy skonczylam > bridget Może im się okładka podobała? Na mojej była całkiem fajna blondynka :) > i wyjelam praktycznie w polsce niedostepny i elytarny miesiecznik > 'to my kibice' poswiecony glownie zadymom i wyjazdom, usiadlam ostentacyjnie > i zaczelam czytac...czcionka byla mizerna wiec kolesie lezeli mi prawie na > kolanach czytajac... Hmm, na kolanach powiadasz... ciekawe... co się działo dalej? :) > a ja bezczelnie wysylalam smsy piszac np 'jakis dwoch > kolesi czyta mi przez ramie gazete' :) Hm, komórka Ci już działa? > oni oczywiscie to widzieli:) ale cala > droge nikt do nikogo sie nie odezwal ani slowem.. Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > ja tylko zastosowalam > pewien element sugestii przytrzymujac dlugo palec w miejscu, gdzie stalam na > zdjeciu na meczu lks - zaglebie w lodzi:) nie zrobilam 4 lata kariery w > Naszej Legii a zrobilam w fanzinie w 2 numerze:) Grrratulacje! :) Ja jeszcze nie byłem w gazecie, to znaczy byłem parę razy w redakcji, ale zdjęcia mojego w żadnej gazecie nigdy nie było :/. > wasza meg Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Wed, 07 Nov 2001 13:17
Date: Wed, 07 Nov 2001 13:17
14 lines
1755 bytes
1755 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9sb6jo.3vgikuf.1@strowger.net... > On Mon, 5 Nov 2001 08:31:30 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było > > charsetu! > > > > no no....to brzmi groznie..czyzby to z powodu sennosci? > > Byłem rozkojarzony. > z powodu..?
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Wed, 07 Nov 2001 13:19
Date: Wed, 07 Nov 2001 13:19
89 lines
4247 bytes
4247 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9sb72q.3vgiic7.1@strowger.net... > On Mon, 5 Nov 2001 08:31:07 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > ...nuda zwyczajnie. Na szczęście wkrótce idę do łóżka :-) > > > > > a ja wlasnie siedzialam w pociagu relacji poznan - wawa ....i wcale sie nie > > nudzilam..no jakis czas...kupilam jeszcze w wawie dzienniki brigdet > > Hiehiehie, może nawet w tym samym stoisku co ja? :) nie wiem, ale moja byla drozsza. 23 zeta. > > i przez 6 h > > Ile jechałaś?!?! Parowóz to był czy co? z przesiadka....ale trwala 3 min. taka wies:) > Ja z Zielonej Góry do Warszawy jechałem 4:30. > W drugą stronę tak samo :) no ale miales proste polaczenie. > > w jedna strone przeczytalam z zapalem i emocjami 40 stron i juz nie > > moglam wiecej, a kiedy odpoczelam od tej ksiazki 3 dni to udalo mi sie w > > powrotnej drodze ja przelknac... > > Byłaś w Poznaniu? Co skłoniło Cię do wyjazdu to "ulubionego" miasta? przejezdzalam. sklonil mnie do tego brak innych polaczen:) chociaz to w pizde naokolo... > > moze nie byla najgorsza bo dwoch lysych > > dresow ktorych mialam po obu stronach ze znudzeniem czytalo mi przez oba > > ramiona z obu stron...ale jakies bylo ich zaskoczenie kiedy skonczylam > > bridget > > Może im się okładka podobała? Na mojej była całkiem fajna blondynka :) na mojej byl plakat filmu. i wcale nie byla fajna. > > i wyjelam praktycznie w polsce niedostepny i elytarny miesiecznik > > 'to my kibice' poswiecony glownie zadymom i wyjazdom, usiadlam ostentacyjnie > > i zaczelam czytac...czcionka byla mizerna wiec kolesie lezeli mi prawie na > > kolanach czytajac... > > Hmm, na kolanach powiadasz... ciekawe... co się działo dalej? :) no ...moze nie lezeli...ale wisieli..:) > > a ja bezczelnie wysylalam smsy piszac np 'jakis dwoch > > kolesi czyta mi przez ramie gazete' :) > > Hm, komórka Ci już działa? mialam zastepcza na 4 dni wyjazdowe. sterroryzowalam o 6 rano w swieto zmarlych starego:) > > oni oczywiscie to widzieli:) ale cala > > droge nikt do nikogo sie nie odezwal ani slowem.. > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) nie?:) > > ja tylko zastosowalam > > pewien element sugestii przytrzymujac dlugo palec w miejscu, gdzie stalam na > > zdjeciu na meczu lks - zaglebie w lodzi:) nie zrobilam 4 lata kariery w > > Naszej Legii a zrobilam w fanzinie w 2 numerze:) > > Grrratulacje! :) Ja jeszcze nie byłem w gazecie, to znaczy byłem parę > razy w redakcji, ale zdjęcia mojego w żadnej gazecie nigdy nie było > :/. znaczy moje foty tak, ale takie jak lebki od szpilek.. > > wasza meg > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). jestem lokalna wlasnoscia:)
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Puck
Date: Wed, 07 Nov 2001 14:43
Date: Wed, 07 Nov 2001 14:43
13 lines
1935 bytes
1935 bytes
Robert B. <byl...@alpha.net.pl> napisał(a) w <9sb6hs.3...@strowger.net> coś, co w kawałku przytoczyłem poniżej: > > Sam siebie będziesz do KF'a wrzucał? Ciekawe, ale mała strata dla > > społeczeństwa. :P > A już zwłaszcza dla mnie, bo nie będę musiał ściągać tych głupot ;). W sumie to ja siebie też ignoruję :) -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:pu...@go2.pl >> << SZCZERBATY - Osoba o większej wydajności oddechowej. >>
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 07 Nov 2001 18:49
Date: Wed, 07 Nov 2001 18:49
17 lines
1454 bytes
1454 bytes
On Wed, 7 Nov 2001 14:17:08 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > > > Oficjalnie daję sobie PLONK warning. W poprzedniej wiadomości nie było > > > charsetu! > > > > > > no no....to brzmi groznie..czyzby to z powodu sennosci? > > > > Byłem rozkojarzony. > > > z powodu..? Bo ona mnie odciągała od komputera, obiecując coś ciekawego w zamian za zaprzestanie klepania w klawiaturę. -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Thu, 08 Nov 2001 08:34
Date: Thu, 08 Nov 2001 08:34
10 lines
1458 bytes
1458 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9sc38e.3vv3on3.1@strowger.net... > > z powodu..? > Bo ona mnie odciągała od komputera, obiecując coś ciekawego w zamian > za zaprzestanie klepania w klawiaturę. I co wcale tak ciekaiwe nie bylo???? ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Thu, 08 Nov 2001 22:14
Date: Thu, 08 Nov 2001 22:14
10 lines
1452 bytes
1452 bytes
On Thu, 8 Nov 2001 09:34:32 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > Bo ona mnie odciągała od komputera, obiecując coś ciekawego w zamian > > za zaprzestanie klepania w klawiaturę. > I co wcale tak ciekaiwe nie bylo???? No właśnie było, bo mnie od komputera odciągnęła :-) -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Madi
Date: Sat, 10 Nov 2001 09:32
Date: Sat, 10 Nov 2001 09:32
17 lines
1509 bytes
1509 bytes
Dnia Wed, 07 Nov 2001 11:41:32 +0100, Robert B. <byl...@alpha.net.pl> zaskoczył(a) nas czymś takim: > > > wkrótce idę do łóżka :-) > > Z kim? :) > Z kimś. Powiedz mi co robiłeś z Madim, a ja powiem Ci z kim spałem, a > może nawet co robiłem :-]. hehe... nic ze mną nie robił. :P -- pozdrowionka Madi 'Nie ma nic równie pięknego i godnego, niż dobrze i należycie spełniać swą rolę człowieka' / Michel Equem de Montaigne
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Mon, 12 Nov 2001 00:01
Date: Mon, 12 Nov 2001 00:01
15 lines
1764 bytes
1764 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9sf3ku.3vvpk27.1@strowger.net... > On Thu, 8 Nov 2001 09:34:32 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > > Bo ona mnie odciągała od komputera, obiecując coś ciekawego w zamian > > > za zaprzestanie klepania w klawiaturę. > > I co wcale tak ciekaiwe nie bylo???? > > No właśnie było, bo mnie od komputera odciągnęła :-) Przy komputerze przynajmniej zimno nie jest - bo nie trzeba chodzic po zimnym polu, a zawsze ma sie swiezo "zmielone" powietrze - w koncu wentylator dziala. ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Mon, 12 Nov 2001 20:35
Date: Mon, 12 Nov 2001 20:35
14 lines
1586 bytes
1586 bytes
On Mon, 12 Nov 2001 01:01:54 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > I co wcale tak ciekaiwe nie bylo???? > > > > No właśnie było, bo mnie od komputera odciągnęła :-) > Przy komputerze przynajmniej zimno nie jest - bo nie trzeba chodzic po > zimnym polu, a zawsze ma sie swiezo "zmielone" powietrze - w koncu > wentylator dziala. Z mojego wychodzi powietrze, które śmierdzi nagrzaną elektroniką. Łóżko lepsze :) -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Mon, 12 Nov 2001 20:36
Date: Mon, 12 Nov 2001 20:36
13 lines
1410 bytes
1410 bytes
On Sat, 10 Nov 2001 10:32:36 +0100, Madi <mad...@wp.pl> wrote: > > Z kimś. Powiedz mi co robiłeś z Madim, a ja powiem Ci z kim spałem, a > > może nawet co robiłem :-]. > > hehe... nic ze mną nie robił. :P <Megan mode on> Dlaczego Ci nie wierzę? <Megan mode off> :> -- Nie daj zarabiać TPSA - dzwoń przez 1044.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Tue, 13 Nov 2001 08:58
Date: Tue, 13 Nov 2001 08:58
15 lines
1946 bytes
1946 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9spfb7.3vvdoat.1@strowger.net... > > > No właśnie było, bo mnie od komputera odciągnęła :-) > > Przy komputerze przynajmniej zimno nie jest - bo nie trzeba chodzic po > > zimnym polu, a zawsze ma sie swiezo "zmielone" powietrze - w koncu > > wentylator dziala. > Z mojego wychodzi powietrze, które śmierdzi nagrzaną elektroniką. > Łóżko lepsze :) Wymien sobie wentylator, prawdopodobnie cos Ci sie przegrzewa. Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Wed, 14 Nov 2001 09:38
Date: Wed, 14 Nov 2001 09:38
18 lines
1833 bytes
1833 bytes
On Tue, 13 Nov 2001 09:58:07 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > Z mojego wychodzi powietrze, które śmierdzi nagrzaną elektroniką. > > Łóżko lepsze :) > Wymien sobie wentylator, prawdopodobnie cos Ci sie przegrzewa. Karta graficzna pewnikiem. I podkręcony procek. > Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) Ten jest dość głośny... za szybko się kręci chyba. > Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( A co złego w zmienianiu pozycji? :> -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Wed, 14 Nov 2001 22:09
Date: Wed, 14 Nov 2001 22:09
23 lines
2246 bytes
2246 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9sthi9.3vgi90b.1@strowger.net... > > > Z mojego wychodzi powietrze, które śmierdzi nagrzaną elektroniką. > > > Łóżko lepsze :) > > Wymien sobie wentylator, prawdopodobnie cos Ci sie przegrzewa. > Karta graficzna pewnikiem. I podkręcony procek. Hehe, ty swojego podkecasz a ja swojego zwolnilem do rownych 798 Mhz - 6x133Mhz (poczatkowo mial 823). Oczywiscie zwolnienie nastapilo funkcja w biosie. Kompik za to dziala jak cudo. > > Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) > Ten jest dość głośny... za szybko się kręci chyba. Nie znam sie na podkrecaniu. > > Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( > A co złego w zmienianiu pozycji? :> A o jakie zmienianie Ci chodzi??? Bo moge sie tu wszystkiego spodziewac. ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Madi
Date: Fri, 16 Nov 2001 14:23
Date: Fri, 16 Nov 2001 14:23
18 lines
1696 bytes
1696 bytes
Dnia Mon, 12 Nov 2001 21:36:11 +0100, Robert B. <byl...@alpha.net.pl> zaskoczył(a) nas czymś takim: > > > Z kimś. Powiedz mi co robiłeś z Madim, a ja powiem Ci z kim spałem, a > > > może nawet co robiłem :-]. > > hehe... nic ze mną nie robił. :P > <Megan mode on> Dlaczego Ci nie wierzę? <Megan mode off> ale ja powiedziałem prawdę... on ZE MNĄ nic nie robił, a co robił ze sobą to już chyba inna sprawa, nieprawdaż? :P -- pozdrowionka Madi 'Nie ma nic równie pięknego i godnego, niż dobrze i należycie spełniać swą rolę człowieka' / Michel Equem de Montaigne
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Gophi
Date: Fri, 16 Nov 2001 15:46
Date: Fri, 16 Nov 2001 15:46
14 lines
3226 bytes
3226 bytes
Służby Imperium zauważyły, że na news:alt.fan.holy-mother-megan
"Robert B." <byl...@alpha.net.pl> wypracował news:9sthi...@strowger.net,
znaczy coś podobnego do:
> co złego w zmienianiu pozycji? :>
Zależy o czym mowa. :)
--
,d$$b.,d$$b. Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992
$$$$$$$$$$$$ Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Obiego
`Y$$$$$$$$P' http://www.thx.to/gophi/ * Voice only, no SMS +48503963441
`Y$$$$P' This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/
`YP' Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics!
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sat, 17 Nov 2001 09:32
Date: Sat, 17 Nov 2001 09:32
40 lines
2801 bytes
2801 bytes
On Wed, 14 Nov 2001 23:09:56 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > Wymien sobie wentylator, prawdopodobnie cos Ci sie przegrzewa. > > Karta graficzna pewnikiem. I podkręcony procek. > Hehe, ty swojego podkecasz a ja swojego zwolnilem do rownych 798 Mhz - > 6x133Mhz (poczatkowo mial 823). A co to właściwie za procesor? > Oczywiscie zwolnienie nastapilo funkcja w biosie. Ja też wszelkie operacje w biosie przeprowadzam. > Kompik za to dziala jak cudo. Mój też. Nic się nigdy nie wiesza, nie mam na co specjalnie narzekać. Pracuję na "tymczasowym" Windows ME. Ta prowizorka miała być na jakiś tydzień, później miałem zainstalować 98, ale jak widać prowizorki są najlepsze i najbardziej trwałe :). > > > Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) > > Ten jest dość głośny... za szybko się kręci chyba. > Nie znam sie na podkrecaniu. A ja owszem - swego czasu się mocno tym bawiłem. Teraz już znormalniałem. > > > Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( > > A co złego w zmienianiu pozycji? :> > A o jakie zmienianie Ci chodzi??? Nie wiesz czy tylko udajesz? :) > Bo moge sie tu wszystkiego spodziewac. Ty doskonale wiesz czego się możesz tu spodziewać :). -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sun, 18 Nov 2001 19:26
Date: Sun, 18 Nov 2001 19:26
11 lines
1561 bytes
1561 bytes
On Fri, 16 Nov 2001 16:46:59 +0100, "Gophi" <tir...@skrzynka.pl> wrote: > > co złego w zmienianiu pozycji? :> > > Zależy o czym mowa. :) Jak zwykle - o seksie :) -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sun, 18 Nov 2001 19:27
Date: Sun, 18 Nov 2001 19:27
12 lines
1518 bytes
1518 bytes
On Fri, 16 Nov 2001 15:23:41 +0100, Madi <mad...@wp.pl> wrote: > > > hehe... nic ze mną nie robił. :P > > <Megan mode on> Dlaczego Ci nie wierzę? <Megan mode off> > > ale ja powiedziałem prawdę... on ZE MNĄ nic nie robił, a co robił ze > sobą to już chyba inna sprawa, nieprawdaż? :P A Ty sobie na to patrzyłeś spokojnie? ;) -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Sun, 18 Nov 2001 21:03
Date: Sun, 18 Nov 2001 21:03
45 lines
3275 bytes
3275 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9t5ebr.3vvvkg3.1@strowger.net... > On Wed, 14 Nov 2001 23:09:56 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > > > > Wymien sobie wentylator, prawdopodobnie cos Ci sie przegrzewa. > > > Karta graficzna pewnikiem. I podkręcony procek. > > Hehe, ty swojego podkecasz a ja swojego zwolnilem do rownych 798 Mhz - > > 6x133Mhz (poczatkowo mial 823). > A co to właściwie za procesor? Jak go kupowalem to nazywal sie PIII 800, ale dane byly pozaokraglane jak widac. > > Oczywiscie zwolnienie nastapilo funkcja w biosie. > Ja też wszelkie operacje w biosie przeprowadzam. No i prawidlowo, byleby wiedziec cos ie zmienia. > > Kompik za to dziala jak cudo. > Mój też. Nic się nigdy nie wiesza, nie mam na co specjalnie narzekać. > Pracuję na "tymczasowym" Windows ME. Ta prowizorka miała być na jakiś > tydzień, później miałem zainstalować 98, ale jak widać prowizorki są > najlepsze i najbardziej trwałe :). A propos prowizorek, mam w domu balustrade, ktora zostala zrobiona w ciagu dwoch godzin - od parteru do 2 pietra, pozostac miala na okres tzrech dni, stoi juz 20 rok i to przy moich i brata harcach na niej. :)) > > > > Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) > > > Ten jest dość głośny... za szybko się kręci chyba. > > Nie znam sie na podkrecaniu. > A ja owszem - swego czasu się mocno tym bawiłem. Teraz już > znormalniałem. Uff co za ulga, mam normalengo rozmowce. :)) > > > > Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( > > > A co złego w zmienianiu pozycji? :> > > A o jakie zmienianie Ci chodzi??? > Nie wiesz czy tylko udajesz? :) Udaje :)) > > Bo moge sie tu wszystkiego spodziewac. > Ty doskonale wiesz czego się możesz tu spodziewać :). Moglbym prosic przypomnienie??? :)) ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Mon, 19 Nov 2001 10:08
Date: Mon, 19 Nov 2001 10:08
14 lines
1773 bytes
1773 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9t95hg.60.1@strowger.net... > On Fri, 16 Nov 2001 16:46:59 +0100, "Gophi" <tir...@skrzynka.pl> > wrote: > > > > co złego w zmienianiu pozycji? :> > > > > Zależy o czym mowa. :) > > Jak zwykle - o seksie :) Ja myslalem ze o przechodzeniu z jedenj pozycji w druga :)) ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Mon, 19 Nov 2001 18:09
Date: Mon, 19 Nov 2001 18:09
28 lines
2336 bytes
2336 bytes
On Sun, 18 Nov 2001 22:03:20 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > > > Posluchaj takze czy zbyt glosno nie buczy. :))) > > > > Ten jest dość głośny... za szybko się kręci chyba. > > > Nie znam sie na podkrecaniu. > > A ja owszem - swego czasu się mocno tym bawiłem. Teraz już > > znormalniałem. > Uff co za ulga, mam normalengo rozmowce. :)) Czy ja wiem??? Patrz niżej... > > > > > Lozko jest oczywiscie lepsze, ale trzeba zmienic pozycje :(( > > > > A co złego w zmienianiu pozycji? :> > > > A o jakie zmienianie Ci chodzi??? > > Nie wiesz czy tylko udajesz? :) > Udaje :)) Uff, to dobrze. > > > Bo moge sie tu wszystkiego spodziewac. > > Ty doskonale wiesz czego się możesz tu spodziewać :). > Moglbym prosic przypomnienie??? :)) No przecież wiadomo, że Internet to siedlisko wykolejeńców, pedałów, pedofilów, oszustów, zboczeńców i innych... ;-) -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Mon, 19 Nov 2001 18:09
Date: Mon, 19 Nov 2001 18:09
13 lines
1659 bytes
1659 bytes
On Mon, 19 Nov 2001 11:08:48 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > > co złego w zmienianiu pozycji? :> > > > > > > Zależy o czym mowa. :) > > > > Jak zwykle - o seksie :) > Ja myslalem ze o przechodzeniu z jedenj pozycji w druga :)) A z czym się to przechodzenie wiąże? :) -- The signature you have called is currently unavailable
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Tue, 20 Nov 2001 08:43
Date: Tue, 20 Nov 2001 08:43
19 lines
2157 bytes
2157 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9tbld7.3vv6jsr.1@strowger.net... > > > > Nie znam sie na podkrecaniu. > > > A ja owszem - swego czasu się mocno tym bawiłem. Teraz już > > > znormalniałem. > > Uff co za ulga, mam normalengo rozmowce. :)) > Czy ja wiem??? Patrz niżej... No wiem balagan na biurku :)) > > > > Bo moge sie tu wszystkiego spodziewac. > > > Ty doskonale wiesz czego się możesz tu spodziewać :). > > Moglbym prosic przypomnienie??? :)) > No przecież wiadomo, że Internet to siedlisko wykolejeńców, pedałów, > pedofilów, oszustów, zboczeńców i innych... ;-) A ja jestem normalny :) ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: ASHyc
Date: Tue, 20 Nov 2001 08:44
Date: Tue, 20 Nov 2001 08:44
16 lines
1971 bytes
1971 bytes
Użytkownik "Robert B." <byl...@alpha.net.pl> napisał w wiadomości news:9tble0.3vv6jsr.1@strowger.net... > On Mon, 19 Nov 2001 11:08:48 +0100, "ASHyc" <as...@supereva.it> wrote: > > > > > > co złego w zmienianiu pozycji? :> > > > > > > > > Zależy o czym mowa. :) > > > > > > Jak zwykle - o seksie :) > > Ja myslalem ze o przechodzeniu z jedenj pozycji w druga :)) > > A z czym się to przechodzenie wiąże? :) Z chodzeniem ?? ASHyc
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Madi
Date: Fri, 23 Nov 2001 17:53
Date: Fri, 23 Nov 2001 17:53
16 lines
1624 bytes
1624 bytes
Dnia Sun, 18 Nov 2001 20:27:12 +0100, Robert B. <byl...@alpha.net.pl> zaskoczył(a) nas czymś takim: > > ale ja powiedziałem prawdę... on ZE MNĄ nic nie robił, a co robił ze > > sobą to już chyba inna sprawa, nieprawdaż? :P > A Ty sobie na to patrzyłeś spokojnie? ;) ze zdziwieniem. ;P -- pozdrowionka Madi 'Nie ma nic równie pięknego i godnego, niż dobrze i należycie spełniać swą rolę człowieka' / Michel Equem de Montaigne
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Fri, 02 May 2003 15:26
Date: Fri, 02 May 2003 15:26
76 lines
3184 bytes
3184 bytes
On Wed, 7 Nov 2001 14:19:35 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: [Dzienniki Bridget J.] > > Hiehiehie, może nawet w tym samym stoisku co ja? :) > > nie wiem, ale moja byla drozsza. 23 zeta. Ja mogę swoje oddać za darmo :) > > > i przez 6 h > > > > Ile jechałaś?!?! Parowóz to był czy co? > > z przesiadka....ale trwala 3 min. taka wies:) Wszystko prócz Warszawy to wieś, no nie? ;-) > > Ja z Zielonej Góry do Warszawy jechałem 4:30. > > W drugą stronę tak samo :) > > no ale miales proste polaczenie. Bardzo proste. Aż musieli lokomotywe w Czerwieńsku na drugą stronę przetaczać :-). > > > moze nie byla najgorsza bo dwoch lysych > > > dresow ktorych mialam po obu stronach ze znudzeniem czytalo mi przez oba > > > ramiona z obu stron...ale jakies bylo ich zaskoczenie kiedy skonczylam > > > bridget > > > > Może im się okładka podobała? Na mojej była całkiem fajna blondynka :) > > na mojej byl plakat filmu. i wcale nie byla fajna. A, ta z filmu to obleśna była :-) > > > a ja bezczelnie wysylalam smsy piszac np 'jakis dwoch > > > kolesi czyta mi przez ramie gazete' :) > > > > Hm, komórka Ci już działa? > > mialam zastepcza na 4 dni wyjazdowe. sterroryzowalam o 6 rano w swieto > zmarlych starego:) Nokia 5110? :) > > > oni oczywiscie to widzieli:) ale cala > > > droge nikt do nikogo sie nie odezwal ani slowem.. > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > nie?:) To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) > > Grrratulacje! :) Ja jeszcze nie byłem w gazecie, to znaczy byłem parę > > razy w redakcji, ale zdjęcia mojego w żadnej gazecie nigdy nie było > > :/. > > znaczy moje foty tak, ale takie jak lebki od szpilek.. To skąd wiesz, że to Ty na nich jesteś? ;-) > > > wasza meg > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > jestem lokalna wlasnoscia:) Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... -- The signature you have called is currently unavailable
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Mon, 05 May 2003 08:47
Date: Mon, 05 May 2003 08:47
69 lines
3112 bytes
3112 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:b8u9ni.1p8.1@strowger.net... > On Wed, 7 Nov 2001 14:19:35 +0100, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > [Dzienniki Bridget J.] > > > Hiehiehie, może nawet w tym samym stoisku co ja? :) > > > > nie wiem, ale moja byla drozsza. 23 zeta. > > Ja mogę swoje oddać za darmo :) i ja mam pamietac o co chodzi? z Nov 01? > > > > i przez 6 h > > > > > > Ile jechałaś?!?! Parowóz to był czy co? > > > > z przesiadka....ale trwala 3 min. taka wies:) > > Wszystko prócz Warszawy to wieś, no nie? ;-) ta. prawie. i wenecji, bo tam nie ma gdzie uprawiac. chyba ze ryz > > > > a ja bezczelnie wysylalam smsy piszac np 'jakis dwoch > > > > kolesi czyta mi przez ramie gazete' :) > > > > > > Hm, komórka Ci już działa? > > > > mialam zastepcza na 4 dni wyjazdowe. sterroryzowalam o 6 rano w swieto > > zmarlych starego:) > > Nokia 5110? :) wtedy erikson. > > > > oni oczywiscie to widzieli:) ale cala > > > > droge nikt do nikogo sie nie odezwal ani slowem.. > > > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > > > nie?:) > > To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) e?:) > > > Grrratulacje! :) Ja jeszcze nie byłem w gazecie, to znaczy byłem parę > > > razy w redakcji, ale zdjęcia mojego w żadnej gazecie nigdy nie było > > > :/. > > > > znaczy moje foty tak, ale takie jak lebki od szpilek.. > > To skąd wiesz, że to Ty na nich jesteś? ;-) bo wiem gdzie stalam:) > > > > wasza meg > > > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > > > jestem lokalna wlasnoscia:) > > Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... okropnie. wczoraj gowniarz mesgnal po pol roku milczenia. jutro pisze mature i sie rozkleja :) rukh z reszta tez.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Tue, 06 May 2003 08:24
Date: Tue, 06 May 2003 08:24
39 lines
2095 bytes
2095 bytes
On Mon, 5 May 2003 10:47:13 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > > nie wiem, ale moja byla drozsza. 23 zeta. > > > > Ja mogę swoje oddać za darmo :) > > i ja mam pamietac o co chodzi? z Nov 01? O książkę chodzi. > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > > > > > nie?:) > > > > To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) > > e?:) A! :) > > > > > wasza meg > > > > > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > > > > > jestem lokalna wlasnoscia:) > > > > Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... > > okropnie. wczoraj gowniarz mesgnal po pol roku milczenia. jutro pisze mature > i sie rozkleja :) rukh z reszta tez. Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) -- The signature you have called is currently unavailable
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Tue, 06 May 2003 10:35
Date: Tue, 06 May 2003 10:35
46 lines
2355 bytes
2355 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:b982h1.6s.1@strowger.net... > On Mon, 5 May 2003 10:47:13 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > > nie wiem, ale moja byla drozsza. 23 zeta. > > > > > > Ja mogę swoje oddać za darmo :) > > > > i ja mam pamietac o co chodzi? z Nov 01? > > O książkę chodzi. a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > > > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > > > > > > > nie?:) > > > > > > To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) > > > > e?:) > > > A! :) jakiego? > > > > > > wasza meg > > > > > > > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > > > > > > > jestem lokalna wlasnoscia:) > > > > > > Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... > > > > okropnie. wczoraj gowniarz mesgnal po pol roku milczenia. jutro pisze mature > > i sie rozkleja :) rukh z reszta tez. > > Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) typowe.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Tue, 06 May 2003 11:52
Date: Tue, 06 May 2003 11:52
47 lines
2340 bytes
2340 bytes
On Tue, 6 May 2003 12:35:05 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > O książkę chodzi. > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. A co ostatnio czytałaś? > > > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > > > > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > > > > > > > > > nie?:) > > > > > > > > To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) > > > > > > e?:) > > > > > > A! :) > > > jakiego? Miałem Ci przywieźć drugą część i zrobić jeszcze coś, ale nie pamiętam już co, wybacz :-). Myślałem, że pamiętasz... > > > > > > > wasza meg > > > > > > > > > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > > > > > > > > > jestem lokalna wlasnoscia:) > > > > > > > > Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... > > > > > > okropnie. wczoraj gowniarz mesgnal po pol roku milczenia. jutro pisze > mature > > > i sie rozkleja :) rukh z reszta tez. > > > > Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) > > typowe. A dlaczego nie u mnie? -- The signature you have called is currently unavailable
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Tue, 06 May 2003 13:37
Date: Tue, 06 May 2003 13:37
57 lines
2727 bytes
2727 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:b98eno.hc.1@strowger.net... > On Tue, 6 May 2003 12:35:05 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > O książkę chodzi. > > > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > A co ostatnio czytałaś? the last continent - z serii pratchetta a discworld novel..a wczesniej quo vadis..:) > > > > > > > Tia, jak gadałem przez telefon z Tobą po wyjeździe z Wawy, to się > > > > > > > jakoś dziwnie ludzie przyglądali... pamiętasz o czym gadaliśmy? :) > > > > > > > > > > > > nie?:) > > > > > > > > > > To dobrze, bo i tak nie dotrzymałem słowa :-) > > > > > > > > e?:) > > > > > > > > > A! :) > > > > > > jakiego? > > Miałem Ci przywieźć drugą część i zrobić jeszcze coś, ale nie pamiętam > już co, wybacz :-). Myślałem, że pamiętasz... hm:) no to fakt. nawaliles. > > > > > > > > wasza meg > > > > > > > > > > > > > > Nie wiedziałem, że należysz też do mnie :). > > > > > > > > > > > > jestem lokalna wlasnoscia:) > > > > > > > > > > Chyba już nie. Taki jeden jest zazdrosny... > > > > > > > > okropnie. wczoraj gowniarz mesgnal po pol roku milczenia. jutro pisze > > mature > > > > i sie rozkleja :) rukh z reszta tez. > > > > > > Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) > > > > typowe. > > A dlaczego nie u mnie? bo jestes jej pierwszym?
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Tue, 06 May 2003 14:38
Date: Tue, 06 May 2003 14:38
48 lines
2437 bytes
2437 bytes
On Tue, 6 May 2003 15:37:58 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > > > A co ostatnio czytałaś? > > the last continent - z serii pratchetta a discworld novel.. A cio to? W oryginale czytałaś? > a wczesniej quo > vadis..:) Film Cię zniechęcił, to książkę przeczytałaś? ;-) > > > > A! :) > > > > > > > > > jakiego? > > > > Miałem Ci przywieźć drugą część i zrobić jeszcze coś, ale nie pamiętam > > już co, wybacz :-). Myślałem, że pamiętasz... > > hm:) No właśnie. Pamiętam tylko tyle, że ludzie patrzyli na mnie z zainteresowaniem. Co ja Ci do tej słuchawki mówiłem??? :) > no to fakt. nawaliles. Przepraszam. > > > > Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) > > > > > > typowe. > > > > A dlaczego nie u mnie? > > bo jestes jej pierwszym? Pudło. Jestem którymś z kolei. I wiem sporo o poprzednich. -- RB. 0603 22 74 23 (...) potrafie wkurwic nawet sredniowieczna ikone z matka boska Megan, Message-ID: <news:9f7q6o$4eo$1...@news.tpi.pl>
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Wed, 07 May 2003 10:03
Date: Wed, 07 May 2003 10:03
62 lines
3253 bytes
3253 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:b98oe6.h0.1@strowger.net... > On Tue, 6 May 2003 15:37:58 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > > > > > A co ostatnio czytałaś? > > > > the last continent - z serii pratchetta a discworld novel.. > > A cio to? W oryginale czytałaś? to jeden ze slynniejszych tworcow fantasy, niby nie przepadam za tym typem humoru ale juz kolejny moj towarzysz zycia za tym przepada, wiec przeczytalam wiekszosc z wydan polskich, a jest tego cala seria, i teraz z braku polskich czytam kolejne ang. po prostu poziom towarzysza wzrasta, i on polskich ksiazek nie czyta bo sa kiepskie tlumaczenia:) > > a wczesniej quo > > vadis..:) > > Film Cię zniechęcił, to książkę przeczytałaś? ;-) nie, nie ogladalam filmu, czytalam ksiazke w autobusach i jednoczesnie po takim samym kawalku ogladalam film:) > > > > > A! :) > > > > > > > > > > > > jakiego? > > > > > > Miałem Ci przywieźć drugą część i zrobić jeszcze coś, ale nie pamiętam > > > już co, wybacz :-). Myślałem, że pamiętasz... > > > > hm:) > > No właśnie. Pamiętam tylko tyle, że ludzie patrzyli na mnie z > zainteresowaniem. Co ja Ci do tej słuchawki mówiłem??? :) i co, ja mam pamietac?:))) > > > > > Obecny jest zazdrosny o poprzedniego? Urocze :-) > > > > > > > > typowe. > > > > > > A dlaczego nie u mnie? > > > > bo jestes jej pierwszym? > > Pudło. Jestem którymś z kolei. I wiem sporo o poprzednich. i to mnie wkurza. ja tez wiem sporo o poprzednich a na przyklad nie chce zeby jakas kolejna tez to o mnie wiedziala. grrr > (...) potrafie wkurwic nawet sredniowieczna ikone z matka boska > Megan, Message-ID: <news:9f7q6o$4eo$1...@news.tpi.pl> rhhrhrh oj stare stare...
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Sun, 11 May 2003 16:50
Date: Sun, 11 May 2003 16:50
16 lines
1846 bytes
1846 bytes
Użytkownik Adam Wysocki <ad...@wysocki.lodz.pdi.net> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:gophi.288123@nascom.nasa.gov... > 06.05.03 Robert B. wrote: > > > > > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > > > > > > > A co ostatnio czytałaś? > > > > > > the last continent - z serii pratchetta a discworld novel.. > > > > A cio to? > > megan jest holy mother, nie holy aunt... czyli nie powinnam tlumaczyc co czytam?:)
Odp: Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Mon, 12 May 2003 07:30
Date: Mon, 12 May 2003 07:30
21 lines
1982 bytes
1982 bytes
Użytkownik Adam Wysocki <ad...@wysocki.lodz.pdi.net> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:gophi.288282@nascom.nasa.gov... > 11.05.03 megan wrote: > > > > > > > > a bridzit. nie chce nawet za darmo:) i tak nie wiem gdzie ja mam. > > > > > > > > > > > > A co ostatnio czytałaś? > > > > > > > > > > the last continent - z serii pratchetta a discworld novel.. > > > > > > > > A cio to? > > > > > > megan jest holy mother, nie holy aunt... > > > > czyli nie powinnam tlumaczyc co czytam?:) > > Chodzi o to, że Bylinek nazwał cię ciotą :p > e tam.
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Sun, 25 May 2003 09:21
Date: Sun, 25 May 2003 09:21
51 lines
3134 bytes
3134 bytes
On Wed, 7 May 2003 12:03:30 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > A cio to? W oryginale czytałaś? > > to jeden ze slynniejszych tworcow fantasy, niby nie przepadam za tym typem > humoru ale juz kolejny moj towarzysz zycia za tym przepada, wiec > przeczytalam wiekszosc z wydan polskich, a jest tego cala seria, i teraz z > braku polskich czytam kolejne ang. po prostu poziom towarzysza wzrasta, i on > polskich ksiazek nie czyta bo sa kiepskie tlumaczenia:) Yyy? Czy Ty przypadkiem nie jesteś chodzącą reklamą szkół czy tam kursów językowych w Empiku? Czytasz książki w oryginale??? > > > a wczesniej quo > > > vadis..:) > > > > Film Cię zniechęcił, to książkę przeczytałaś? ;-) > > nie, nie ogladalam filmu, czytalam ksiazke w autobusach i jednoczesnie po > takim samym kawalku ogladalam film:) A ja się przyznaję bez bicia: nie czytałem i nie oglądałem. > > > hm:) > > > > No właśnie. Pamiętam tylko tyle, że ludzie patrzyli na mnie z > > zainteresowaniem. Co ja Ci do tej słuchawki mówiłem??? :) > > i co, ja mam pamietac?:))) Skoro nie pamiętasz, to chyba nic aż tak gorszącego to nie było ;). > > > bo jestes jej pierwszym? > > > > Pudło. Jestem którymś z kolei. I wiem sporo o poprzednich. > > i to mnie wkurza. ja tez wiem sporo o poprzednich a na przyklad nie chce > zeby jakas kolejna tez to o mnie wiedziala. grrr Eee? Ja to traktuję o ciekawostki i tyle... i tak jestem najlepszy :]. > > (...) potrafie wkurwic nawet sredniowieczna ikone z matka boska > > Megan, Message-ID: <news:9f7q6o$4eo$1...@news.tpi.pl> > > rhhrhrh oj stare stare... Mam jeszcze starsze posty i nie zawaham się ich użyć! ;) -- The signature you have called is currently unavailable
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Tue, 27 May 2003 10:48
Date: Tue, 27 May 2003 10:48
71 lines
3937 bytes
3937 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:baq902.3p8.1@strowger.net... > On Wed, 7 May 2003 12:03:30 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > A cio to? W oryginale czytałaś? > > > > to jeden ze slynniejszych tworcow fantasy, niby nie przepadam za tym typem > > humoru ale juz kolejny moj towarzysz zycia za tym przepada, wiec > > przeczytalam wiekszosc z wydan polskich, a jest tego cala seria, i teraz z > > braku polskich czytam kolejne ang. po prostu poziom towarzysza wzrasta, i on > > polskich ksiazek nie czyta bo sa kiepskie tlumaczenia:) > > Yyy? Czy Ty przypadkiem nie jesteś chodzącą reklamą szkół czy tam > kursów językowych w Empiku? Czytasz książki w oryginale??? czytam. a na kursie w empiku nie bylam i moja noga tam nie postanie. jesli cos mam reklamowac to wrodzona umiejetnosc angielskiego, bo nie zauwazylam u moich znajomych zadnych brakow w tym zakresie i mam straszne kompleksy. wczoraj jak rudy dzwonil do stanow i klocil sie z kims przez komorke, to koles nawet nie zauwazyl ze on nie jest ze stanow... > > > > a wczesniej quo > > > > vadis..:) > > > > > > Film Cię zniechęcił, to książkę przeczytałaś? ;-) > > > > nie, nie ogladalam filmu, czytalam ksiazke w autobusach i jednoczesnie po > > takim samym kawalku ogladalam film:) > > A ja się przyznaję bez bicia: nie czytałem i nie oglądałem. no w sumie ciekawe bylo jak sie skonczy;) i takie rzeczy powinno sei wiedziec. samo czytanie mozna sobie darowac. a wiesz, ze neron spalil rzym?:)) > > > > hm:) > > > > > > No właśnie. Pamiętam tylko tyle, że ludzie patrzyli na mnie z > > > zainteresowaniem. Co ja Ci do tej słuchawki mówiłem??? :) > > > > i co, ja mam pamietac?:))) > > Skoro nie pamiętasz, to chyba nic aż tak gorszącego to nie było ;). nie, ja zapominam wszystko, bez wyjatkow. > > > > bo jestes jej pierwszym? > > > > > > Pudło. Jestem którymś z kolei. I wiem sporo o poprzednich. > > > > i to mnie wkurza. ja tez wiem sporo o poprzednich a na przyklad nie chce > > zeby jakas kolejna tez to o mnie wiedziala. grrr > > Eee? Ja to traktuję o ciekawostki i tyle... i tak jestem najlepszy :]. co nie znaczy ze ostatni. > > > (...) potrafie wkurwic nawet sredniowieczna ikone z matka boska > > > Megan, Message-ID: <news:9f7q6o$4eo$1...@news.tpi.pl> > > > > rhhrhrh oj stare stare... > > Mam jeszcze starsze posty i nie zawaham się ich użyć! ;) :)
Re: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: Robert B.
Date: Mon, 02 Jun 2003 14:45
Date: Mon, 02 Jun 2003 14:45
49 lines
2984 bytes
2984 bytes
On Tue, 27 May 2003 12:48:25 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> wrote: > > Yyy? Czy Ty przypadkiem nie jesteś chodzącą reklamą szkół czy tam > > kursów językowych w Empiku? Czytasz książki w oryginale??? > > czytam. a na kursie w empiku nie bylam i moja noga tam nie postanie. jesli > cos mam reklamowac to wrodzona umiejetnosc angielskiego, bo nie zauwazylam u > moich znajomych zadnych brakow w tym zakresie i mam straszne kompleksy. Ty? A niby dlaczego? > wczoraj jak rudy dzwonil do stanow i klocil sie z kims przez komorke, to > koles nawet nie zauwazyl ze on nie jest ze stanow... Respect. > > A ja się przyznaję bez bicia: nie czytałem i nie oglądałem. > > no w sumie ciekawe bylo jak sie skonczy;) i takie rzeczy powinno sei > wiedziec. samo czytanie mozna sobie darowac. Uff, to dobrze... ale gdybym nie poszedł na te śmieszne studia, to pewnie miałbym już za sobą lekturę wielu ciekawych książek... > a wiesz, ze neron spalil > rzym?:)) Neron? To ten od Neo Burning ROM? ;) > > > i co, ja mam pamietac?:))) > > > > Skoro nie pamiętasz, to chyba nic aż tak gorszącego to nie było ;). > > nie, ja zapominam wszystko, bez wyjatkow. E, nieprawda. Pamiętasz na przykład swój adres... > > > i to mnie wkurza. ja tez wiem sporo o poprzednich a na przyklad nie chce > > > zeby jakas kolejna tez to o mnie wiedziala. grrr > > > > Eee? Ja to traktuję o ciekawostki i tyle... i tak jestem najlepszy :]. > > co nie znaczy ze ostatni. A czy ja coś mówiłem? -- The signature you have called is currently unavailable
Odp: Ale tu pusto w sobotni wieczór
Author: megan
Date: Tue, 03 Jun 2003 07:50
Date: Tue, 03 Jun 2003 07:50
59 lines
3315 bytes
3315 bytes
Użytkownik Robert B. <byl...@alpha.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:bbfuvr.jg.1@strowger.net... > On Tue, 27 May 2003 12:48:25 +0200, "megan" <me...@suck.my.bal.ls> > wrote: > > > > Yyy? Czy Ty przypadkiem nie jesteś chodzącą reklamą szkół czy tam > > > kursów językowych w Empiku? Czytasz książki w oryginale??? > > > > czytam. a na kursie w empiku nie bylam i moja noga tam nie postanie. jesli > > cos mam reklamowac to wrodzona umiejetnosc angielskiego, bo nie zauwazylam u > > moich znajomych zadnych brakow w tym zakresie i mam straszne kompleksy. > > Ty? A niby dlaczego? bo kazdy gowniarz grajacy w magica normalnie mowi po ang :/ > > > A ja się przyznaję bez bicia: nie czytałem i nie oglądałem. > > > > no w sumie ciekawe bylo jak sie skonczy;) i takie rzeczy powinno sei > > wiedziec. samo czytanie mozna sobie darowac. > > Uff, to dobrze... ale gdybym nie poszedł na te śmieszne studia, to > pewnie miałbym już za sobą lekturę wielu ciekawych książek... eh...nic nie mow:/ > > a wiesz, ze neron spalil > > rzym?:)) > > Neron? To ten od Neo Burning ROM? ;) rotfl:)))) > > > > i co, ja mam pamietac?:))) > > > > > > Skoro nie pamiętasz, to chyba nic aż tak gorszącego to nie było ;). > > > > nie, ja zapominam wszystko, bez wyjatkow. > > E, nieprawda. Pamiętasz na przykład swój adres... ktory?:)) > > > > i to mnie wkurza. ja tez wiem sporo o poprzednich a na przyklad nie chce > > > > zeby jakas kolejna tez to o mnie wiedziala. grrr > > > > > > Eee? Ja to traktuję o ciekawostki i tyle... i tak jestem najlepszy :]. > > > > co nie znaczy ze ostatni. > > A czy ja coś mówiłem? ja mowie, ze kolejny bedzie o tobie sluchal, nawet jesli to bylo najlepsze, to pewnie pozna duzo intymnych szczegolow, ktorych nie opowiedzialbys obcemu facetowi ktory po tobie przejal agnieszke
Page 1 of 2 • 82 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads